Ponad milion dla biegłych

(mab)
Od opinii rzeczoznawcy zależy częstokroć wyrok skazujący bądź uniewinniający oskarżonego. Jego ekspertyza może też w sposób zasadniczy ukierunkować sądowe postępowanie.

PRAWO. W służbie Temidy

Stąd od biegłych na służbie Temidy oczekuje się logicznej, przedmiotowej analizy i rzetelnych odpowiedzi na pytania dowodowe. Najczęściej potrzebne są wymiarowi sprawiedliwości opinie: medyczne (w tym psychiatryczne), grafologiczne, geodezyjne, związane z rekonstrukcjami wypadków drogowych, wycenami ruchomości i nieruchomości. W ostatnich latach także opinie z zakresu informatyki i przestępstw komputerowych.

Czy liczba biegłych jest wystarczająca, by sprostać wszystkim oczekiwaniom sądów?

- Trudno odpowiedzieć na to pytanie wprost. W dziedzinach, które częściej są przedmiotem zainteresowania sądu, biegłych jest więcej. W pozostałych mniej. Jest to także kwestia rozwoju cywilizacyjnego, pojawiają się bowiem nowe obszary przestępczości czy szerzej życia (np. związane z informatyką, Internetem) i musi minąć trochę czasu zanim pojawią się biegli danej specjalności - zauważa Tomasz Kozioł, sędzia Sądu Okręgowego w Tarnowie.

Sędzia przyznaje, że zdarzają się niekiedy problemy ze znalezieniem właściwego biegłego, czy terminem dostarczenia opinii. W pewnych sytuacjach i z przyczyn obiektywnych nie da się uniknąć tych kłopotów. W jednej ze spraw prowadzonych przez tarnowski sąd konieczna była opinia dotycząca tekstyliów i wzorów krawieckich. Okazało się, że rzeczoznawców w tej dziedzinie jest w Polsce zaledwie kilku. Są obłożeni pracą i realizacje sądowych zleceń przedłużają się. Wydziały karne i prokuratury wskazują też na małą liczbę biegłych seksuologów, a sędziowie wydziałów pracy i ubezpieczeń społecznych skarżą się na niedostatek biegłych lekarzy niektórych specjalności. W takich sytuacjach sprawność wymiaru sprawiedliwości jest zagrożona. Aby nie przeciągać postępowania sądowego, sędziowie nierzadko sięgają po rzeczoznawców z innych okręgów albo też ekspertów nie wpisanych na listę biegłych.

Na liście biegłych, zatwierdzonej przez prezesa tarnowskiego Sądu Okręgowego, figurują przedstawiciele wielu różnych profesji. Wśród nich: architekci, jubilerzy, kominiarze, leśnicy, księgowi, epidemiolodzy i tłumacze językowi, którzy otrzymują od Temidy coraz więcej zleceń. - Aktualnie, wobec wstąpienia Polski do Unii Europejskiej oraz poszerzenia sfery współpracy organów wymiaru sprawiedliwości, znacznie częściej niż jeszcze przed kilku laty korzystamy z pomocy tłumaczy przysięgłych. Dotyczy to jednak nie tyle spraw obcokrajowców, te nadal nie są częste, co obrotu prawnego z zagranicą. Zwłaszcza procedur ENA (Europejskiego Nakazu Aresztowania) oraz procedur alimentacyjnych na podstawie Konwencji Nowojorskiej - wyjaśnia sędzia T. Kozioł.

W ubiegłym roku wszystkie sądy w okręgu tarnowskim wydały na opinie biegłych łącznie 1 milion 33 tysiące złotych.

(MAB)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie