Powiat myślenicki. Nie tylko maseczki. Ludzie pomagają drukując przyłbice, a nawet wpłacając darowizny na respirator

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
Fot. Stowarzyszenie „Pomagajmy Razem w Gminie Siepraw”
Udostępnij:
Mieszkańcy nie ustają w niesieniu pomocy medykom. Oprócz szycia maseczek, drukowania przyłbic ochronnych, ostatnio zachęcają również do wpłacania darowizn na zakup respiratora dla oddziału zakaźnego myślenickiego szpitala.

FLESZ - Koronawirus atakuje młodych

Te ostatnią akcję zainicjował myśleniczanin Jurek Fedirko. Zachęca on do wpłat na konto myślenickiego szpitala (72 1240 5051 1111 0000 5237 6317) z dopiskiem (tytułem): „Darowizna-respirator”. Jego wtorkowy apel w mediach społecznościowych udostępniło do czwartku (2 kwietnia) prawie 800 osób.
W tym samym czasie myślenicka firma projektowa Archon + poinformowała, że przekazała na rzecz szpitala 80 000 zł na zakup dwóch respiratorów transportowych i zainicjowała podobną do tej opisanej wyżej akcję, i zachęca do wpłat darowizn (na konto szpitala) na karetkę transportową. Można to robić w taki sam sposób jak w przypadku respiratorów tyle, że w tytule wpisując „koronawirus-karetka”.

Respiratory to sprzęt niezbędny do walki z koronawirusem, ponieważ często w przypadku zakażenia nim u pacjentów dochodzi do niewydolności oddechowej. Szpital sam również dokupuje tego sprzętu. Z przekazanej mu niedawno puli 2,2 mln zł (1,7 mln zł z budżetu państwa i 0,5 mln zł z budżetu powiatu) zakupił już m.in. siedem respiratorów (stacjonarnych i transportowe). Ich dostawa spodziewana jest w najbliższych dniach (a części najpóźniej do końca kwietnia).

Jedną z ostatnich inicjatyw jest też druk przyłbic ochronnych dla lekarzy i pielęgniarek. Myślenickie Centrum Społecznego Rozwoju "Kotłownia" poinformowało wczoraj, że pierwsza partia takich przyłbic stworzonych techniką druku 3D właśnie trafiła szpitala w Myślenicach, a kolejne już się drukują. Aktywiści z „Kotłovni” apelują jednak o pomoc, bo jak piszą, popyt na materiały znacznie się zwiększył przez co albo ich ceny poszły w górę. Żeby zebrać środki zorganizowali internetową zrzutkę (https://zrzutka.pl/sraur5).

Cały czas liczne grono osób szyje maseczki i to nie tylko dla personelu szpitali (nie tylko w Myślenicach, ale również krakowskich) i przychodni, ale również dla domów pomocy społecznej, sklepów i sąsiadów. W szycie włączyło się m.in. Stowarzyszenie „Pomagajmy Razem w Gminie Siepraw”, a jeszcze wcześniej wyszło z ofertą robienia zakupów seniorom oraz dostarczanie mieszkańcom środków do dezynfekcji. - Kiedy okazało się, że te płyny i żele są towarem deficytowym, nasze stowarzyszenie postawiło sobie za cel zdobycie i udostępnienie takich produktów mieszkańcom. Już po kilku godzinach, dzięki współpracy z jedną z lokalnych firm udało się zdobyć kilkanaście litrów płynu do dezynfekcji. Przez kolejne trzy dni produkty rozprowadzane przez członków stowarzyszenia trafiły do dziesiątek domów na terenie gminy Siepraw, do kilkunastu sklepów oraz zakładów pracy – mówi Jarosław Matoga, sekretarz Stowarzyszenia.

Ta współpraca członków stowarzyszenia z mieszkańcami zaowocowała z kolei akcją szycia maseczek. - Dzięki zaangażowaniu mieszkanek Sieprawia już 27 marca ponad sto maseczek bawełnianych zostało przekazanych do Ośrodka Zdrowia i Centrum Medycznego w Sieprawiu – informuje stowarzyszenie.

W rezerwie mają jeszcze zapas maseczek i środków do dezynfekcji, ale mając na uwadze to, że szczyt zachorowań dopiero ma nadejść, apelują do wszystkich aby przyłączyli się do zbierania tych artykułów dla sieprawskich przychodni. Kontakt ze stowarzyszeniem najłatwiej uzyskać przez stronę na Facebooku (www.facebook.com/pomagajmysiepraw).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie