Pomnik przyrody wciąż mało znany

Redakcja
Dawny pałacyk myśliwski przeznaczono na internat. Otacza go 16-hektarowy park. Pracy w nim jest sporo. Dyrektor ZSR Czesław Kapuściak mówi, że widok odłamanych po huraganie czy ulewie konarów drzew - pomników przyrody, czy powalonych lub rozchwianych pni przygnębia. Dyrektor Kapuściak ubolewa nad każdą stratą. Zdaje sobie sprawę, że sam niewiele może zdziałać, by ochronić kompleks. Jest to zadanie dla specjalistów.

W Brniu

 Dobrze zachowany, jeden z najpiękniejszych w Małopolsce dworskich parków - w Brniu - dawna posiadłość barona Feliksa Konopki jest w dobrych rękach. Od kilku lat gospodarzy tam Zespół Szkół Rolniczych, sąsiadujący o krok z tym kompleksem.
 Park, jako jeden z najcenniejszych zabytków w Małopolsce może liczyć na pieniądze z Wojewodzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Oby znalazły się one jak najszybciej. Prace lepiej i bezpieczniej wykonywać jesienią, a nie w czasie pierwszych przymrozków.
 Park powinien być oczkiem w głowie samorządu Dąbrowy Tarnowskiej. Nie został zdewastowany. Niestety, znają go tylko ci, którzy bardzo kochają przyrodę. Należy zrobić wszystko, by przybliżyć park wszystkim, którzy wiedząc o takiej atrakcji, zapewne chętniej wybieraliby się na Powiśle.

Tekst i zdjęcie: (KIS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie