Powiat myślenicki. Jak w dobie pandemii pracuje DPS

Maciej Hołuj
Kazimierz Zachwieja, dyrektor DPS w Harbutowicach
Kazimierz Zachwieja, dyrektor DPS w Harbutowicach fot. Katarzyna Hołuj
Udostępnij:
Kazimierz Zachwieja, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Harbutowicach o sytuacji placówki w czasie pandemii koronawirusa

FLESZ - To będą wakacje inne niż wszystkie

Dużo mówi się obecnie o sytuacji mieszkańców DPS-ów w kontekście pandemii koronawirusa, jak wygląda sytuacja w kierowanym przez Pana Domu Pomocy Społecznej w Harbutowicach?

W naszym Domu niewiele się zmieniło. Co prawda kilka osób przebywa na tzw. opiece nad dzieckiem, ale reszta uzupełnia ich nieobecność większym wysiłkiem. Grupa mieszkańców biorąca udział w zajęciach WTZ, uczestniczy obecnie w terapii na terenie Domu. Chcemy w maksymalny sposób ograniczyć możliwość transmisji koronawirusa z zewnątrz.

Czy stwierdzono u któregoś z mieszkańców zakażenie wirusem?

Do dzisiaj nie stwierdzono zakażenia ani u żadnego z mieszkańców, ani u żadnego z pracowników naszego DPS-u.

W jaki sposób przed zakażeniem zabezpiecza się personel DPS-u, czy nie istnieje obawa, że ktoś z pracowników może zarazić mieszkańców?

Personel Domu od początku pandemii wyposażany jest w rękawice jednorazowe, maseczki, chemiczne środki ochrony osobistej i ochrony dezynfekcyjnej obiektu. Przed podjęciem dyżuru mierzona jest temperatura i przeprowadzany wywiad na temat samopoczucia.

Prawie codziennie pozyskujemy nowe środki ochrony osobistej czy to za pośrednictwem Wydziału Zdrowia Starostwa Powiatowego czy z Rezerw Materiałowych MUW. Możliwość, że ktoś z personelu może zarazić mieszkańców istnieje stale i tego obawiamy się najbardziej, ale nic na to nie jesteśmy w stanie poradzić. Możemy natomiast stale ostrzegać pracowników w sprawie zachowania maksymalnej ostrożności, głównie w czasie wolnym. Wierzymy, że są oni odpowiednio rozsądni i odpowiedzialni.

Jakie środki bezpieczeństwa podjęte zostały w stosunku do mieszkańców?

Obowiązuje ich całkowity zakaz odwiedzin, wyjść i wyjazdów. Mieszkańcy mogą poruszać się tylko wewnątrz posesji Domu i to najczęściej pod nadzorem pracowników. Zwiększono częstotliwość zabiegów higienicznych i sterylizacji pomieszczeń. Staramy się aby życie naszych mieszkańców nie zmieniało się zbytnio, gdyż większość z nich nie bardzo rozumie co się dzieje.

Ilu mieszkańców przebywa obecnie w kierowanym przez Pana DPS-ie, jak duży liczbowo jest personel?

Obecnie przebywa u nas 72 mieszkańców. Opiekuje się nimi personel w liczbie około 45 osób łącznie ze służbami obsługi technicznej i administracji. Do bezpośredniej opieki skierowanych jest około 30 osób, w różnym systemie zatrudnienia.

Na ile koronawirus zmienił codzienne życie w DPS-ie?

Życie codzienne mieszkańców jest dużo uboższe, niż w normalnych warunkach. Nie uczestniczą oni w wycieczkach, spotkaniach integracyjnych. Nie celebrują świąt. Zawieszone WTZ-y ograniczają urozmaicenie terapii i możliwość spotkania z kolegami. Myślę, że kadra jest też bardziej nerwowa i zestresowana, co nie wpływa na komfort pracy i wzajemne kontakty.

Czy pomoc ze strony samorządu i rządu dla DPS-u jest według Pana wystarczająca?

Samorząd Powiatowy wspiera nas od początku pandemii środkami ochrony osobistej i chemią dezynfekcyjną. Zostaliśmy wyposażeni w maty dezynfekcyjne. Na zlecenie Starostwa przeprowadzono dezynfekcję całego Domu i obiektów przyległych. Urząd Wojewódzki natomiast zasypuje nas regularnie pismami zawierającymi procedury, zalecenia, rekomendacje itp. oraz prośby o raporty. Od pewnego czasu jesteśmy wspierani za to zapasami rezerw materiałowych w dziedzinie chemii dezynfekcyjnej i środków ochrony osobistej.

Koronawirus: aktualizowany raport

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie