Prawem w tandetę

m
Wkrótce z polskiego rynku mają zniknąć wyroby budowlane niespełniające norm i nieposiadające wymaganych atestów. Za wprowadzenie do obrotu produktów nienadających się do stosowania w budownictwie będzie grozić grzywna do 100 tys. zł.

Projekt ustawy o wyrobach budowlanych - w Sejmie

   Do sejmowej Komisji Infrastruktury trafił rządowy projekt ustawy o wyrobach budowlanych, która ma uporządkować budowlany segment naszego rynku m.in. poprzez uregulowanie zasad dotyczących wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych, tak w oparciu o system europejski, jak i krajowy. Projekt zakłada także ujednolicenie systemu kontroli i nadzoru nad rynkiem wyrobów budowlanych. Obecnie przepisy są rozproszone po różnych ustawach i rozporządzeniach, co utrudnia ich egzekwowanie.
   Ustawa ma wejść w życie 1 maja 2004 r., czyli z dniem uzyskania przez Polskę członkostwa w Unii Europejskiej. Właśnie od tego momentu producenci materiałów budowlanych będą musieli oznaczać swoje wyroby znakiem B, gdy będą one sprzedawane tylko na rynku wewnętrznym lub CE, w przypadku sprzedawania ich w innych krajach UE. Symbol CE będzie również towarzyszył produktom sprowadzanym do Polski z obecnych krajów członkowskich Unii. Taka identyfikacja ma być gwarancją, że wyrób spełniać będzie wszystkie normy jakości i bezpieczeństwa, przewidziane prawem.
   W projekcie ustawy aż trzy rozdziały poświęcono kontroli wyrobów budowlanych wprowadzonych do obrotu, postępowaniu administracyjnemu oraz sankcjom karnym. W Polskę ma ruszyć rzesza inspektorów nadzoru budowlanego. Będą oni przeprowadzać kontrole dokumentacji w firmach oraz pobierać próbki do laboratoryjnych ekspertyz, jeśli kontrole wypadną negatywnie, producent otrzyma nakaz wycofania z obrotu wyrobu lub jego określonej partii, wreszcie - czekać go będą sankcje finansowe, sięgające do 100 tys. zł. Za utrudnianie lub udaremnianie kontroli grozi grzywna, areszt, pozbawienie wolności. Główny Inspektorat Nadzoru Budowlanego będzie prowadzić Krajowy Wykaz Zakwestionowanych Wyrobów Budowlanych. Wykaz ten będzie publicznie dostępny.
   Zdaniem autorów projektu ustawy zawarte w niej regulacje będą miały wpływ na konkurencyjność polskiej gospodarki, ustabilizują rynek i przyczynią się do wyeliminowania nieuczciwej konkurencji.
   Danuta Kossobudzka, rzecznik prasowy głównego inspektora nadzoru budowlanego: - Są trzy powody wprowadzenia ustawy o wyrobach budowlanych w naszym kraju. Po pierwsze - w obecnie obowiązującej ustawie Prawo budowlane brak jest szczegółowych procedur, dotyczących kontroli obrotu wyrobów budowlanych. Prawo budowlane reguluje szczegółowo sam proces budowlany, dlatego kwestie dotyczące wyrobów budowlanych będą regulowane osobną ustawą. Wreszcie, w proponowanej ustawie o wyrobach budowlanych dokonuje się dostosowania do dyrektywy 89/106/EWG w sprawie zbliżenia ustaw i aktów wykonawczych państw członkowskich Unii, dotyczących tych wyrobów. Zainteresowanych tą tematyką zapraszam na stronę internetową Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego.
   Mirosław Lubarski, dyrektor ds. marketingu Grupy Polskie Składy Budowlane: - Warto kupować materiały sprawdzonych firm, działających na rynku od lat. Z rezerwą podchodziłbym do okazyjnych promocji nieznanych producentów. Radziłbym zaopatrywać się w renomowanych hurtowniach i sklepach. Dokonywane w nich zakupy dają odbiorcom poczucie bezpieczeństwa - towar spełnia pożądane normy, a sprzedawca ponosi za jego sprzedaż odpowiedzialność. Warto jest zapłacić kilka złotych więcej, by mieć pewność, że dany produkt jest dobrej jakości. Niestety, dzisiaj popyt na rynku bardziej kształtuje cena niż jakość. Dlatego też mnóstwo na nim towarów kiepskiej jakości, podróbek itp.
   Jacek Michalak, dyrektor ds. badań i rozwoju Grupy Atlas: - W przypadku każdej gospodarki potrzebne są uregulowania prawne określające zasady funkcjonowania rynku. W przypadku rynku materiałów budowlanych konieczne jest ustalenie dokładnej roli wszystkich uczestników procesu budowlanego, tj.: inwestora, projektanta, producenta materiałów budowlanych, wykonawcy oraz użytkownika. Z punktu widzenia producenta materiałów budowlanych nie ma istotnych różnic pomiędzy dotychczas obowiązującymi przepisami a przygotowywaną ustawą. Problemem polskiego rynku materiałów budowlanych jest brak nadzoru i kontroli. Zapisy prawne, obowiązujące dotychczas, są klarowne i przejrzyste. Zasady wprowadzania wyrobów do obrotu są podobne jak w krajach UE. Pomimo to rynek materiałów budowlanych w Polsce nie jest uporządkowany i nadzorowany. Nie ma mechanizmów kontrolnych, które powodowałyby eliminację z rynku nieuczciwych graczy. Sytuacja ta, po zmianie przepisów i wstąpieniu Polski do UE, w mojej ocenie nie zmieni się znacznie.
(m)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie