Pomoc humanitarna będzie potrzebna bardzo długo. Marszałek Sejmu Elżbieta Witek: Świat nie może przyzwyczaić się do tego, że trwa wojna

OPRAC.:
Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
twitter.com/KancelariaSejmu
Udostępnij:
– Pomoc humanitarna nie będzie potrzebna przez chwilę i że świat musi mieć tego świadomość, że pomoc ta musi być systemowa. Ona będzie potrzebna bardzo długo. Chodzi o to, żeby świat się nie przyzwyczaił do tego, że trwa wojna na Ukrainie i że ta pomoc humanitarna musi płynąć ciągle. To nie może być zryw, taki zryw serca, który był od początku wojny, który obserwujemy od początku – oceniła marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

We wtorek i w środę odbywa się spotkanie kobiet – przewodniczących parlamentów państw Unii Europejskiej. Spotkanie odbywa się w Polsce, bierze w nim udział marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

– To są kobiety, które mają wpływ na to, co można jeszcze zrobić – powiedziała marszałek Elżbieta Witek.

W środę panie odwiedzą województwo lubelskie i teren przy granicy polsko-ukraińskiej.

Podczas konferencji prasowej przed odlotem z Warszawy marszałek Sejmu zaznaczyła, że pomoc humanitarna nie będzie potrzebna przez chwilę i że świat musi mieć tego świadomość, że pomoc ta musi być systemowa. – Ona będzie potrzebna bardzo długo. Chodzi o to, żeby świat się nie przyzwyczaił do tego, że trwa wojna na Ukrainie i że ta pomoc humanitarna musi płynąć ciągle. To nie może być zryw, taki zryw serca, który był od początku wojny, który obserwujemy od początku – mówiła.

Elżbieta Witek podkreśliła, że to musi być „systemowa pomoc i wsparcie przez bardzo, bardzo długi czas”. – Chcemy rozmawiać również o tym, jak zapewnić pomoc psychologiczną, głównie dzieciom, bo one przeżywają straszną traumę – przekazała.

Marszałek Sejmu odniosła się też do planowanych rozmów o tym, co ma być organizowane po wojnie. – Trzeba stworzyć fundusz, który pomoże Ukrainie odbudować się z tych zgliszczy wojennych, bo widzimy, jak wyglądają miasta i wsie ukraińskie, są zrównywane z ziemią – powiedziała.

Ponadto oceniła, że jest to „walka Putina nie z Ukrainą jako państwem, organizmem, to jest wojna z całym narodem, to jest próba unicestwienia narodu”. – Mamy naprawy do czynienia z ludobójstwem – podkreśliła.

Podsumowując, marszałek Sejmu stwierdziła, że jej zamiarem jest, aby „te panie, które są przewodniczącymi parlamentów, głównie krajów Europy zachodniej, czyli oddalonych od tej straszliwej wojny, żeby mogły to poczuć trochę bliżej, żeby się znalazły niedaleko granicy, żeby miały świadomość, że 100 km od nas toczy się okrutna wojna”.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie