Pracownicze Plany Kapitałowe, czyli nowy pomysł na emerytury

Grzegorz Skowron
Grzegorz Skowron
Zaktualizowano 
Rząd przyjął projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych. Czeka nas kolejna rewolucja emerytalna

- Przyjęliśmy kolejny program prospołeczny, który przyczyni się do bezpieczeństwa finansowego polskich rodzin - przekonuje premier Mateusz Morawiecki.

Rządowe założenia są proste: od każdej pensji pobierana będzie składka, która trafi na konto danego pracownika. Zebrane pieniądze będą jego prywatną własnością, mają być dziedziczone, ale będzie można je wybrać dopiero po osiągnięciu wieku emerytalnego lub np. w razie nagłej choroby i konieczności sfinansowania leczenia.

- To nie są następne Otwarte Fundusze Emerytalne - zapewnia premier i przypomina, że środki gromadzone na OFE były uznane za publiczne, zaś PPK z założenia mają być prywatne.

Dobrowolne składki?

Przedstawiciele rządu podkreślają też, że nowy system gromadzenia oszczędności na emeryturę jest dobrowolny. Tyle że każdy pracownik zostanie automatycznie wciągnięty do systemu, a dobrowolność polega na #tym, że może zrezygnować tylko z części składki.

Argumentem, by tego nie robić, mają być rządowe dopłaty. „Na powitanie” każdy dostanie od państwa 250 zł, a potem co roku z budżetu państwa na jego konto trafi 240 zł. Mateusz Morawiecki wierzy, że to zadziała, bo przewiduje, że na takie dopłaty z budżetu państwa zostanie wydane w najbliższych latach 35-40 mld zł. Resort finansów szacuje, że z dopłat skorzysta 8 mln osób. Obecnie w Polsce pracuje ponad 11 mln ludzi.

Nową składkę emerytalną będzie płacił pracownik i jego pracodawca. Składka podstawowa dla tego pierwszego to 2 proc. jego wynagrodzenia brutto, tyle samo ma wynosić składka dobrowolna. Firma dołoży do tego 1,5 proc. z tytułu składki podstawowej i 2,5 proc. dobrowolnej, o ile na taką zdecyduje się też pracownik. To oznacza, że minimalna składka wynosić będzie 3,5 proc., maksymalna - 8 proc. Zarabiający mniej niż 1,2 najniższej pensji będą płacić nawet 0,5 proc. składki od swojej pensji.

Co to oznacza w praktyce? Zarabiający 3 tys. brutto miesięcznie będzie miał odprowadzane na PPK 105 zł, przy czym 60 zł odbędzie się jego kosztem, a 45 zł to wydatek pracodawcy. To kwoty brutto, więc pensja na rękę zmaleje nieco mniej.

Prywatne środki?

Nowe regulacje wejdą w życie #1 stycznia 2019 r. Jako pierwsi #- od lipca 2019 - składki zaczną płacić zatrudnieni w firmach powyżej 250 pracowników. Co pół roku nowymi przepisami będą obejmowane coraz mniejsze firmy i ich pracownicy, a w końcu także sfera budżetowa. Ostatni zostaną objęci nowym programem 1 stycznia 2021 r.

Najważniejszy cel to zapewnienie dodatkowych pieniędzy dla osób odchodzących na emerytury. Prawo do skorzystania z tak zgromadzonego kapitału uzyskamy po ukończeniu 60 lat. Ale pieniędzy nie można będzie wybrać od razu w całości.

Jednorazowo otrzymamy 25 proc., reszta zostanie rozłożona na co najmniej 120 miesięcznych rat. Chodzi o to, by było to dodatkowe świadczenie do emerytur, które wysokie nie będą.

W wyjątkowych sytuacjach możliwe będzie wypłacenie pieniędzy wcześniej. Ustawa przyjęta przez rząd przewiduje, że pracownik „pożyczy” sobie własne środki np. na budowę domu czy zakup mieszkania. Ale całą kwotę trzeba będzie oddać. Premier Morawiecki dodaje, że w nagłych sytuacjach zdrowotnych także będzie możliwość skorzystania z kapitału na koncie PPK.

Nie tylko emerytury?

Ustawa o PPK to nie tylko sprawa przyszłych emerytur. Tak gromadzone pieniądze będą przeznaczane na inwestycje.

To może być powód, dla którego część osób będzie ograniczać się do płacenia składek podstawowych. Będą się bowiem obawiać, że państwo wyda ich pieniądze, a potem ich nie odda. Mimo zapewnień szefa rządu, że PPK to nie OFE, doświadczenia z tymi drugimi, które też przedstawiano jako prywatne środki emerytalne, rozczarowały.

KONIECZNIE SPRAWDŹ:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja

A może zapytać społeczeństwa czy tego chce nie łaska przestańcie decydować za ludzi już zabraliście z OFE tez miało być dziedziczne .

c
czegoś takiego

jak "wydatek pracodawcy" - żaden pracodawca nie zatrudnia pracownika żeby do niego dopłacać, na "część pracownika" i "część pracodawcy" musi zarobić pracownik, a jest to porozbijane tylko po to, żeby ludzie nie wiedzieli ile im się faktycznie pieniędzy zabiera z wypracowanej pensji

g
gosc

Daj nam twoje pieniądze my się nimi lepiej zaopiekujemy niż ty sam;)

M
MM

Jakoś nie wierzę, bo jak tyle razy rządy oszukiwały ludzi to myślę że teraz też się tak zakończy niestety. Ja jestem z czasów kiedy pamiętam jak oszukali i powiedziałabym okradli na książeczkach mieszkaniowych, na książeczkach na zakup samochodu ( fiat 126p). Mimo szczerych chęci ...nie wierzę.

g
gosc

Dziedziczone;). Jacy oni są wspaniałomyślni.

O
Olo

Odkładajcie, odkładajcie. Władza rozda to co zabiera wam w podatkach to i to co odłożycie zabierze. Już z OFE pokazali

s
sss

Jak ten Krzywousty złodziej Mateusek coś obiecuje to znaczy że coś odbierze a nic nie da za darmo :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3