Policjanci dla pokoju

Redakcja
W ubiegłym tygodniu Krzysztof Janik, minister spraw wewnętrznych i administracji, powiedział, że "Polska jest zainteresowana stabilizacją sytuacji wewnętrznej w Iraku, ale nie chcemy tam pełnić służby policyjnej". Minister zastrzegł natomiast, że Polacy mogliby szkolić irackich policjantów, wesprzeć ich logistycznie i nauczyć sposobów funkcjonowania w demokratycznym społeczeństwie. W razie potrzeby polscy policjanci mogliby doraźnie pilnować ważnych obiektów.

Czy polscy funkcjonariusze pojadą do Iraku?

   (INF. WŁ.) 170 policjantów, którzy w ramach misji stabilizacyjnej mogliby wyjechać do Iraku, od dwóch tygodni szkoli się w słupskiej Szkole Policji. Decyzja, czy w ogóle pojadą, jeszcze nie zapadła.
   Do tej pory jednak nie zapadła żadna decyzja w sprawie wyjazdu Polaków z misją do Iraku. - Polacy - powiedziała nam Alicja Hytrek, rzeczniczka MSWiA - mogliby wyjechać w ramach misji np. pod auspicjami ONZ. Już od 10 lat bierzemy udział w międzynarodowych misjach pokojowych. Przez ten czas ponad 650 funkcjonariuszy pełniło służbę poza granicami kraju. Nasi policjanci są bardzo dobrze oceniani.
   Jeżeli Polacy wyjechaliby w ramach kontyngentu ONZ, koszty ich pobytu pokrywałyby Narody Zjednoczone.
   Już pod koniec ubiegłego roku, po konsultacjach z odpowiednimi służbami USA i Interpolem, w Polsce podjęto działania na rzecz "budowy policyjnych pokojowych sił stabilizacyjnych". Miałyby one objąć - "nieetatowo" - od 300 do 500 osób, które zostałyby wykorzystane w razie "odpowiedniego zapotrzebowania". Wyselekcjonowana grupa 170 policjantów (w tym 3 kobiety) od dwóch tygodni szkoli się w policyjnej szkole w Słupsku. Funkcjonariusze - jak powiedział nam kom. Sławomir Cisowski, rzecznik policji - zostali wybrani spośród licznej grupy ochotników.
   Każdy policjant, który wyjeżdża na służbę za granicą, oprócz pensji, którą pobiera w kraju, otrzymuje od 600 do 1000 dolarów miesięcznie. Regułą jest, że udział w misji zagranicznej trwa pół roku i można go przedłużyć o kolejnych 6 miesięcy.
   - Podczas szkolenia funkcjonariusze uczą się, jak pomagać w organizowaniu lokalnej policji oraz jak łagodzić i rozwiązywać sytuacje konfliktowe. Przechodzą też szkolenia w zakresie pełnienia służby patrolowej, ochrony osób i obiektów, udzielania pomocy przedmedycznej czy poruszania się w terenie zagrożonym działaniami minersko-pirotechnicznymi - powiedziała nam podinspektor Jolanta Brzozowska, rzeczniczka szkoły w Słupsku.
   Nie jest powiedziane, że policjanci, którzy szkolą się w Słupsku, muszą wyjechać do Iraku. W czerwcu upływa termin powrotu do kraju części z ponad 100 policjantów pełniących misję w Kosowie. Być może ci, którzy teraz się szkolą, zamiast na Bliski Wschód pojadą na Bałkany.
ANNA SZYMAŃSKA

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie