Połowa wystarczyła Tłokom

Redakcja
Play-off w NBA: perfekcyjna pierwsza połowa zadecydowała o tym, że Detroit Pistons wyrównali stan serii z Miami Heat.

Finał Wschodu

   Obrońcy tytułu wiedzieli, że nie ma zmiłowania. Raczej nie wyszliby zwycięsko z konfrontacji przy stanie 1-3. Wzięli się więc ostro do roboty. Przed przerwą trafili ponad połowę rzutów i prowadząc 60-46 utrzymali przewagę do końca.
   Ciężar gry w głównej mierze przejął Richard Hamilton. Szczupły snajper znakomicie kierował atakiem Tłoków, ale co u niego rzadkie, krył najlepszego strzelca rywali - Dwyane'a Wade'a. I Wade, wcześniej pilnowany przez Tayshauna Prince'a, większość swoich zdobyczy zanotował w mniej ważnej drugiej połowie. - Coach (Larry Brown) nigdy nie dyktuje nam, kogo mamy kryć. Sami o tym decydujemy. Ja zdecydowałem się na Wade'a, a że szło mi nieźle, przy nim zostałem - powiedział Hamilton.
   Inne przyczyny zwycięstwa Tłoków to: zaledwie 6 strat oraz kłopoty Damona Jonesa, Shaqa O'Neala i Alonzo Mourninga. Trójka koszykarzy Żaru zanotowała po dwa przewinienia w pierwszej kwarcie. Taki start zawsze osłabia siłę zespołu.
   Chauncey Billups, rozgrywający Pistons, stwierdził po meczu: - Nie martwimy się tym, co będzie z naszym coachem. Teraz ważne jest wygranie tej serii, a potem obrona tytułu. Była to odpowiedź na spekulacje, które wiążą Browna z objęciem funkcji prezydenta Cleveland Cavaliers.
    (MARO)

Finał Wschodu

Detroit - Miami 106-96 (2-2): Hamilton 28 i 8 as., R. Wallace 20, Billups 17 i 7 as., B. Wallace 15 zb. - Wade 28, Haslem 14, O'Neal 12.

Finał Zachodu

San Antonio - Phoenix 3-1.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie