Pozytywne tendencje

Redakcja
Wartość polskiego eksportu do Unii sięgnęła od stycznia do czerwca 10,9 mld euro, a wartość importu 16,3 mld. Polska była siódmym największym dostawcą towarów na rynek unijny spoza UE i czwartym największym rynkiem zbytu (po USA, Szwajcarii i Japonii, a przed Turcją, Chinami czy Rosją).

Większy eksport do UE

 - Polski eksport do Unii Europejskiej wzrósł w pierwszej połowie tego roku o 29 proc., a import o 19 proc. w stosunku do sytuacji z pierwszego półrocza 1999 r. - podało w czwartek unijne biuro statystyczne Eurostat.
 Polski deficyt w handlu z UE wzrósł do 5,3 mld euro w pierwszej połowie tego roku, ale był to już bardzo nieznaczny wzrost na tle dynamiki obrotów - rok wcześniej deficyt sięgał już 5,2 mld euro.
 Polska jest zdecydowanie największym partnerem handlowym Unii spośród krajów do niej kandydujących. Po raz pierwszy od dłuższego czasu miała też korzystniejszą dynamikę handlu od Czech i Węgier. Wprawdzie ich eksport do Unii też wyraźnie rósł (odpowiednio o 29 i o 24 proc.), ale równie szybko zwiększał się import (o 29 i o 25 proc.).
 Dzięki temu polski eksport był nieco wyraźniej wyższy od czeskiego i węgierskiego, choć nadal różnica była znacznie mniejsza niż wynikałoby różnic w potencjale gospodarczym i demograficznym.
 10-milionowe Czechy wyeksportowały w pierwszym półroczu do Unii towary o wartości 10,3 mld euro, a również 10-milionowe Węgry - 10,2 mld (wobec polskich 10,9 mld). Równocześnie kupiły odpowiednio za 11,1 i 10,9 mld (Polska 16,3 mld), tak więc ich deficyt był siedem razy mniejszy niż polski.
 Dzięki trwającemu ożywieniu gospodarczemu cały unijny handel zagraniczny wykazywał w pierwszym półroczu wysoką dynamikę, przy czym zwiększał się unijny deficyt w wymianie ze światem zewnętrznym.
 O ile bowiem Unia notuje wciąż znaczne, choć kurczące się nadwyżki w handlu z Europą Środkową i Wschodnią, USA, Szwajcarią, Turcją i wieloma krajami Trzeciego Świata, o tyle rośnie jej deficyt w wymianie z dostawcami surowców energetycznych - zwłaszcza Norwegią i Rosją - ale również z Chinami i Japonią.

(PAP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie