Powtórka z Seattle?

Redakcja
Organizatorzy oczekują, że do Pragi przyjedzie w tym czasie około 20 tys. przeciwników globalizacji. Nad zapewnieniem bezpieczeństwa i porządku w mieście będzie czuwać kilkanaście tysięcy policjantów i patrole wojskowe. Całkowicie zamknięte dla ruchu będą okolice praskiego Centrum Kongresowego i część starego miasta.

Korespondencja "Dziennika" z Pragi

 Podróż do Pragi w drugiej połowie września może być niebezpieczna - uważa amerykański Departament Stanu, który w oficjalnym oświadczeniu przestrzegł swoich obywateli przed wyjazdem do czeskiej stolicy. Powodem do obaw są zapowiadane przez przeciwników globalizacji masowe protesty w związku z konferencją Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) i Banku Światowego (BŚ), która ma się odbyć w Pradze w dniach 26-28 września.
 Demonstranci mają zostać zakwaterowani na największym w stolicy stadionie Na Strachovie. By zapanować nad sytuacją, udostępnione im też będą specjalnie przygotowane na ten cel miejsca, w których będą mogli organizować demonstracje. Wszystko to po to, aby nie dopuścić do powtórzenia się ubiegłorocznych zamieszek, jakie miały miejsce przy okazji konferencji MFW i BŚ w amerykańskim Seattle.

Mariusz PĄCZKOWSKI

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie