Portrety nieznanych

Redakcja
Jeszcze przed II wojną światową założył on zakład fotograficzny, najpierw przy ul. Czarnowiejskiej, potem Szewskiej. prowadził wszechstronną działalność artystyczną, dokumentował wydarzenia historyczne w Krakowie, zajmował się filmem, pracował jako fotoreporter. Fotografował m.in. pogrzeb marszałka Piłsudskiego, zburzenie pomnika Mickiewicza czy wkroczenie do miasta wojsk radzieckich. Zasłynął z fotomontaży, wyspecjalizował się jednak w fotografii portretowej. Był autorem zdjęć elit środowiska kulturalnego i naukowego Krakowa. Jego stałymi gośćmi byli artyści Piwnicy pod Baranami. Do historii przeszły też maksymy Karasia, w rodzaju: "Klient się nie fotografuje, lecz gra rolę" czy "Fotografia bez reżyserii jest analfabetyzmem".

Kto rozpozna się na fotografii - powinien poinformować o tym muzeum

 Wczoraj w Muzeum Historii Fotografii, przy ul. Józefitów 16, otwarto dwie nowe wystawy: "Nieznanych krakowian portret fotograficzny" oraz "Polska fotografia prasowa 2000". Szczególnie ta pierwsza ekspozycja powinna zelektryzować wszystkich mieszkańców naszego miasta. Prezentowane są na niej fotografie portretowe, pochodzące z lat 60. i 70., wykonane w znanym krakowskim zakładzie fotograficznym należącym do Adama Karasia (1896-1986).
 - Wystawa przybliża nam specyfikę fotografii portretowej powstałej w atelier Adama Karasia, naznaczonej silnie piętnem osobowości fotografa. Zaprezentowaliśmy tylko jedną czwartą z 6 tys. zdjęć, jakie posiadamy - mówił Maciej Beiersdorf, dyrektor Muzeum Historii Fotografii. Wystawa jest także okazją do przypomnienia atmosfery i mody lat 60. i 70. Stąd w muzeum, obok zdjęć, również rekwizyty z epoki: telewizor "Szmaragd", ubrania z krępliny, gramofony, analogowe płyty. Organizatorzy wystawy mają nadzieję, że mieszkańcy Krakowa, którzy rozpoznają siebie lub swoich bliskich na fotografiach, zechcą poinformować o tym muzeum.
 Na drugiej z wystaw zaprezentowano blisko 200 zdjęć, które zwyciężyły w Konkursie Polskiej Fotografii Prasowej. Rozgrywał się on w sześciu kategoriach: wydarzenia, ludzie, życie codzienne, świat w którym żyjemy, sport i kultura. Tytuły fotoreportaży znakomicie oddają to, co można zobaczyć na ekspozycji: "Strzały do Łucznika", "Uchodźcy z Kosowa", "Olsztyn, strzały w Urzędzie Wojewódzkim", "Czeczenia", "Życie i praca kominiarzy", "Piłkarze". - Zdjęcia zgromadzone na wystawie stanowią znakomity przegląd tego, co w polskim fotoreportażu najciekawsze i najlepsze - przypominał dyrektor MHF.
 Obie ekspozycje można oglądać od wtorku do piątku w godz. 12 - 18, w soboty i niedzielę od 10 do 15.30. Wystawy potrwają do 1 października.

(KRM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie