Pracownik IKEA zwolniony za krytykę LGBT i cytat z Biblii. Ruszył proces przed krakowskim sądem

OPRAC.: Pog
Krakowski sklep IKEA, gdzie pracował mężczyzna zwolniony za krytykę LGBT
Krakowski sklep IKEA, gdzie pracował mężczyzna zwolniony za krytykę LGBT Konrad Kozlowski/Polskapress
W Krakowie rozpoczął się proces byłego pracownika sklepu IKEA, który został zwolniony po tym, jak krytykował, także cytatami z Biblii, politykę firmy wspierającą środowiska osób LGBT. Janusz Komenda (zezwolił na podawanie jego pełnych danych) uważa, że został niesłusznie zwolniony z pracy oraz że miał prawo do krytyki, a reakcję IKEI uznaje za szykanowanie. Domaga się przywrócenia do pracy i symbolicznego zadośćuczynienia.

FLESZ - Marsz Niepodległości będzie zmotoryzowany

Proces byłego pracownika krakowskiego sklepu IKEA, którego wspiera Ordo Iuris, ruszył we wtorek 10 listopada. Jak relacjonuje "Gazeta Wyborcza", Janusz Komedna przekonuje, że został niesłusznie zwolniony z pracy. - Mój wpis był reakcją na artykuł pracodawcy i miałem prawo zareagować. To zwolnienie odbieram jako szykanę. Jeśli jestem katolikiem, to muszę być wierny Dekalogowi i Pismu Świętemu - tłumaczył dziennikarzom.

Teraz były pracownik IKEI domaga się przywrócenia do pracy oraz symbolicznego odszkodowania w wysokości 6 tys. zł.

IKEA zwalnia za krytykę LGBT, także cytatami z Biblii

O sprawie było głośno w całej Polsce, gdy ujrzała ona światło dzienne w zeszłym roku. IKEA aktywnie włączała się wtedy w obchody Miesiąca Dumy LGBT. Wyprodukowała m.in. specjalną tęczową torbę. Poprzez artykuł zamieszczony z okazji Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii na wewnętrznym form IKEI, firma przedstawiła swoją politykę odnośnie osób homoseksualnych. Jak pisali, dzień jest obchodzony, aby "walczyć o prawa lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych (...) W IKEA zachęcamy też naszych pracowników LGBT+ do bycia sobą i nie akceptujemy żadnego rodzaju dyskryminacji".

Jeden z pracowników krakowskiego oddziału firmy, Janusz Komenda, skrytykował wpis, popierając swoje stanowisko cytatami ze Starego Testamentu. Stwierdził, że akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia. "Pismo Święte mówi: Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich" - napisał Janusz Komenda na ogólnopolskim, wewnętrznym forum pracowników IKEA. A także: "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich".

IKEA odebrała wpis pracownika jako naruszające godność innych osób. W ich odczuciu cytaty opisywały "jaki los powinien spotkać osoby homoseksualne". Podkreślili także, że to nie poglądy mężczyzny były problemem, a sposób ich wyrażenia. "Podobne działania podjęlibyśmy w przypadku naruszenia godności każdej innej grupy (np. katolików)", pisze w oświadczeniu firma. Do działów kadr mieli zgłaszać się także inni pracownicy oburzeni komentarzem mężczyzny.

Wsparcie Ordo Iuris i sprawa w sądzie. Proces ruszył w końcu 10 listopada

Za Komendą wstawił się Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, zarzucając IKEI nierzetelny opis sprawy i próbę "cenzurowania Pisma Świętego". To właśnie instytut złożył w tej sprawie pozew do sądu. Ordo Iuris jest znane ze swoich ultrakatolickich poglądów.

Adwokat Komendy, Maciej Kryczka z Ordo Iuris przekonywał podczas rozprawy, że to działania IKEI doprowadziły do reakcji jego klienta, który w ten sposób ujawnił poglądy religijne i przywiązanie do swoich wartości. Przedstawiciel Ordo Iuris dopytywał także, czy w IKEI obchodzi się święta Bożego Narodzenia, czy jakiekolwiek święta. Pytał też, czy pracownik sklepu może cytować Biblię w rozmowie z przełożonym i innymi pracownikami. W odpowiedzi padło, że nie ma takiego zakazu - relacjonuje "Wyborcza".

Przedstawiciel prawny IKEI powtarzali argumenty już przez firmę przytaczane, że wpis byłego pracownika był dyskryminujący, że naruszał godność innych osób, poprzez odwoływanie się do śmierci. Adwokat był także zaskoczony udziałem prokuratury w procesie, który toczy się przed sądem prace.

Jak informuje "Gazeta Wyborcza" pełnomocnik Komendy z Ordo Iuris wystąpił o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia sprawy karnej wniesionej przeciwko kierowniczce ds. zarządzania zasobami ludzkimi z IKEI, która zwolniła Janusza Komendę. Ten proces jeszcze się jednak nie rozpoczął.

Wideo

Materiał oryginalny: Pracownik IKEA zwolniony za krytykę LGBT i cytat z Biblii. Ruszył proces przed krakowskim sądem - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie