Poza murami cmentarza

ALG
Wyszedł rozkaz od rządu austriackiego, aby oświetlać groby poległych i wtedy można było zdać sobie sprawę z ogromnej ilości mogił rozrzuconych w naszych stronach. Te małe światełka czepiały się łąk, pól i rowów. Pod krzyżem przydrożnym błyszczały i na wzgórzach, koło płotów i w szczerym polu - napisała w swoim pamiętniku w listopadzie 1915 roku Karolina Kamocka z Posiłowa. Nie wszyscy zmarli trafiają na cmentarze...

ziemne kopce,

   W rejonie Proszowic jest wiele mogił i miejsc upamiętniających czyjąś śmierć. Do najstarszych należą kurhany,
które kiedyś prawdopodobnie pełniły rolę grobów. Najbardziej znany z nich to leżąca przy drodze prowadzącej z Proszowic do Krakowa "Boża Męka". Legenda głosi, że zostały tu pochowane ofiary najazdu tatarskiego z pierwszej połowy XIII wieku. W odwecie za to, że nie udało im się zdobyć warownego kościoła w Żębocinie, Tatarzy mieli wymordować pochwyconą w okolicy ludność. Kilka kurhanów znajduje się m.in. na terenie dzisiejszej gminy Radziemice. Nie wiadomo dokładnie, z jakiego okresu pochodzą. Najlepiej został zbadany ten znajdujący się w Kowarach. Jak podaje Katarzyna Łój w książce "Legendy i obyczaje Ziemi Proszowickiej" (z tej publikacji pochodzi większość prezentowanych w niniejszym tekście opowieści) w czasie prowadzonych tu na początku XX wieku badań archeologicznych natrafiono na kilkanaście ludzkich szkieletów oraz fragmenty naczyń.
   Przydrożne kaplice i figurki są o wiele

młodsze od kurhanów,

ale z ich powstaniem czasem też łączą się historie, w których główną role odgrywają osoby tragicznie bądź nagle zmarłe. Taka opowieść związana jest z kaplicą pod wezwaniem św. Barbary w Wierzbnie. Głosi ona, że kaplicę ufundował miejscowy dziedzic, którego ukochana córka - jedynaczka imieniem Basia - utopiła się w przepływającym przez miejscowość potoku Kitłowiec. Podobną genezę przypisuje się powstaniu krzyża, który stoi przy drodze prowadzącej przez Klimontów. W tym właśnie miejscu miał umrzeć syn ówczesnych właścicieli wsi, Andrzej. Gdy zachorował na zapalenie płuc, wybrał się konno do lekarza do Proszowic. Ten chciał go umieścić w szpitalu w Krakowie, ale młodzieniec się nie zgodził. W drodze powrotnej zasłabł i zmarł. Krzyż ma upamiętniać tamto wydarzenie. Do tej samej grupy wypada zaliczyć kaplicę znajdującą się w Czuszowie. Tamtejszy dziedzic doczekał się syna, którego bardzo kochał. Niestety, podczas konnej przejażdżki zwierzę, na którym jechał przyszły pan Czuszowa, spłoszyło się i zrzuciło jeźdźca, który w wyniku odniesionych obrażeń zmarł. Na pamiątkę tego wydarzenia zrozpaczony ojciec ufundował kaplicę.
   Zupełnie inaczej było z "żołnierką", zwieńczoną daszkiem kolumną stojącą na terenie gospodarstwa Bonifacego Pietrasa w Szczytnikach. Ma ona upamiętniać poległych w walce z najeźdźcą w czasie potopu szwedzkiego. Potwierdza to znajdująca się na niej data "AD 1657". Według legendy, jest to pamiątka walki, jaką ze Szwedami stoczyli miejscowi chłopi.

Zbiorowe mogiły żołnierskie

upamiętniają również krzyże - stojący w Hebdowie (na groby poległych natknięto się tam w czasie wytyczania drogi z Nowego Brzeska do Koszyc) oraz w Proszowicach u wylotu drogi prowadzącej w stronę Łaganowa. Tutejszy Biały Krzyż upamiętniać ma żołnierzy Księstwa Warszawskiego poległych w czasie wojny z Austrią w 1809 roku.
   Na terenie powiatu jest też wiele miejsc przypominających mordy, jakich dokonano na polskiej ludności w czasie ostatniej wojny. Najbardziej znane znajduje się na polach w Łyszkowicach, gdzie w styczniu 1944 roku zamordowano 28 mężczyzn. W Pieczonogach stoi obelisk, który przypomina o śmierci partyzantów zastrzelonych w tym miejscu w listopadzie tego samego roku. Wreszcie kamień przy skrzyżowaniu dróg w Posądzy został poświęcony sześciu członkom rodzin Wierzbanowskich i Żmudów, zamordowanych w czerwcu 1943 roku za rzekome ukrywanie Żydów.
   Krzyże upamiętniające zmarłych powstają również w dzisiejszych czasach. Zazwyczaj w miejscach śmiertelnych wypadków drogowych. Przy nich w dniu Święta Zmarłych lampki będą płonąć najczęściej. Tekst i fot. (ALG)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie