Policyjna superbaza po krakowsku

Redakcja
Policja chce zmienić swą najważniejszą komputerową bazę danych o przestępcach, osobach poszukiwanych i ściganych, skradzionych autach itp. Zdaniem większości policjantów obecna baza jest przestarzała, niewygodna i droga w utrzymaniu.

BEZPIECZEŃSTWO. Małopolscy policjanci przebudują przestarzały system informatyczny

Krajowy System Informacji Policyjnej (KSIP), czyli najważniejszy zbiór danych o przestępcach oraz ich metodach działania, osobach poszukiwanych i zaginionych, kierowcach z punktami karnymi i odebranym prawem jazdy, osobach o nieustalonej tożsamości, posiadaczach broni, przedmiotach utraconych itp., został stworzony w latach 90. minionego wieku przez amerykański koncern Oracle. Daje funkcjonariuszom w całej Polsce stały dostęp do informacji, bez których nie mogą pracować.

Policjanci od lat narzekają, że KSIP jest powolny, zawodny, a przede wszystkim skomplikowany w obsłudze. Ponoć nawet raz zawiesił się i nie działał poprawnie przez dwie doby. - System działa już blisko 10 lat. Był nieustannie rozbudowywany, co powodowało, że dla użytkownika stawał się coraz bardziej niewygodny i niewydajny - wyjaśnia nadkom. Małgorzata Pawłowicz z Komendy Głównej.

Policyjni informatycy mówią obrazowo, że KSIP jest jak budynek, do którego ktoś nieustannie dostawiał kolejne piętra, schody, przybudówki, łączniki, wiaty, ogrody zimowe...

W zeszłym roku Komenda Główna rozpisała konkurs pt. "KSIP przyjazny dla użytkownika". Mogli w nim wziąć udział tylko czynni i byli policjanci - chodziło o wskazanie słabości obecnego systemu i rozwiązań na przyszłość. Wygrał projekt Wojciecha Zamorskiego i Krzysztofa Antczaka z Małopolskiej Komendy Wojewódzkiej.

- Zwycięzcy konkursu zwrócili uwagę na wysokie koszty utrzymania KSIP, nie do zaakceptowania przez policję - mówi podinsp. Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji. W zeszłym roku na utrzymanie systemów informatycznych policja wydała aż 40 mln zł. W tym, po renegocjacji umów, wyda mniej, ale...

- Niezadowalające w obecnym systemie jest to, że w przypadku, gdy próbuje z niego korzystać wielu policjantów, ulega on przeciążeniu - ciągnie Krzysztof Hajdas. - Autorzy zwycięskich prac zwrócili też uwagę, że KSIP to system zamknięty - klucze do jego modyfikacji posiada Oracle. Jest przy tym nieelastyczny: bardzo trudno wprowadzać w nim zmiany, a sama policja nie może zbyt wiele zrobić samodzielnie.

Najgorsze jest jednak to, że aby uzyskać w KSIP podstawowe informacje, trzeba się przedzierać przez gąszcz danych, a sposób przeczesywania bazy oraz to, co policjant widzi na ekranie monitora (interfejs KSIP), mocno odbiega od obecnych światowych standardów.

- Autorzy prac konkursowych wskazywali na potrzebę uporządkowania informacji udostępnianych użytkownikom, zgodnie z zasadą "każdemu według potrzeb". W głównej bazie powinny zostać najistotniejsze informacje z punktu widzenia służb prewencyjno-kryminalnych, a reszta powinna być przeniesiona do systemów pomocniczych - opisuje podinsp. Hajdas. Policjantom marzy się - oparty na przeglądarce www - przyjazny i czytelny interfejs, który można modyfikować według swoich potrzeb.

Policja chce ogłosić konkurs na "Opracowanie szczegółowej specyfikacji wymagań nowego systemu KSIP". W zespole powołanym przez komendanta głównego zasiądą natomiast dwaj krakowscy laureaci. W oparciu m.in. o ich koncepcje i opinie KGP zdecyduje, czy przebudowywać stary KSIP, czy stworzyć od zera całkiem nowy system.

Zbigniew Bartuś

zbartus@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie