Polityczne szpagaty przed wyborami do samorządu

Polityczne szpagaty przed wyborami do samorządu

Katarzyna Hołuj

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Gmina Myślenice. Jarosław Szlachetka kandydatem na burmistrza? Część radnych PiS jest za, a nawet przeciw.
Jarosław Szlachetka

Jarosław Szlachetka ©FOT. MACIEJ HOŁUJ

Prawo i Sprawiedliwość ma zamiar po raz pierwszy wystawić swojego kandydata na burmistrza Myślenic. Niektórzy z członków partii, dotychczas popierającej urzędującego burmistrza Macieja Ostrowskiego nie kryją, że decydują się na to wbrew sobie.

Start kandydata PiS w wyborach burmistrza Myślenic zapowiadał już we wrześniu 2010 roku poseł Marek Łatas. Wtedy na pytanie, czy będzie to Jarosław Szlachetka odpowiedział: „Niekoniecznie. Może Marek Łatas?”.

Dziś już wiadomo, że nie Łatas, lecz Szlachetka. Kandydaturę Szlachetki poparło koło terenowe, ale jej zatwierdzenie zależy od Zarządu Okręgowego PiS.

Ma poparcie posłanki Szydło

Jego prezes, posłanka Beata Szydło powiedziała nam, że na połowę lipca zaplanowane jest posiedzenie poświęcone zatwierdzeniu kandydatów. Sama otwarcie popiera Jarosława Szlachetkę. – Uważam, że PiS musi mieć w Myślenicach dobrego kandydata – mówi. – Mój głos ma na pewno.

Jeśli ten 31-letni radny Sejmiku Województwa Małopolskiego stanie się oficjalnym kandydatem PIS na burmistrza miasta, stworzy to nową sytuację, w której odnaleźć się będą musieli nie tylko inni kandydaci, ale także obecni radni miejscy należący do PiS i będący w koalicji z klubem Macieja Ostrowskiego. Jest ich dziś czterech (pozostałych dwoje z klubu PiS nie należy do partii, a jedynie z nią sympatyzuje).

Lojalność wobec Szlachetki pokazał już Jan Bylica, radny miejski i członek koła terenowego PiS. Przypłacił to utratą funkcji wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej. Jego miejsce zajęła Eleonora Lejda z opozycyjnego klubu Wiktora Kielana.

Czy oznacza to, że radni PIS wystąpili z koalicji? Bynajmniej. W najważniejszym ostatnio głosowaniu, czyli nad udzieleniem burmistrzowi absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu, radni PiS, z jednym wyjątkiem, zagłosowali ramię w ramię z radnymi z komitetu Macieja Ostrowskiego.

Tym wyjątkiem był właśnie Jan Bylica. Jako jedyny zagłosował przeciw. Przyznał, że nie było to łatwe, bo z częścią działań burmistrza się zgadza i je popiera, ale nie może zapomnieć i pogodzić się z tym, jak za swoją demokratyczną decyzję został potraktowany.

Odsunięty za lojalność Bylica

„Uważam, że burmistrz i duża część radnych z jego otoczenia popełnili grzech główny przeciwko demokracji, polegający na kwestionowaniu jej podstawowej zasady dopuszczającej zmianę władzy przez społeczeństwo (…)” – napisał w uzasadnieniu, które odczytał podczas sesji.

W głosowaniu nad absolutorium wstrzymali się od głosu Wiktor Kielan i Rafał Zalubowski, radny z klubu Kielana.

Tego, że PIS ma względem burmistrza Ostrowskiego ciepłe uczucia, dowiódł radny PiS Stanisław Cichoń, występując z krótkim przemówieniem, w którym nie szczędził burmistrzowi pochwał za wykonane inwestycje. Kiedy później pytaliśmy go, jak zachowa się podczas wyborów i czy poprze Szlachetkę odparł, że z odpowiedzią na to pytanie woli się wstrzymać do czasu, aż decyzję w sprawie Szlachetki podejmie Zarząd Okręgowy partii.

Radny Jan Trzepacz, jak na kogoś tak związanego z partią (jest członkiem Zarządu Okręgowego PiS) ma plan dość karkołomny. Jak twierdzi, postąpi honorowo, czyli… nie zagłosuje ani na Szlachetkę ani na Ostrowskiego. Szlachetkę, jako kandydata partii, zaakceptuje. Nie zamierza mu jednak pomagać. Ani przeszkadzać.

Wreszcie trzeci partyjny radny – Kazimierz Dąbrowski, jest jak mówi, gotów poprzeć Szlachetkę na burmistrza, jednak pod warunkiem, że zrezygnuje on z jednoczesnego ubiegania się o mandat radnego Sejmiku. Obawia się, że trzymanie przez Szlachetkę obu „srok za ogon” sprawi, że Myślenice mogą zostać bez swojego przedstawiciela w Sejmiku.

Jarosław Szlachetka nie zamierza ustępować w tej kwestii. – Uważam, że dzięki temu kampania będzie jeszcze bardziej skuteczna, a Myśle­nice na tym tylko zyskają – mó­wi.

Zdrajcami się nie czują

Kazimierz Dąbrowski zdrajcą obecnego burmistrza się nie czuje, podobnie jak Cichoń i Trzepacz. – Wysoko oceniam pracę Macieja Ost­rowskiego, uważam, że to najlepszy burmistrz „od zawsze”, jednakże naturalnym dążeniem każdego ugrupowania jest wygranie wyborów i dążenie do sprawowania władzy – mówi.

Każdy z tych trzech radnych widzi się na listach PiS w najbliższych wyborach. Ta sprawa jednak jest jeszcze otwarta. Kazimierz Dąbrowski nie widzi powodu, dla których dla niego i pozostałych radnych z klubu mogłoby zabraknąć miejsca na listach. Jan Trzepacz liczy się i z takim scenariuszem, a wtedy, jak mówi – gdyby w ogóle zdecydował się startować – zawsze może stworzyć własny komitet.

Poseł łagodniej o Szlachetce

Poparcie dla Szlachetki deklaruje poseł Marek Łatas, choć nie ukrywa że chętniej widziałby go w samorządzie, a jeszcze lepiej w Zarządzie Województwa.

To i tak zmiana w stosunku do chłodnego podejścia sprzed kilku miesięcy. W styczniu, kiedy koło terenowe udzieliło Szlachetce poparcia jako kandydatowi na burmistrza, poseł przyjął to z dużym dystansem. Mówił nawet, że nie wiadomo, czy nie pojawi się jakiś inny kandydat PiS.

– Nie będą przeciwny startowaniu Szlachetki – mówi dziś i dodaje zaraz, że sytuację ma trudną, bo przez ostatnie lata współpracował z obecnym burmistrzem i ta współpraca układała się dobrze. – Sercem jestem z PiS. Rozsądkiem – z dokonaniami gminy – mówi poseł.

W PiS planują teraz serię spotkań z mieszkańcami. – Nie chcemy wygrać dla samej wygranej. Mamy pomysł na Polskę i na samorządy – dodaje poseł.

Jarosław Szlachetka został ostatnio wybrany przewodniczącym Zarządu Powiatowego PiS. To na pewno nie jest szczyt jego ambicji.

Wyżej też widzi go także poseł Marek Łatas. W końcu to on, o czym przypomina, zabiegał o „jedynkę” dla Szlachetki na liście do Sejmiku cztery lata temu.

Kilka pytań do... MACIEJA OSTROWSKIEGO, burmistrza Myślenic

– Czuje się Pan zdradzony przez Prawo i Sprawiedliwość?

– Nie, tym bardziej, że sam, nie będąc w PiS, mam tam dość dużo popierających mnie osób. I to cieszy.

– Co według Pana zaważyło na tym, że PiS, który dotąd udzielał Panu poparcia, zamierza teraz wystawić własnego kandydata?

– To jest naturalne, że partie zmierzają do tego, aby mieć swoich przedstawicieli na ważnych stanowiskach. To samo było cztery lata temu z Platformą Obywatelską. A jednak także wtedy z mojego komitetu startowali członkowie PO, jak na przykład Jerzy Cachel czy Jan Podmokły.

– Czy nie obawia się Pan, że bez poparcia PiS będzie Panu trudniej wygrać wybory?

– Nie. Poważnym kandydatem był Wiktor Kielan. Mimo, że nie miał doświadczenia w samorządzie, był merytorycznie przygotowany i można powiedzieć, wywodził się z buntu przeciwko realizowanej przez gminę inwestycji.

– Ale dziś mówimy o kandydacie i Pana potencjalnym rywalu, którego popiera partia, mająca obecnie największe wpływy w tym regionie…

– W samych Myślenicach niekoniecznie największe, tu dobre wyniki osiąga PO, natomiast w gminie tak – PiS ma większe poparcie. Partia, która znajduje się na fali wznoszącej zawsze ma uprzywilejowana pozycję w postaci dodatkowych głosów poparcia, ale nie mam obaw. To mieszkańcy zdecydują. Na partie ludzie idą głosować głównie w wyborach do Sejmiku czy Sejmu. Proszę spojrzeć choćby na Jacka Majchrowskiego. Człowiek lewicy wygrywa w prawicowym mieście.

– Prowadzi Pan rozmowy z politykami PiS na temat ewentualnej zmiany ich decyzji?

– Nie. Przestałem je prowadzić w styczniu, kiedy została podjęta decyzja o poparciu Jarosława Szlachetki. To, co pozostaje, to pewien problem dalszej współpracy. Po wyborach, bez względu na to kto wygra, może się ona układać ciężej. Poparcie jednego kandydata to nie schizofrenia, to wybór.

Rozmawiała (KAR)

myslenice@dziennik.krakow.pl

Komentarze (7)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
"demokracja"

sovik (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 4

Bylica w tekście:cyt"Odsunięty za lojalność Bylica „Uważam, że burmistrz i duża część radnych z jego otoczenia popełnili grzech główny przeciwko demokracji, polegający na kwestionowaniu jej...rozwiń całość

Bylica w tekście:cyt"Odsunięty za lojalność Bylica „Uważam, że burmistrz i duża część radnych z jego otoczenia popełnili grzech główny przeciwko demokracji, polegający na kwestionowaniu jej podstawowej zasady dopuszczającej zmianę władzy przez społeczeństwo (…)” – napisał w uzasadnieniu, które odczytał podczas sesji.", a ja dopiszę: RAZ ZDOBYTEJ WŁADZY NIE ODDAMY NIGDYY!!!- i co wy na to?

Czytaj więcej: http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3495763,polityczne-szpagaty-przed-wyborami-do-samorzadu,id,t.htmlzwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
PiS jak PSL

zacofany (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

PiS na lokalnym rynku jest jak PSL w skali kraju,popiera tego kto jest przy korycie dlatego obecny Burmistrz już może mrozić szampana.W Myślenicach nie ma opozycji są jak wszędzie w kraju...rozwiń całość

PiS na lokalnym rynku jest jak PSL w skali kraju,popiera tego kto jest przy korycie dlatego obecny Burmistrz już może mrozić szampana.W Myślenicach nie ma opozycji są jak wszędzie w kraju lokalne grupki interesów i poglądy i programy mają tam gdzie są konfitury.Dlatego mimo że nie znoszę tej władzy nie pójdę na wybory bo one tutaj nic nie zmienią,najwyżej Franek zmieni Józka,W***** Władka a wyborcy i tak będą mieli g...no do powiedzenia.Raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy,w ciągu kadencji można kupić takie poparcie rozdając stołki,kontrakty itp że nikt nowy nie jest w stanie zagrozić.Po to stworzono ten system.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
komentator

podziękować posłowi za taki wyborny stan jedności w pisie (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5

podziękować posłowi za taki wyborny stan jedności w pisie

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Karierowicz.

Zgłoś naruszenie treści / 12 / 10

Pan Szlachetka ma prawo startować na burmistrza z własnej partii. nie bez znaczenia jednak są roszady personalne z jego osobą w tle. Porzucił wyborców Myślenic i poza konkursem i zasadami został...rozwiń całość

Pan Szlachetka ma prawo startować na burmistrza z własnej partii. nie bez znaczenia jednak są roszady personalne z jego osobą w tle. Porzucił wyborców Myślenic i poza konkursem i zasadami został wicewójtem Pcimia, by tytułem omamiać wyborców do Sejmiku. W Pcimiu nic nie robił. Po wyborach zrobiono go pełnomocnikiem , bo wicewójtem być nie może. Gaża pozostała. Nie robi nic. Pełni funkcję komisarzaPiS-u. Na tak małą gminę pełnomocnik to wybryk PiS-u, który aparatczyka w ten sposób wyagradza. Gmina oprócz tego ma sekretarza. Wójt Pcimia Daniel Obajtek mentor Szlachetki ma oficjalnie postawione dwa zarzuty prokuratorskie korupcyjne. Stworzył w Pcimiu UKŁAD. Przywieziono Kaczyńskiego, wycięto w wyborach opozycję. Samorząd pcimski został upolityczniony i znioszczono wszelkie zasady. Pisowscy karierowicze Szlachetka i Obajtek traktują go jako trampolinę do osobistych karier przy Kaczyńskim. teraz ten styl psucia samorządu i brak zasad z prawdopodobną korupcją w tle chcą przenieść do Myślenic.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
ode mnie

jack (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 10 / 9

Pusty śmiech mnie ogarnia czytając Karierowicza. Żałosne wypominki i żałosne zarzuty m.in. o wycięcie opozycji co ciekawe przez wyborców w demokratycznych wyborach... Czego się chłopie najadłeś?...rozwiń całość

Pusty śmiech mnie ogarnia czytając Karierowicza. Żałosne wypominki i żałosne zarzuty m.in. o wycięcie opozycji co ciekawe przez wyborców w demokratycznych wyborach... Czego się chłopie najadłeś? Chyba szczawiu i promieniowanie ultra PO po prostu bije po oczach. To co zrbili w tamtej kadencji panowie Szlachetka i Obajtek ocenili wyborcy. Jeden miał najlepszy wynik w Małopolsce a przeciw drugiemu nikt nie wystartował w wyborach na wójta. A jak skomentujesz sytuację z zarzutami dla pana Macieja O. oraz myślenicki układ z p. Kęskiem w tle najpierw kandydatem PO do województwa, potem vice burmistrzem, teraz dyrektorem Urzędu Gminy i ciagle od prawie 4 urlopowanym dyrektorem UPracy. Oto jak PO i jej ludzie walczą z bezrobociem... BRAVOzwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Karierowicz.

Zgłoś naruszenie treści / 11 / 7

Śmiej się dalej. Szlachetka i Obajtek są skuteczni dzięki amoralnym metodom. upolitycznienie samorządu w Pcimiu oraz totalny populizm [ wyprzedaż majątku, kredyty komercyjne z poprzesuwanymi...rozwiń całość

Śmiej się dalej. Szlachetka i Obajtek są skuteczni dzięki amoralnym metodom. upolitycznienie samorządu w Pcimiu oraz totalny populizm [ wyprzedaż majątku, kredyty komercyjne z poprzesuwanymi spłatami, Rozrost administracji, nepotyzm, kumoterstwo itp. ] czynione są pod kariery dwóch pisowskich aparatczyków kosztem gminy, która stanowi trampolinę. Kto nie lubi brać, wyborcy głosują, bo dostają. Chełpienie się głosami Szlachetki do Sejmiku jest śmieszne, bo na pierwszym miejscu z PiS-u nawet cielę, by tyle uzyskało. pcim głosowałby na pisowskiego kandydata choćby nie był to Szlachetka, którego za parę miesięcy niewielu poznało. Takie preferencje. Prokuratorskie zarzuty wobec Wójta Obajtka to nie żart. potwierdzają jedynie, jaki bałagan był w poprzednim miejscu pracy wójta, którego właściciele po wpłaceniu kaucji odpowiadają z wolnej stopy . Wójt Obajtek pełni funkcję głównego świadka oskarżenia w tym procesie. Jawi się pytanie: Za co poszedł na współpracę? w innym sam ma zarzuty. godne PiS-u. Szlachetka ma godnego burmistrza Myślenic [ przyszłego ] mentora. Artykuł poświęcony jest Szlachetce i Pis- owi stąd i komentarz. Nie znam przypadków Macieja O. i p. Kęska i nic do tych faktów nie mają.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
:(

Jack2 (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 14 / 8

właśnie, artykuł poświęcony jest startowi Jarka Szlachetki na burmistrza Myślenic więc drogi Karierowiczu zajmij się swoimi sprawami w swojej piaskownicy. Ja Jarkowi kibicuje! Chyba wam bardzo...rozwiń całość

właśnie, artykuł poświęcony jest startowi Jarka Szlachetki na burmistrza Myślenic więc drogi Karierowiczu zajmij się swoimi sprawami w swojej piaskownicy. Ja Jarkowi kibicuje! Chyba wam bardzo przeszkadza wreszcie konkretny i merytoryczny kandydat PiSu na burmistrza, który w końcu zawalczy bez żadnych kompleksów i na poważnie. Widać, że raczej nie wiesz nic o działalności Jarka i pewnie Daniela też. Za to wiedza dot. spraw o poprzednim miejscu pracy jest imponująca więc wszytko jasne na kogo zlecenie pisane są twoje komentarze. O ludziach PiSu można pisać wszystko zarzucając im wszystko. O ludziach związanych z PO to najlepiej powiedzieć że ich przypadków się nie zna i nic do tego nie mają choć wiemy jak jest. To dopiero jest Przemysł POgardy i ochydna hipokryzjazwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo