Policjanci mają strzelnicę, ale nie mogą w niej strzelać

LIZ
CHRZANÓW. Mimo, że chrzanowscy policjanci przenieśli się do nowej siedziby przy ul. Jordana w Chrzanowie już w styczniu, do dziś nie udało się uruchomić znajdującej się obok strzelnicy. Komendant powiatowy tłumaczy, że to nie jego wina.

Obiekt musi przejść wszystkie niezbędne odbiory, a zanim policjanci zaczną tutaj ćwiczyć, specjalna komisja musi wykonać tzw. przestrzelenie. Trzeba sprawdzić, czy wszystko działa, jak należy, a kule nie przebiją ścian.

Co roku chrzanowscy policjanci muszą przejść kilka szkoleń z zakresu strzelania. Do tej pory odbywały się one w wynajętej strzelnicy, a gdy kilka lat temu pisaliśmy o ich wynikach, nie były one najlepsze. Wielu policjantów miało problem z celnością. Urzędujący wówczas komendant Marek Gorzkowski tłumaczył, że gdy policja będzie miała własną strzelnicę, wszystko się zmieni. Chodziło o to, że słabsi w strzelaniu policjanci będą mogli więcej ćwiczyć. Nowa strzelnica wreszcie jest, ale niestety świeci pustkami. Po prostu z przyczyn formalnych obiektu wciąż nie oddano do użytku, mimo że działa już nowa komenda, a także policyjne garaże i myjnia, które mieszczą się nawet w tym samym budynku, co strzelnica. - Wszyscy się śmieją, że mamy pod nosem taki obiekt, ale z niego nie korzystamy. Przecież nie wszystkie jednostki policji mają własne strzelnice. To marnotrawstwo, żeby nie korzystać z możliwości, które daje taki obiekt. Czemu te odbiory tak długo trwają? - pytają stróże prawa. - By policjanci mogli zacząć korzystać ze strzelnicy, trzeba dopełnić wszystkich formalności związanych z jej odbiorem technicznym i powołać specjalną komisję, która sprawdzi, czy wszystko działa, jak należy. Proszę wierzyć, że nie wszystko zależy ode mnie - tłumaczy się Tomasz Zając, szef chrzanowskiej policji.

Komendant ma nadzieje, że strzelnica zacznie działać już w kwietniu, a środki na amunicję się znajdą. To, jak często policjanci będą mogli ćwiczyć strzelanie, zależy właśnie od tego, ile sztuk amunicji KPP otrzyma. Zgodnie z zapowiedziami Komendanta Głównego Policji w Warszawie w tym roku na ten cel zostanie przeznaczonych więcej środków niż dotychczas. - Przyznam szczerze, że do tej pory żaden z policjantów nie zgłaszał mi potrzeby, by szkolenia ze strzelania były organizowane częściej. Wyniki egzaminów też są coraz lepsze - zapewnia Zając.

(LIZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie