PostaĆ tygodnia

RCZ
Największą niespodzianką Grand Prix Słowenii był świetny start miejscowego żużlowca - Mateja Zagara.

Matej Zagar

Największą niespodzianką Grand Prix Słowenii był świetny start miejscowego żużlowca - Mateja Zagara.

Zagar, który ma 22 lata, po XX biegach turnieju w Krsko miał 9 punktów i awansował do półfinału. Już to było niespodzianką. Ale Słoweniec nie poprzestał na tym. Wygrał pierwszy półfinał i nieoczekiwanie dostał się do finału, gdzie zajął 3. miejsce. Czyżby w światowym żużlu pojawiła się nowa gwiazda? Przypomnijmy, że Zagar w GP Słowenii startował z tzw. dziką kartą.

Zagar w tym sezonie nie jeździ w polskiej lidze. Startuje w angielskiej Premier League (Reading Racers) oraz w szwedzkiej Elitserien (Vargarna).

Bardzo udany był dla niego ubiegłoroczny sezon. Na duńskim torze w Holsted w finale Indywidualnych Mistrzostw Europy zajął 1. miejsce. Także z dobrej strony pokazał się w Indywidualnych Mistrzostwach świata Juniorów. W zawodach finałowych, które odbyły się we Wrocławiu zajął 3. miejsce. Był również najlepszym zawodnikiem reprezentacji Słowenii podczas Drużynowego Pucharu Świata. Co prawda jego zespół w rundzie kwalifikacyjnej w Gyula (Węgry) był drugi i nie awansował do półfinału, ale on był najlepszym zawodnikiem turnieju (zdobył 18 pkt).

W 2004 r. startował także z tzw. dziką kartą w Grand Prix Słowenii. Wtedy zajął 10. miejsce.

(RCZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie