Poradnik dla małych firm

Redakcja
CZYTELNIK: Jak korzystać z podstawowych i ogólnie dostępnych narzędzi komunikacji, aby polepszyć kontakt z klientem?

Droga do wielkości

Nie bez powodu utarło się powiedzenie, że informacja jest podstawą sukcesu i najcenniejszym elementem biznesu. Nie obawiam się dodać do tego duetu również komunikacji. Bo z prawidłowej komunikacji wynikają kolejne, pozytywne kwestie, z precyzyjną i wiarygodną informacją na czele. Jeśli biznes opiera się na właściwym zidentyfikowaniu, a następnie dotarciu do klienta, to trudno wyobrazić sobie lepsze źródło wiedzy niż on sam. Klient to tak naprawdę otwarta księga. Lubi o sobie mówić, a wręcz uwielbia komentować ofertę, produkt i jakość obsługi. Jest czynnie zainteresowany rozmową i próbą poznania jego potrzeb i oczekiwań. Zawsze jednak należy pamiętać o jednym - klient nie jest naiwną "papugą", powielającą to, co usłyszy, czy zobaczy. A przy tym (ważne!) udaje, że nie ulega wpływom, co jest stwierdzoną, wierutną bzdurą. Bardzo chętnie daje się czarować reklamom (po których często jak w amoku poszukuje kolejnego z serii produktów "niepotrzebnychmudoniczego"), a także opiniom znajomych; tyle że nienawidzi, gdy się mu o tym mówi... Każdy klient chce, aby uważano, że każdej decyzji dokonał samodzielnie i bez jakichkolwiek wpływów, a także chce być doceniony i wyróżniony. Tak jest i już. Jak więc wykorzystać najprostsze narzędzia, dostępne na co dzień i dla każdego, aby komunikować się z odbiorcami? Warto pamiętać o możliwościach, czekających dosłownie wszędzie. Do ich uruchomienia niezbędna jest aktualna baza klientów, która powinna dostarczać danych w postaci: numeru telefonu komórkowego i adresu e-mail (oczywiście zależnie od rodzaju odbiorców), a jeśli to możliwe, również numeru komunikatora (np. GG).
Dzisiejsze czasy zdominowane są przez telefony komórkowe. Używają ich dosłownie wszyscy - od dzieci po staruszków. Telefon zastępuje powoli zabawkę, jest gadżetem z milionem funkcji, wykorzystywanych w całości jedynie przez pasjonatów i młodzież. Bardzo niewiele osób zdaje sobie sprawę, jak wiele kwestii biznesowych można dzięki telefonowi załatwić i przyspieszyć. Jesteście Państwo zdziwieni, że wspominam o tak trywialnych kwestiach? A odpowiedzcie sobie szczerze - jak często w organizacji promocji wykorzystujecie sms? Czy w taki sposób przypominacie klientom o np. kończącym się karnecie, abonamencie, itd.? A czy umiejętnie wykorzystujecie możliwości poczty głosowej? Muszę się przyznać, że ogromnie irytują mnie wiadomości na poczcie kompletnie ogólnikowe, w stylu "zadzwonię później", albo "proszę o kontakt" - bez żadnych dodatkowych informacji! Warto pamiętać, że osoba, do której dzwonimy na pewno doceni oszczędzony czas, jeśli w nagrywanej wiadomości powiemy krótko i konkretnie, o co nam chodzi i będzie mogła oddzwonić już przygotowana, z odpowiedzią! Oczywiście mam na myśli jedynie tych rozmówców, którzy potrafią wykorzystać telefon i pocztę w ogóle odsłuchują...
Maile to kolejny element, traktowany w małych firmach "po macoszemu". A przecież wysłanie maila nie kosztuje nic, oprócz poświęconego czasu! Wielu Państwa klientów posiada konta mailowe i nawet czasami do nich zagląda. Dlaczego nie włączyć tej drogi do budowania trwalszych relacji, przedstawiania nowości w ofercie i informacji o promocjach? Nikt nie lubi zarzucania niepotrzebnymi danymi, ale okazjonalna wiadomość od ulubionego sklepu to zupełnie inna sprawa.
Największy problem zauważam jednak w samym konstruowaniu bazy danych. Na palcach jednej ręki jestem w stanie policzyć firmy, którymi się opiekuję, a które rozpoczynając współpracę dysponują w miarę aktualną bazą klientów. Cóż - z całą pewnością wymaga to konsekwencji i ogromnej systematyczności. Każdy nowy odbiorca powinien być dopisany do tego elitarnego grona, a każda czarna owca wyrzucona. Tyle, że zazwyczaj sprawdza się kolejna, stara jak świat zasada - że systematyczne działania są o niebo łatwiejsze, szybsze, no i tańsze! Dlatego zachęcam do prawidłowego wykorzystywania możliwości i narzędzi, które otaczają nas na co dzień. Zamiast szukać skomplikowanych i drogich sposobów, sięgajmy po to, co najprostsze i osiągalne absolutnie dla każdego, a z całą pewnością odniesiemy zdecydowanie większy sukces. Bo życie i pracę należy sobie i innym ułatwiać, a z czasem zostanie to docenione!
Gabriela Antczak
Autorka jest doradcą marketingowym dla małych przedsiębiorstw.
Na pytania naszych Czytelników czekamy pod adresem:
kariera@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie