Pompowanie Platformy

Redakcja
POLITYKA. W Małopolsce partia podwoiła szeregi. - To efekt zaciętych walk o władzę - twierdzi Jarosław Flis.

Od czasów wyborów w 2007 roku gwałtownie rośnie liczba członków Platformy Obywatelskiej. Rekord padł w Małopolsce, gdzie partia podwoiła szeregi.

W naszym województwie do partii należy około 4700 osób. Więcej ludzi Platforma ma tylko w województwie śląskim. Nawet w mazowieckim do partii należy nieco mniej osób niż u nas. W Polsce Platforma ma 45 tysięcy członków, z czego 17 tysięcy zapisało się po wyborach.

Skąd taka popularność Platformy? - To efekt tego, że mamy wybitnych posłów, którzy potrafią przyciągnąć do partii nowe osoby - uważa Andrzej Wyrobiec, komisarz w małopolskiej Platformie.

Jarosław Flis, politolog z UJ, wyjaśnia to bardziej szczegółowo. - Wzrost liczby członków w Małopolsce wynika z konfliktów w partii. Przez ostatnie lata walkę o przywództwo toczyły dwie frakcje: posła Jarosława Gowina i Pawła Sularza, byłego przewodniczącego krakowskiej PO - mówi. Każda z nich chciała powiększyć liczbę zwolenników wpisując ich do partii. W efekcie w ciągu ostatnich dwóch lat w Małopolsce liczba osób należących do PO wzrosła o 2100, czyli prawie dwukrotnie. To rekord kraju.

Kim są nowi członkowie? - Do partii wpisało się dużo młodych ludzi, studentów - mówi Grzegorz Lipiec z krakowskiej PO. Według Andrzej Wyrobca nie wpłynęło to jednak na odmłodzenie partii. - To nieprawda, że do Platformy garną się przede wszystkim młodzi. Ludzie Platformy to średnia statystyczna kraju. Są wśród nich osoby w różnym wieku, najwięcej jest starszych - mówi. Najwięcej członków Platformy ma powyżej 50 lat (13 tysięcy), na drugim miejscu znajdują się osoby w wieku 40-50 lat (10 tysięcy). Najmniejszą grupę stanowią osoby poniżej 25 lat (5 tysięcy).

28 marca odbędą się wybory przewodniczącego krakowskiej Platformy, a 24 kwietnia zostanie wybrany szef małopolskiego okręgu. Tajemnicą poliszynela jest, że do tego ostatniego stanowiska aspiruje poseł Jarosław Gowin. Jego siostrzeniec, poseł Łukasz Gibała ma - według nieoficjalnych informacji - rywalizować o fotel szefa krakowskiej PO. Gibała ma jedno z największych kół w Polsce, które liczy 280 osób. Gowin należy do koła liczącego około 70 osób.

W wewnętrznych wyborach Platformy mogą wziąć udział jedynie członkowie partii ze stażem co najmniej od października 2009 roku. To wyklucza sytuacje, które zdarzały się jeszcze kilka lat temu, kiedy nawet tuż przed zjazdem można było dopisać się do listy.

Po wybraniu władz w regionach rozpoczną się przygotowania do wyborów samorządowych, które planowane są na jesień. Nowy szef krakowskiej PO będzie miał największy wpływ na układanie list kandydatów do Rady Miasta, natomiast przewodniczący struktur małopolskich - na listy do sejmiku.

Agnieszka Maj

amaj@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie