Polska w ruinie

Włodzimierz Jurasz
Co prawda Prawo i Sprawiedliwość szło po władzę pod hasłem „Polska w ruinie”, ale chyba nawet najbardziej zagorzały pisior nie zdawał sobie sprawy z tego, w jak rzeczywiście fatalnym stanie jest polska gospodarka.

Gdy parę miesięcy temu powstał pomysł podniesienia płacy minimalnej o 120 zł miesięcznie (12 kaw według Ryszarda Petru) tzw. pracodawcy podnieśli larum, że grozi im to bankructwem i będą musieli wylać z roboty kilkadziesiąt tysięcy ludzi.

Teraz Komisja Europejska uwaliła nasz projekt skomplikowanego podatku handlowego. Powstał więc pomysł wprowadzenia nowego, identycznego dla niemal wszystkich, w wysokości 0,8 proc. obrotu (jeżeli wydaję na jedzenie 500 zł miesięcznie, market będzie musiał z tego oddać fiskusowi dodatkowo 4 - (do)słownie: cztery - złote). I znów przedsiębiorcy, zwłaszcza wielkie sieci handlowe, mówią o widmie bankructwa.

Śp. Kisiel nazywał peerelowską gospodarkę gospodraką. To co mamy powiedzieć o dzisiejszej, uzależnionej od paru złociszy?

Wrócą handlowe niedziele?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jasiek24

Niestety ma Pan rację. Nasza gospodarka wyspecjalizowała się w prostej niskomarżowej produkcji, opartej na taniej sile roboczej. Przy niskiej marży każda zmiana opodatkowania jest istotna.
Jak to jest, że dostawca gotowego "zachodniego" urządzenia lub maszyny jest w stanie dawać rabat 20-30% i jeszcze nieźle zarabia, a naszemu producentowi wielką różnicę robi 1% podatku?

Odpowiedź jest prosta: polska gospodarka jest wtórna. Produkuje rzeczy wymyślone i opracowane przez innych, a więc funkcjonuje w obszarze dużej konkurencji cenowej, przede wszystkim dostawców azjatyckich. To nie my kreujemy rynek i nie my dyktujemy ceny, to nam się je narzuca jako poddostawcom komponentów, a marże są konsumowane przez finalnych producentów.

Uważam, że Rząd słusznie czyni, zmuszając firmy do podnoszenia płac. Same tego nigdy nie zrobią, bo są konkurencyjni przez to, że brak innowacyjności swoich produktów kompensują niską ceną wynikającą z niskich kosztów pracy.

Presja na innowacyjność lokalnych firm zwiększy zapotrzebowanie na inżynierów do badań i rozwoju. Same zalety, jednak to wymaga "przewrotu kopernikańskiego" w świadomości właścicieli większości polskich firm. To jest jedyna droga, jeżeli chcemy się wyrwać z aktualnego stanu. Żadne zaklęcia lub sprowadzanie montowni albo centrów logistycznych kolejnych światowych potentatów nie pomogą.
Gorzej, gospodarka oparta na firmach zagranicznych jest z góry skazana na marną egzystencję. Dopóki tego nie zrozumiemy, dopóty będziemy biedni.

g
gosc

Panie redaktorze, celem tej zmiany są wpływy do budżetu, głównie zwiększony haracz od prowadzących działalność. Ktoś wyliczył, że rząd przygarnie dodatkowo ponad miliard rocznie od sklepikarzy, hydraulików i innych działalności gospodarczych. To głównie oni sfinansują podwyżki urzędników. Tak w praktyce wygląda wspieranie polskiej przedsiębiorczości przez PIS. Komuna z frazesami w ustach.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3