Posłowie Ireneusz Raś i Paweł Zalewski zostali wyrzuceni z Platformy Obywatelskiej

Katarzyna Pajączek
Katarzyna Pajączek
Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Andrzej Banas
Poseł Ireneusz Raś został wykluczony z Platformy Obywatelskiej. Z partii wyrzucono także posła Pawła Zalewskiego. - Nic o tym nie wiedziałem, nikt mnie o tym nie informował, nie znam zarzutów, jestem zaskoczony. Nie wiedziałem, że toczy się w partii procedura w tej sprawie. Myślę, że taka decyzja jest efektem tego, iż krytykowałem kierownictwo Platformy, wskazywałem złe rządy i prowadzenie partii na dno. Podpisałem się pod listem w tej sprawie, ale nie byłem sam. Na mnie jednak padło – powiedział nam poseł Ireneusz Raś.

- W Krakowie zawsze toczyły się rozmowy między kilkoma obozami i zawsze dochodziliśmy do wspólnych wniosków. Wykluczenie jest jednak faktem - mówił poseł, zaznaczając, że tym razem nie udało się porozumieć. - Trybu, sposobu i tej decyzji nie rozumiem - mówił. Ireneusz Raś zapowiedział także konferencję prasową na poniedziałek.

Decyzja krajowego zarządu partii pojawiła się po wypowiedziach Ireneusza Rasia, w których ten otwarcie krytykował lidera PO - Borysa Budkę.

W rozmowie z TVN24 rzecznik PO Jan Grabiec poinformował, że na wniosek przewodniczącego PO Borysa Budki zostały podjęte decyzje o wykluczeniu z partii posłów Rasia i Zalewskiego za "działanie na szkodę Platformy, polegające na wielokrotnym kwestionowaniu decyzji władz partii, przy jednoczesnym braku udziału w debacie podczas obrad ciał kolegialnych takich jak Rada Krajowa czy klub parlamentarny". - Nie pojedziemy do przodu, nie zajmiemy się sprawami ważnymi dla Polaków, jeśli ciągle będziemy potykali się o to, że pojedynczy posłowie kwestionują decyzję ogółu. Dlatego musimy tę sprawę uporządkować i właśnie takie wiosenne porządki miały dzisiaj miejsce –wyjaśnił Jan Grabiec.

Przypomnijmy, że posłowie Raś i Zalewski znaleźli się w grupie polityków tego ugrupowania, którzy wystosowali list wzywający do gruntowych zmian w szeregach PO. Pismo podpisało do tej pory 51 posłów, senatorów i europosłów z PO, ale też spoza niej.

W wywiadzie dla radia RMF Raś powiedział wprost, że jest rozczarowany Budką. Wskazywał ponadto, że nowym liderem mógłby być Radosław Sikorski.

"Oczekiwałem od Borysa Budki, że energię sportową, którą posiada, przełoży również na energię w polityce. Nie widzę tego" – mówił poseł Raś w radiu RMF FM.

"Podpisałem list 51 patriotów Platformy Obywatelskiej, a nie rozłamowców, zatroskanych o los tej partii i jej pozycję. To jest skala, która do tej pory nie miała miejsca. To nie jest żółta kartka dla osób rządzących PO, to jest już pomarańczowa kartka" – dodał w rozmowie z RMF poseł z Krakowa.

Ireneusz Raś w latach 1999–2002 pełnił funkcję dyrektora kancelarii prezydenta Krakowaw okresie prezydentury Andrzeja Gołasia. W latach 2002–2005 był radnym Krakowa, wybranym z listy PiS. Pełnił też funkcję przewodniczącego krakowskiej Dzielnicy XVI Bieńczyce. Posłem jest od 2005 r., w którym został wybrany do parlamentu z listy PO. W kolejnych wyborach z powodzeniem ubiegał się o reelekcję. W latach 2010–2013 przewodniczył regionowi małopolskiemu PO.

Paweł Zalewski z pracą w parlamencie jest związany – z przerwami - od 1991 r. Podczas kariery politycznej należał do kilku partii, m.in. był w PiS w latach 2002-2007, a od 2009 r. w PO.

Już od lipca zmiany w 300 plus?

Wideo

Materiał oryginalny: Posłowie Ireneusz Raś i Paweł Zalewski zostali wyrzuceni z Platformy Obywatelskiej - Gazeta Krakowska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kot Kaczora

To jeszcze bardziej oburzające niz to, co zrobiła ze swoim psem Szojring-Wielgus.

Z drugiej strony odetchną rodziny: być wyrzuconym z PO to nie lada zaszczyt!

R
Rhw

PANIE RAŚ ! W ŻADNEJ PARTII CZŁONEK NIE MOŻE MIEĆ SWOICH POGLĄDÓW BO TO OZNACZA ŻE MYŚLI !

A jak myśli jest niebezpieczny, dla partii i dla siebie !

Taka to jest sytuacja gdy wstępując do jakiejkolwiek partii stajemy się NIEWOLNIKAMI INTELEKTUALNYMI !

Dowodem na to że mam racje są liczby a to że 99,5% POLAKÓW NIE NALEŻY DO ŻĄDNEJ partii ! T e 0,5 % to jakieś 190 000 NIEWOLNIKÓW INTELEKTUALNYCH NA GRANICY SZALEŃSTWA IDEOLOGICZNEGO I FANATYZMU ! Nie rozumiem dlaczego połowa wolnych ludzi na nich głosuje ?

Przepraszam nie jestem doskonały i nie rozumiem tych co głosują na partie !

a
angela makrela !

No i dobrze !. Przynajmniej jednego głupawego wsiona w partii peo mniej !

Dodaj ogłoszenie