Prawdziwa twarz pit bulla

JOL
Przeciąganie ciężarów o wadze co najmniej kilkuset kilogramów, skok wzwyż, czyli aport i sprint z wózkiem trójkołowym - w tych konkurencjach na stadionie klubu sportowego Puszcza Niepołomice rywalizowały w miniony weekend psy ras pit bull i amstaf.

Niepołomice

Przeciąganie ciężarów o wadze co najmniej kilkuset kilogramów, skok wzwyż, czyli aport i sprint z wózkiem trójkołowym - w tych konkurencjach na stadionie klubu sportowego Puszcza Niepołomice rywalizowały w miniony weekend psy ras pit bull i amstaf.

   "Powerdogs" w powiecie wielickim odbył się już po raz drugi (w ubiegłym roku psy rywalizowały na stadionie w Szarowie). Jednak i tym razem pośród 26 uczestników pojedynków nie było psów z tego terenu. - Do Niepołomic przyjechali właściciele z psami z całej Polski. Dużo osób jest z Krakowa, ale są też z Gdańska, Śląska i wielu innych regionów kraju. Wiemy jednak, że w powiecie wielickim są też właściciele pit bulli i amstafów, być może jednak zwierzęta są jeszcze za młode, aby startować w takich zawodach - mówił Paweł Masłowski, przewodniczący International Dog Breeders Association, które zorganizowało zawody.
   Stowarzyszenie to zrzesza hodowców i właścicieli psów dwóch wspomnianych wyżej ras, w powszechnej opinii uznawanych za niebezpieczne i wpisanych na listę psów groźnych. Niepołomicki "Powerdogs" przyciągnął na stadion tylko niewielką publiczność. Trudno powiedzieć, czy winić za to należy niepopularność wymienionych ras i ogólnie - tego typu zawodów, czy może raczej niedostateczne rozreklamowanie imprezy. _- Założyliśmy stowarzyszenie również po to, aby przekonywać ludzi, że pit bulle i amstafy nie są "mrocznymi rasami", na które wykreowały je media. Właśnie poprzez organizowanie takich zawodów chcemy pokazać prawdziwą "twarz" tych psów. One wcale nie są złe, wszystko zależy od człowieka, od tego, jak pies jest prowadzony - _uważa Paweł Masłowski, dodając, że kolejne "Powerdogs" odbędą się w najbliższym czasie w Krakowie, a w pierwszy weekend października - na stadionie w Szarowie. Tekst i fot. (JOL)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie