Pomnikowy kasztanowiec spod Wawelu uszkodzony przez nawałnicę - zazielenił się [ZDJĘCIA]

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Kasztanowiec zniszczony przez burzę wypuścił nowe pędy
Kasztanowiec zniszczony przez burzę wypuścił nowe pędy Anna Kaczmarz
Ofiara nawałnicy z początku lipca, słynny rozłożysty kasztanowiec, który rośnie u stóp wzgórza wawelskiego, wypuścił nowe liście. Informację o tym zamieścił w mediach społecznościowych szef Zarządu Zieleni Miejskiej Piotr Kempf. Wiadomość ucieszyła wielu krakowian, którzy kibicują zniszczonemu podczas burzy pomnikowi przyrody. Jednak ZZM zaznacza, że młode listki, które się pojawiły, to raczej reakcja obronna drzewa niż nadzieja na nowe życie.

FLESZ - Najdłuższy tunel w Polsce gotowy

- Te młode listki to efekt ostatniego rzutu sił witalnych kasztanowca. Pogoda teraz sprzyja zazielenianiu się - jest dużo opadów, wilgotno, wcześniej było ciepło. Więc ostatkiem sił kasztanowiec wypuścił zielone listki. Ale generalnie jest w złym stanie, raczej już w tej fazie swojego życia, kiedy bliżej mu do martwego drewna niż żyjącego drzewa

- mówi nam Aleksandra Mikolaszek z ZZM.

Przedstawicielka ZZM tłumaczy, że w przypadku młodych listków, które teraz się pojawiły, jest podobnie jak wtedy, gdy drzewo zazielenia się na wiosnę. - Nie tworzy nowych pni, gałęzi chronionych grubszą korą, z których może wyrosnąć nowe drzewo, tylko zazielenia się. To są młode listki na cienkiej gałązce, a nie nowa forma, która da początek nowemu dużemu kasztanowcowi - zaznacza Aleksandra Mikolaszek. - To drzewo może cieszyć jednorazowymi miejscowymi oznakami swojej witalności, ale ciężko mówić o tym, że widzimy teraz początek nowego drzewa, że z tego pędu się cokolwiek wykształci - to jest po prostu zielony listek.

Przypomnijmy: niezwykły, piękny rozłożysty kasztanowiec rośnie u zbiegu ulic św. Idziego, Grodzkiej i Drogi Do Zamku, w sąsiedztwie Światowida. Kilkudziesięcioletni, jest pomnikiem przyrody. Przez lata dawali mu się we znaki turyści, wchodząc na niego i robiąc sobie zdjęcia na tle Wawelu. W lipcu tego roku zniszczyła go natomiast nawałnica, która przeszła nad Krakowem. Podczas oględzin miesiąc temu stwierdzono, że nie wyłamały się i pozostają żywe trzy z jego konarów. Zdecydowano więc, że słynny kasztanowiec pozostaje na razie na swoim miejscu, natomiast gdy naturalnie obumrze - zostanie zastąpiony nowym drzewem.

Czy drzewo spod Wawelu zazieleni się również na wiosnę? - Może się zazieleniać. Będzie to zależało od tego, jaka przyjdzie zima, co czeka nas w pogodzie. Zima albo pozwoli przetrwać kasztanowcowi, albo położy kres temu zjawisku pojawiania się nowych liści - mówi Aleksandra Mikolaszek.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gosc
może pan Dziwisz wyniósł pod drzewo jakieś święte relikwie i ożyło?
s
sic
Dajcie już spokój Szkoda drzewa,ale przewrocilo sie i trudno należałoby go usunąć i zasadzić nowe a nie będzie gniło i szpeciło okolicę przez kolejnych kilka lat bo nawiedzony konserwator ma takie widzimisię
Dodaj ogłoszenie