Pomnikowy galimatias

SYP
OLKUSZ. Od trzech lat wiadomo, że wznoszący się na olkuskim rynku pomnik poświęcony olkuszanom poległym i pomordowanym w latach 1939 - 1945 ma zostać przeniesiony w inne miejsce. Ale dotąd nie wiadomo - gdzie?

Nadal nie wiadomo, gdzie zostanie przeniesiony pomnik z olkuskiego rynku. Fot. Jacek Sypień

Przed prawie trzema laty olkuska rada miejska przyjęła uchwałę w sprawie programu rewitalizacji olkuskiej Starówki. W programie, który został pozytywnie zaopiniowany przez wojewódzkiego konserwatora zabytków był zapis mówiący o przeniesieniu pomnika z płyty rynku. Wcześniej sam program był poddawany konsultacjom społecznym. Mimo to, w maju ub. roku jeden z olkuskich radnych skierował interpelację na ręce burmistrza, w której apelował o remont pomnika i był zdziwiony, że pomnik ma zostać przeniesiony.

- Zgodnie z projektem rewitalizacji olkuskiej starówki uzgodnionym przez Małopolskiego Konserwatora Zabytków planowane jest przeniesienie pomnika w inne, godne miejsce. Wybór miejsca jest niewątpliwie trudnym i odpowiedzialnym zadaniem. W związku z koniecznością znalezienia odpowiedniego miejsca dla pomnika planowane jest przeprowadzenie konsultacji społecznych w tej sprawie. Przeniesienie pomnika wiąże się z jego rozebraniem i ponownym ustawieniem, co zapewne poprzedzone zostanie niezbędnymi zabiegami konserwatorskimi. Decyzje takie zostaną podjęte dopiero po zasięgnięciu opinii konserwatora dzieł sztuki - odpisał wtedy radnemu burmistrz Dariusz Rzepka. Zapowiadane przez burmistrza konsultacje społeczne w tej sprawie, ostatecznie się nie odbyły. Ostatnio pojawił się pomysł, aby sprawą zajęła się nowo utworzona Komisja Kultury, Promocji i Ochrony Zabytków olkuskiej rady. Tyle, że podczas ostatniej sesji nie udało się powołać tej komisji, gdyż żaden z radnych nie zgodził się w niej pracować. Nie powołano także komisji oświaty. W związku z tym nastąpił swoisty pat. Nie istnieje już dawna komisja oświaty i kultury, gdyż została rozwiązana, a w statucie gminy pojawiły się dwie nowe komisje, które nie funkcjonują, gdyż nie mają członków. Zdaniem radczyni prawnej magistratu, w tej sytuacji zadania tych obu komisji (do czasu ich ukonstytuowania) przejmuje komisja rewizyjna. Tyle, że członkowie komisji rewizyjnej niekoniecznie muszą znać się na zabytkach. A mają wskazać nową lokalizację pomnika.

Przed dwoma miesiącami na stronie internetowej naszej gazety zamieściliśmy sondę, w które pytaliśmy Czytelników - "co dalej z pomnikiem", wskazując kilka potencjalnych lokalizacji. Najwięcej, bo 48 proc. głosujących uznało, że pomnik powinien pozostać, tam gdzie jest. Spośród tych, którzy głosowali za przeniesieniem pomnika w inne miejsce, najwięcej, bo 42 proc. głosowało za kwaterą wojskową olkuskiego cmentarza, 24 proc. wskazało na Skwer, a po 17 proc. na Stary Cmentarz lub ul. 20 straconych. - Niestety ze względów technicznych i finansowych nie wszystkie z tych lokalizacji są możliwe - przyznaje Jarosław Medyński, rzecznik olkuskiego magistratu.

(SYP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie