Pożegnanie ferii

BAJ
Udostępnij:
Przez dwa tygodnie ferii, które właśnie się zakończyły, oświęcimska parafia św. Maksymiliana Męczennika przeżywała prawdziwe oblężenie dzieci, które nigdzie nie wyjechały na zimowy wypoczynek. W zajęciach, organizowanych nie tylko w salkach przy kościele, brało udział ok. 160 uczniów szkół podstawowych i gimnazjów, a także kilku 6-latków.

w parafii św. Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu

   Organizatorem feryjnego wypoczynku i opiekunem z ramienia parafii był ks. Piotr Homel. Natomiast wychowawcami grup w tym roku byli głównie studenci i młodzież ze Stowarzyszenia Młodzieży "Pax-Pokój-Shalom". Obowiązki kierowniczki ferii podjęła Olga Bilska, prezes Stowarzyszenia.
   W pierwszym tygodniu w parafialnych zajęciach brało udział po 150-160 dzieci, głównie uczniów szkół podstawowych. W drugim uczestników było trochę mniej - ok. 100. Były to przeważnie dzieci z parafii św. Maksymiliana, ale nie brakowało też malców z innych miejskich parafii, a także spoza Oświęcimia, którzy przyjechali tu do rodziny na ferie. Zajęcia odbywały się codziennie w godz. 10-15. W południe była przerwa na modlitwę Anioł Pański i mały posiłek - drożdżówkę, pączka i herbatę. Od 10 do 12 odbywały się zajęcia w grupach wiekowych (gry i zabawy), a po poczęstunku - konkursy, turnieje i zawody sportowe dla wszystkich. Dzieci miały zajęcia w 7 sekcjach, m. in.: plastycznej, komputerowej, sportowej, tańca czy rękodzieła artystycznego. W tej ostatniej uczestniczyły głównie dziewczęta, które robiły serwetki na szydełku, szaliki na drutach, haftowały, lepiły figurki z masy solnej czy wyklejały obrazki z nasion i suchych liści.
   Oprócz tego, codziennie 15-osobowa grupa miała darmowy wstęp na projekcje filmów w kinie "Luna". Każdego dnia dzieci uczestniczyły też w zajęciach na oświęcimskiej pływalni i korzystały z sali gimnastycznej Miejskiego Gimnazjum nr 2.
   W piątek po południu trzeba było się już pożegnać. Oficjalne zakończenie ferii rozpoczęła msza święta. Potem w salce każda z grup uczestniczących w zajęciach przygotowała krótki program pożegnalny - piosenki, wierszyki, scenki kabaretowe, teatralne i pokazy taneczne. Był też występ wychowawców, przygotowany dla podopiecznych. Temu, czego dzieci nauczyły się podczas ferii, przyglądali się m. in. Grażyna Korczyk, dyrektor Miejskiego Gimnazjum nr 2, Ireneusz Kurpiel, kierownik kina "Luna" i ks. Józef Niedźwiedzki, proboszcz parafii św. Maksymiliana. - Gorąco chcę podziękować wszystkim, którzy poświęcili swój wolny czas i chęci. Jestem szczęśliwy, że nikomu nie przydarzyło się nic złego i że wszyscy świetnie się bawiliśmy - mówił ks. Piotr Homel. Ponieważ dzieci przez całe ferie nie odstępowały jednego z wychowawców - Tomka, studenta AWF - ksiądz zaproponował mu już opiekę nad grupą ministrantów podczas letnich wakacji.
(BAJ)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie