18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Prace wstrzymane, a trwają

mmZaktualizowano 
- Rano budzą mnie przekleństwa, a potem cały dzień: stukanie, wiercenie, cięcie, kucie, praca maszyn - Małgorzata Z. z ul. Bernardyńskiej 10 skarży się na remont, który trwa nad jej głową, piętro wyżej, od października zeszłego roku. - Cały ten remont rozpoczął się nielegalnie, a nadzór budowlany nie radzi sobie z jego powstrzymaniem - mówi mieszkanka z Bernardyńskiej. Jak tłumaczy powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, prace zostały wstrzymane, ponieważ rozpoczęto je bez wymaganego zgłoszenia do Wydziału Architektury Urzędu Miasta - jednak wykonawca nie przyjmuje tego do wiadomości i nadal prowadzi roboty...

Wykonawca nie przyjmuje do wiadomości

   Remontowane jest ok. 90-metrowe mieszkanie zakupione przez osobę przebywającą za granicą. - To bardzo poważny remont - m.in. przestawienie ścianek, kuchnia w innym miejscu, nowe podłogi (zostały zdemontowane legary podłogowe), tynki. Ale gdyby wszystko było formalnie załatwione, remont toczyłby się szybciej i niedługo powinien się kończyć - mówi Marek Szlązak, prezes Przedsiębiorstwa Usług Mieszkaniowych Stare Miasto, które administruje kamienicą. Podkreśla, że firma wykonawcza rozpoczęła remont także bez jakichkolwiek uzgodnień z administracją. - A po wstrzymaniu robót przez inspektora nadzoru budowlanego już kilkakrotnie była wzywana policja, bo prace kontynuowano.
   Jak informuje powiatowy inspektor nadzoru budowlanego Artur Trzepla roboty w mieszkaniu przy Bernardyńskiej 10 rozpoczęte zostały w sposób samowolny (bez zgłoszenia), zatem po oględzinach pod koniec listopada ub.r., 17 grudnia zostało wydane przez PINB postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych. - Inwestor ma teraz przedłożyć inwentaryzację architektoniczno-budowlaną (czyli: co zrobiono) i ocenę techniczną o sposobie wykonanych robót z uwzględnieniem tego, jaki miały wpływ na sąsiednie lokale - podaje Artur Trzepla.
   Firma remontująca jednak nie podporządkowuje się postanowieniu o wstrzymaniu robót. Ostatnio ponownie, po interwencji, bez wcześniejszego zawiadomienia (bo założono, iż może istnieć zagrożenie katastrofą budowlaną) lokal odwiedziła inspektor PINB. - Prace trwały, pouczono, iż tego nie wolno robić. Ale będący na miejscu wykonawca robót nie przyjmuje do wiadomości, że wykonuje prace bezprawnie, nie chce przyjmować pism w tej sprawie. Inwestor jest w Londynie, a jego pełnomocnik, który wynajął firmę - w Poznaniu (tam poszły nasze pisma) - mówi powiatowy inspektor nadzoru budowlanego.
   Tymczasem remont trwa, w kość dostają sąsiedzi. - Gdy wyburzano tam ściany działowe, mieliśmy zapylenie, dzieci się dusiły. Podłoga nad moim sufitem została zdjęta, zaczęły mi pękać sufity i ściany. Przy tych pracach lampa u mnie spadła, bo w kamienicy są one starym sposobem zwieszane na hakach przez otwory w stropie z piętra wyżej - teraz przez tę dziurę zsypuje mi się gruz i pył do mieszkania - _wskazuje Małgorzata Z. - Ostatnio lało mi się też na głowę. To nie jest normalne! Jak podkreśla mieszkanka Bernardyńskiej, najbardziej zależy jej na tym, by po remoncie strop - jak przedtem - był wygłuszony, bo inaczej słychać każdy krok, upuszczenie garnka. - _Moje dziecko, które chodzi do szkoły muzycznej, ćwiczy w domu i z kolei mogłoby przeszkadzać sąsiadom - wskazuje. - Jeżeli ja jednak słyszę od bezsilnej pani inspektor z nadzoru budowlanego, że wykonawca stwierdził, iż nie weźmie od niej pisma w sprawie wstrzymania prac, bo tak może nadal prowadzić remont - to ręce mi opadają. Przecież ten pan odbierze pismo z urzędu, gdy skończy prace. Przedstawi wykonaną przez siebie (bo to on ma ją zrobić!) inwentaryzację i to on oceni strop, a nie inspektor. Przedstawiciele nadzoru budowlanego chcą robić oględziny mojego mieszkania - dlaczego nie robią ich stale w tamtym lokalu?! - pyta.
   Powiatowy inspektor zapowiedział, że teraz odbędą się oględziny, o których PINB powiadomi z 7-dniowym wyprzedzeniem. - Jeżeli one pozwolą na dokonanie oceny, że prace nie zostały wstrzymane, zostanie wydana decyzja dotycząca prowadzenia prac bez zgłoszenia. Może to oznaczać: wymóg zaniechania dalszych robót, doprowadzenia do stanu poprzedniego lub kary finansowe. Natomiast nie mamy możliwości postawić tam kogoś na stałe na straży - podaje Artur Trzepla.
(MM)

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3