Połowa sukcesu

Redakcja
Głęboki oddech ulgi dał się słyszeć w środowisku sportowym Oświęcimia, gdy okazało się, że to jednak miasto, a nie prywatna spółka, kupi krytą pływalnię i hotel "Olimpijski". Nikt nie miał przecież złudzeń, że prywatnego właściciela będzie interesował przede wszystkim zysk, a nie dalsze medale czy nauka pływania kolejnych pokoleń oświęcimian. O ile w ogóle myślał o utrzymaniu pływalni. Miasto - jak należy się spodziewać - powinno być gwarantem utrzymania przynajmniej dotychczasowej działalności. Jasne, że w tych czasach to za mało, bo konkurencja wokół coraz większa, a oświęcimska pływalnia wymaga poważnego liftingu, aby móc jej sprostać.

Włodarz miasta przekonuje, że ma dobry pomysł. Był to zresztą jeden zpunktów jego programu, zktórym zabiegał oreelekcję. Czy wizje zaczerpnięte zNiemiec spełnią się wpolskich, adokładniej oświęcimskich warunkach, czas pokaże. Na pewno warto się nad nimi dobrze pochylić, bo okazuje się, że aquaparki niekoniecznie muszą być dochodowymi interesami, Przekonują się już otym podobno wDąbrowie Górniczej czy Tarnowskich Górach. Być może Oświęcim ma więcej atutów. Jedno w____każdym razie nie ulega wątpliwości - że sam zakup to dopiero połowa sukcesu.
BOGUSŁAW KWIECIEŃ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie