Praca nawet w niedzielę, ale za wyższą stawkę

Grzegorz Skowron
Ludwik Kostuś
Gospodarka. Wciąż nie wiadomo, czy i kiedy zostanie wprowadzony postulowany przez NSZZ „Solidarność” zakaz handlu w niedzielę. Tymczasem związkowcy z OPZZ przypominają, że lepszym rozwiązaniem byłoby podniesienie wynagrodzeń za pracę w ten dzień. Nie tylko w handlu.

Rząd już ponad dwa miesiące temu opowiedział się za dalszymi pracami nad obywatelskim projektem ustawy, na mocy której w niedziele sklepy będą zamknięte. Mimo to prace w Sejmie utknęły w martwym punkcie - w porządku obrad najbliższego posiedzenia ponownie zabrakło tego projektu.

To efekt sporów wewnątrz obozu rządzącego co do skali ograniczeń handlu w dni świąteczne. Związkowcy z „Solidarności”, którzy tak naprawdę stoją za obywatelskim projektem, chcą zamknąć sklepy na wszystkie niedziele. Rząd zwrócił uwagę, że takie rozwiązanie będzie mieć negatywne konsekwencje dla gospodarki. Pracę stracą nie tylko tysiące osób zatrudnionych jako sprzedawcy, ale też pracownicy lokali gastronomicznych w centrach handlowych, którym po wprowadzeniu zakazu spadną obroty.

Coraz częściej pojawiają się więc sugestie, że na początek sklepy będą zamknięte w co drugą niedzielę. Ale i wprowadzenie tego rozwiązania nie nastąpi szybko, najwcześniej dopiero w 2018 r.

Tymczasem Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych przypomina swoją propozycję zgłoszoną jeszcze w ub. roku, zaraz po złożeniu w Sejmie obywatelskiego projektu w sprawie zakazu handlu w niedzielę. Związkowcy OPZZ uważają, że skuteczniejszym rozwiązaniem byłoby podniesienie minimalnej stawki godzinowej za pracę w święta o 150 proc. w stosunku do obecnie obowiązującej.

I co ważne - dotyczyłoby to nie tylko sprzedawców i kasjerów w hipermarketach i centrach handlowych, ale wszystkich, którzy muszą pracować w niedzielę (np. lekarzy, kelnerów, kierowców komunikacji publicznej, kolejarzy itd.).

Wprowadzenie takiego rozwiązania oznaczałoby, że minimalna stawka godzinowa za pracę w niedzielę wynosiłaby 32,5 zł. Osoby zatrudnione na etatach miałyby wypłacane wyższe wynagrodzenie proporcjonalnie do swoich zarobków.

WIDEO: Wybudują nowy pas startowy na lotnisku w Balicach

Źródło: dziennikpolski24.pl

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Polecam

Pracownicy z Ukrainy www.ukraina-pracownicy.pl

G
Gosc

Rozsadna decyzja,razem ze zmniejszeniem emerytur ub,tego chcem rozsadnych ustaw i pracownicy i pracodawcy beda zadowoleni. Studenci beda mogli dorobic, za dobre pieniazki odciazajac rodzicow,brawo.

K
Kr@k

PiS gniotsa nie łamiotsa, fabryka giętkich parasoli.

a
az

To dobry pomysl aby zwiekszyc stawke pracownikowi za prace nie tylko w niedziele ale tez w sobote. Sam pracuje w systemie zmianowym i niestety nie wiem jaki dzisiaj dzien tygodnia.
Minus pracodawcy ogranicza ilosc pracownikow tego dnia tak aby jeden pracowaI za dwoch i bedzie dluga kolejka do jednej kasy w Biedronce a 9 kas zamknietych.

Dodaj ogłoszenie