Polityka zamyka oczy Polaków na problem kłamstw o Wołyniu

Maciej Pietrzyk, (SUB)
Pamięć. Przy okazji przypadającej dziś 72. rocznicy tzw. krwawej niedzieli, czyli kulminacji ludobójstwa Polaków na Kresach Wschodnich, wraca dyskusja na temat upamiętniania tych tragicznych wydarzeń.

W tym tygodniu do Sejmu wpłynęły dwa projekty uchwał dotyczących zbrodni wołyńskiej. W projekcie posłów PSL mowa jest o "fali zbrodni", których na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej dopuściły się Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów i oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii.

Nie pada w nim jednak słowo ludobójstwo, ale jak w przyjętej dwa lata temu uchwale, zbrodnia wołyńska została określona mianem czystki etnicznej, mającej znamiona ludobójstwa.

- To jest sformułowanie, dzięki któremu uciekamy od jasnego określenia zbrodni na Wołyniu jako ludobójstwa - zwraca uwagę ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który od lat walczy o upamiętnienie ofiar zbrodni wołyńskiej.

Określenia "ludobójstwo" użyto za to w projekcie złożonym przez Zjednoczoną Prawicę. Zakłada on nawet ustanowienie 11 lipca Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa Polaków na Kresach Wschodnich II RP.

Żaden z projektów nie został jednak wczoraj poddany pod głosowanie. Zdaniem ks. Isakowicza-Zaleskiego niechęć polskich władz do jednoznacznego określenia zbrodni wołyńskiej mianem ludobójstwa i przypominania o tym wydarzeniu jest wynikiem mylnie rozumianej poprawności politycznej.

- Największe polskie partie przez lata realizowały tzw. mit Jerzego Giedroycia, który zakładał, że powinniśmy wymazać z pamięci kresy, przestać wspierać tamtejszą mniejszość, odciąć się od tradycji i zapomnieć o tragicznej historii, także o zbrodniach. Dlatego też większość ofiar wciąż nie doczekała się grobów - mówi duchowny.

Środowiska kresowe podkreślają, że bieżąca polityka i chęć pomocy Ukraińcom, którzy padli ofiarą agresji Rosjan, nie może przysłaniać nam prawdy historycznej. Podobnego zdania są historycy. - Tam, gdzie Ukraińcy walczą o wolność, powinniśmy ich popierać, tam, gdzie rozmawiamy o historii, powinniśmy mówić prawdę i na niej budować stosunki z Ukrainą. Obowiązkiem państwa polskiego, obywateli, systemu edukacji jest przypominanie, że zbrodnia wołyńska była hekatombą, która nie mieściła się w głowie nawet biorąc pod uwagę rozmiar zbrodni dokonanych podczas II wojny światowej - mówi dr Maciej Korkuć z Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie.

Na początku roku SLD zapowiadało, że złoży projekt nowelizacji Kodeksu karnego, zakładający, że negowanie zbrodni wołyńskiej będzie karane podobnie jak kłamstwo oświęcimskie (nawet 3 latami więzienia). Nie trafił on jednak do Sejmu.

Wskutek masowych zbrodni dokonanych na Wołyniu przez UPA, od lutego 1943 r. do lutego 1944 r. zginęło - wedle szacunków historyków - 50-60 tys. osób, głównie Polaków.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
koster

Wskutek masowych zbrodni dokonanych na Wołyniu przez UPA, od lutego 1943 r. do lutego 1944 r. zginęło - wedle szacunków historyków - 50-60 tys. osób, głównie Polaków.

- to na wołyniu - Polacy na tzw. kresach ginęli z rąk ukraińców nie tylko na Wołyniu - co daje łącznie ok. 200 000 ofiar

w
w polityce ?

Na siebie bata beda krecic ? Przeciez wiadomo w jakie przywileje ta niby "mniejszosc " oplywa , a Polacy z Kazachstanu i innych bylych sowieckich republik moga sobie pomarzyc o takich przywilejach i traktowaniu. Dlatego ich nie chca chetnie w Polsce przyjmowac. A historia niestety lubi sie powtarzac . Slawa herojam , slawa Ukrainie nasi politycy z Majdanu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3