Poseł pod celą

Redakcja
   NOWY SĄCZ: - Dobrze by było, żeby posłowie przed przystąpieniem do głosowania nad ustawą mającą duże znaczenie dla przyszłości więziennictwa, znali realia, w jakich działają zakłady karne - przekonywał wczoraj posła Andrzeja Czerwińskiego wizytującego nowosądeckie więzienie płk. Janusz Kierach, dyrektor okręgowy Służby Więziennej w Krakowie.

NOWY SĄCZ: - Dobrze by było, żeby posłowie przed przystąpieniem do głosowania nad ustawą mającą duże znaczenie dla przyszłości więziennictwa, znali realia, w jakich działają zakłady karne - przekonywał wczoraj posła Andrzeja Czerwińskiego wizytującego nowosądeckie więzienie płk. Janusz Kierach, dyrektor okręgowy Służby Więziennej w Krakowie.

NOWY SĄCZ: - Dobrze by było, żeby posłowie przed przystąpieniem do głosowania nad ustawą mającą duże znaczenie dla przyszłości więziennictwa, znali realia, w jakich działają zakłady karne - przekonywał wczoraj posła Andrzeja Czerwińskiego wizytującego nowosądeckie więzienie płk. Janusz Kierach, dyrektor okręgowy Służby Więziennej w Krakowie.

To pierwsza poselska wizyta w Zakładzie Karnym w Nowym Sączu. Jego dyrektor Tadeusz Chruślicki nie kryje, że jest zwolennikiem tworzenia parlamentarnego lobby przed zaplanowaną na połowę listopada sejmową batalią dotyczącą wskaźnika waloryzacji płac służby więziennej. Jest on najniższy w polskich służbach mundurowych mimo, że przed rokiem minister sprawiedliwości podpisał porozumienie ze związkami zawodowymi SW, obiecując podniesienie niekorzystnego wskaźnika. Zawieszono wówczas akcję protestacyjną, ale realizacji obietnic dotąd nie doczekano.

- Zawsze powtarzam, że w całym okręgu nowosądecki zakład działa najlepiej i wraz z wadowickim oceniany jest najwyżej - chwalił podległą mu placówkę Janusz Kierach.

Poseł Czerwiński mógł sam się o tym przekonać, bo oprowadzono go po całym obiekcie. Zobaczył m. in. skomputeryzowaną wartownię nazywaną sercem i mózgiem ZK, widział monitorowane przez całą dobę cele dla szczególnie niebezpiecznych przestępców, był w ambulatorium medycznym i więziennej zawodówce dla osadzonych. Zobaczył też nowy spacerniak i boisko do gry w siatkówkę.

- Po tej krótkiej wycieczce już wiem, co dla tych ludzi musi oznaczać godzina ruchu na świeżym powietrzu - stwierdził Andrzej Czerwiński, gdy za jego plecami zamknęła się kolejna krata oddzielająca cele od podwórza prowadzącego do budynku administracji ZK. Poseł obiecał, że będzie popierał tworzenie komisji sejmowej, której zadaniem ma być praca nad szeroko rozumianą poprawą bezpieczeństwa. Zajmie się ona także więziennictwem.

- Chcemy, by przestępcy byli przekonani o nieuchronności kary, co wiąże się z daleko idącymi zmianami w kodeksie postępowania karnego. Jeśli sprawcy mają być skutecznie izolowani od społeczeństwa, to muszą się znaleźć pieniądze na modernizację więzień i poprawę warunków pracujących tam ludzi - kończy Andrzej Czerwiński. (SZEL)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie