Praktycznie bez opóźnień

TD
Wczoraj w południe, mimo intensywnych opadów, na myślenicki dworzec PKS większość autobusów przyjeżdżała zgodnie z rozkładem jazdy. Podobnie było rano. Bogdan Poradzisz, dyżurny ruchu, stwierdził, że jeśli tylko drogowcy utrzymają dotychczasowe tempo pracy, a opady śniegu nie przybiorą jeszcze na sile, kierowców nie powinny czekać duże utrudnienia.

Autobusy PKS wobec ataku zimy

   Z informacji docierających do dyżurnego ruchu od kierowców autobusów meldujących się w Myślenicach wynikało, że wszystkie lokalne drogi były przejezdne. - Wczesnym rankiem sytuacja na drogach była niezła. Pogorszyła się natomiast późnej pomiędzy 10 a 11, gdy zdecydowanie mocniej sypnęło - poinformował dyżurny.
   Wprawdzie wszystkie drogi były przejezdne, ale niejednakowy był komfort jazdy po nich. Kierowcy autobusów najbardziej narzekali na szlak do Dobczyc, przez Kornatkę. Pługi zebrały z niego wprawdzie śnieg, ale nie posypały jej. - Jeden z kierowców widział pług, który miał łopatę opuszczoną, ale nie sypał - potwierdził dyżurny z PPKS. Na zakopiance, ich zdaniem, nie działo się nic szczególnego. Drogę tę pokrywał rozjeżdżony mokry śnieg. Nie powodował on utrudnień w jeździe.
   Wczoraj w południe kierowcy mieli nadzieję, że drogowcy zdążą przed wieczorem uprzątnąć warstwę śniegu z nawierzchni około myślenickich dróg. - Gdy wieczorem i w nocy spadnie temperatura, a mokry śnieg zetnie mróz, jazda takimi drogami nie będzie łatwa - dodał Bogdan Poradzisz. (TD)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie