Poprawianie w parku

MM
- Mamy zgodę konserwatora zabytków na poprawę nawierzchni w parku Kościuszki - informuje architekt krajobrazu i zieleni Anna Krzyżanowska. Jak już pisaliśmy, użytkownicy parku skarżą się, że po alejkach idzie się jak po piargach, niemal trzeba by mieć na nie turystyczne buty, alejki są też trudne do pokonania dla rowerzystów i matek z dziećmi w wózkach. Decyzja o zmianie nawierzchni jest odpowiedzią na głosy niezadowolonych.

Drobniejszy żwirek i lepiszcze

- Mamy zgodę konserwatora zabytków na poprawę nawierzchni w parku Kościuszki - informuje architekt krajobrazu i zieleni Anna Krzyżanowska. Jak już pisaliśmy, użytkownicy parku skarżą się, że po alejkach idzie się jak po piargach, niemal trzeba by mieć na nie turystyczne buty, alejki są też trudne do pokonania dla rowerzystów i matek z dziećmi w wózkach. Decyzja o zmianie nawierzchni jest odpowiedzią na głosy niezadowolonych.

   Alejki nadal będą żwirowe, ale z drobniejszych kamyków, bardziej utwardzone, zagęszczone piaskiem i gliną (użycie lepiszcza sprawi, że nie powinny już być rozjeżdżane przez rowery czy wózki). - Takie ścieżki są m.in. w Łańcucie, więc powinny być odpowiednie - dodaje Anna Krzyżanowska. Najpierw taką nawierzchnię uzyskają alejki w części niezabytkowej parku Kościuszki - za Białuchą (tu do 31 sierpnia mają być prowadzone prace, m.in. wykonane zostaną alejki piesze i fragment oddzielnej asfaltowej ścieżki rowerowej - od mostku na potoku Bibiczanka w stronę "Clepardii"). - Wtedy jeszcze konserwator zaakceptuje, czy właśnie taka nawierzchnia może zostać wykonana zamiast obecnej także w części zabytkowej - mówi architekt krajobrazu i zieleni. Przypomnijmy, że część zabytkową parku czeka renowacja zieleńców. Przewiduje się dosadzenie kwitnących krzewów (drzew - nie, by nie zacieniać go bardziej); nie będą wprowadzane klomby z kwiatami - może w dalszej przyszłości, choć niekoniecznie, gdyż zawsze był to park bardziej w leśnym niż wielkomiejskim typie, ponadto klomby ulegają szybkiej dewastacji. Ma tu też zostać wykonany nowy plac zabaw - w dotychczasowym jego miejscu stanęłyby drewniane urządzenia do zabaw dla dzieci, byłaby tu też specjalna, bezpieczna dla bawiących się, nawierzchnia z domieszką kauczuku. Prace w części zabytkowej ZGK chciałby wykonać także w tym roku.
   Jak podaje architekt krajobrazu i zieleni Anna Krzyżanowska, poprawienie nawierzchni alejek w części zabytkowej nie jest możliwe w ramach gwarancji, gdyż takie zostały odebrane i oddane do użytku. Przypomnijmy, że nowe alejki w części zabytkowej parku, wykonane w zeszłym roku, kosztowały - wraz z ławkami i koszami na śmieci ustawionymi przy nich - 164 tys. złotych. Na poprawianie znów trzeba będzie wydać pieniądze.
(MM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie