Prawie miliard złotych wsparcia dla małopolskich samorządów. Kraków został pominięty

Piotr Ogórek
Piotr Ogórek
W ramach Funduszu Inwestycji Lokalnych w najnowszym rozdaniu gminy i powiaty Małopolski otrzymają blisko 1 mld zł. Kraków na razie nie dostał nic
W ramach Funduszu Inwestycji Lokalnych w najnowszym rozdaniu gminy i powiaty Małopolski otrzymają blisko 1 mld zł. Kraków na razie nie dostał nic Sylwia Penc / Polskapresse
Ponad 957 mln zł, w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, trafi do Małopolski. Pieniądze mają być przeznaczone m.in. na remonty dróg, chodników, termomodernizację budynków publicznych, remonty szkół i przedszkoli, czy inwestycje w szpitale. W sumie zrealizowanych ma być 186 zadań, o które wnioskowały poszczególne gminy i powiaty z Małopolski. Wśród nich są też zadania w Krakowie, choć Kraków, jako gmina, nie dostał wsparcia. Miasto wnioskowało o łącznie 200 mln zł na różne zadania. Takim obrotem sytuacji zbulwersowani są politycy Koalicji Obywatelskiej.

Małopolska dostanie w sumie 957 mln 607 tys. zł w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych (w tym ponad 401 mln zł w ramach części wnioskowej). Do samorządów w całej Polsce trafi w sumie 12 mld złotych.

Na co zostaną przeznaczone pieniądze z Funduszu Inwestycji Lokalnych (FIL)? M.in. na termomodernizację budynków Szpitala Powiatowego w Limanowej wraz z przebudową dróg wewnętrznych, placów i chodników, przebudowę drogi powiatowej nr 1078K w Osieku, a także na wykończenie, wyposażenie, zagospodarowanie terenu, parkingów, podjazdów, placów zabaw Domu Opieki nad Małym Dzieckiem w Szerzynach.

– Nowe szkoły i żłobki, remonty ulic i chodników, budowa wodociągów – to tylko niektóre przykłady inwestycji, które mają szczególne znaczenie dla życia mieszkańców naszych gmin, powiatów i województwa. Nie byłoby tych inwestycji, gdyby nie wsparcie polskiego rządu. Wiele takich projektów otrzymało dofinansowanie za sprawą uruchomionego przez premiera Mateusza Morawieckiego Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Pula środków przyznanych dla Małopolski w ramach tego naboru jest imponująca. To ponad 401 mln złotych na inwestycje bliskie nam wszystkim – mówi wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

401 mln zł to kwota, o którą wnioskowały małopolskie samorządy. Reszta środków pochodzi z puli konkursowej i razem to prawie 1 mld zł. We wrześniu, dzięki środkom przekazanym w ramach pierwszego etapu programu przekazano środki wszystkim gminom i powiatom. Wiadomo też, że to nie koniec, bo przed nami drugi nabór w części konkursowej.

Kraków wnioskował o wsparcie, ale nic nie dostał

Na wsparcie w najnowszym rozdaniu nie może jednak liczyć Kraków, czy Tarnów, choć oba miasta wnioskowały o środki z rządowego funduszu. Co prawda w obu miastach będą realizowane zadania ze środków FIL, ale dotyczą one obiektów powiatowych, czy marszałkowskich, a nie zadań, o które wnioskowały obie gminy miejskie.

Np. w Krakowie na 1 mln zł dofinansowania z FIL może liczyć szpital im. Józefa Dietla, który prowadzi urząd marszałkowski (poprawa jakości świadczonych usług zdrowotnych i bezpieczeństwa pacjentów, m.in. modernizacja i wyposażenie czterech oddziałów). Z kolei w Tarnowie będzie realizowane zadanie "Budowa i przebudowa budynku administracyjnobiurowego Starostwa Powiatowego przy ul. Ostrogskich w Tarnowie na potrzeby Wydziału Transportu i Komunikacji" (dofinansowanie z FIL - 4 mln zł).

- Kraków wnioskował, ale nic nie dostał. Być może kluczem rozdysponowania środków były małe miejscowości - mówi Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Kraków wnioskował do FIL m.in. o środki na ścieżki rowerowe, na DPS dla osób przewlekle chorych przy ul. Praskiej, na przebudowę ul. Królowej Jadwigi, na rewitalizację parków, halę sportową przy szkole podstawowej nr 74 przy ul. Branickiej, czy budowaną szkołę podstawową na os. Złocień. Łącznie Kraków wnioskował o zadania w kwocie 200 mln zł, ale nie otrzymał nic.

Być może stolica Małopolski dostanie dodatkowe środki w kolejnym rozdaniu w ramach FIL, o którym mówił wojewoda Łukasz Kmita. Dopytaliśmy w urzędzie wojewódzkim, jakie było kryterium rozdawania środków z FIL, ale odpowiedzi jeszcze nie dostaliśmy.

Rządowy fundusz wsparcia dla gmin, ale czy dla wszystkich?

W całej Polsce większość dużych miast również nie dostała wsparcia w ramach FIL. Być może powodem jest to, że w większości z nich nie rządzi Prawo i Sprawiedliwość. Ten wątek podnoszą politycy KO. Zarzucają oni władzom centralnym, że pieniądze z FIL są rozdawane z klucza politycznego.

- Kraków i Tarnów, dwa miasta na prawach powiatu – zero złotych, Nowy Sącz – 1,4 mln zł. Pięć spośród 19 małopolskich powiatów bez żadnej dotacji. Nieprzypadkowo są to: powiat chrzanowski, oświęcimski, myślenicki, nowotarski czy gorlicki. Tylko w tych pięciu powiatach PiS jest w opozycji. Bez dotacji złotówki zostało w sumie 85 małopolskich gmin. Podział był upolityczniony - przekonuje Marek Sowa, poseł KO i były marszałek województwa. - PiS buduje państwo w 100 procentach zależne od siebie. Chce wziąć głodem samorządowców, którzy nie startowali z ich list czy nie boją się przedstawiać swoich racji - dodaje poseł.

Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych to program bezzwrotnego wsparcia dla samorządów, których przychody zostały uszczuplone przez pandemię. Pieniądze pochodzą z funduszu COVID-19.

Małopolskie gminy i powiaty zrealizują dzięki wsparciu z rządowego funduszu 186 zadań.

W sumie Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych wypłaci samorządom 12 mld złotych:

  • 6 mld (środki trafiły latem do wszystkich gmin i powiatów w Polsce),
  • 6 mld (środki przydzielane w ramach konkursu – trzeba złożyć wniosek), w tym:
  • 4,35 mld (nabór do 30 września – właśnie rozstrzygnięty),
  • 1,65 mld (nabór ruszy wkrótce).

Rząd przekazał dodatkowo 250 mln zł z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 dla gmin, w których funkcjonowały PGR-y.

Urząd wojewódzki przesłał szersze wyjaśnienia. - Czy 116 mln zł to nic? - pyta biuro wojewody małopolskiego. I dodaje:

"Prawie miliard złotych – to pula środków, które już trafiły lub w najbliższym czasie trafią do Małopolski z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Największa kwota – 93,5 mln zł – przyznana została Krakowowi. Znaczące środki otrzymały również Wieliczka (9,5 mln zł), Tarnów (9,4 mln zł) czy Oświęcim (3,6 mln zł).

Tylko zatem do tych wskazanych czterech małopolskich samorządów trafiło około 12% wszystkich środków, które z Funduszu otrzymała Małopolska. Głosy sugerujące, jakoby samorządy te nie skorzystały z dofinansowania – są wysoce krzywdzące i nieprawdziwe. Dodatkowo zapewne bez trudu można byłoby wskazać inwestycje, które już zostały w tych gminach zrealizowane dzięki „Tarczy dla Samorządów”.

RFIL miał dotychczas dwie odsłony. Pierwszy nabór trwał do 10 sierpnia i przyniósł Małopolsce ponad 556 mln zł. Dofinansowanie otrzymały wszystkie samorządy. Kolejny nabór zakończył się 30 września. Tym razem małopolskie samorządy otrzymają blisko 402 mln zł. Oceny wniosków dokonywała powołana przez Prezesa Rady Ministrów Komisja ds. Wsparcia Jednostek Samorządu Terytorialnego. Nabór cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Tylko w Małopolsce wpłynęło 1112 wniosków, z których 186 otrzyma dofinansowanie. Właśnie ruszył kolejny nabór, który potrwa od 10 do 28 grudnia."

- Łącznie dla całej Polski z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych trafi 12 mld zł w kolejnych etapach. Mówienie, że któryś z samorządów nie otrzymał wsparcia, jest nieprawdą. Formuła Funduszu ma charakter hybrydowy, zakładający z jednej strony przyznanie wsparcia wszystkim samorządom, a z drugiej dofinansowanie projektów wyłonionych w konkursie. W dobie walki z epidemią COVID-19 właśnie taka formuła jest najbardziej efektywna z punktu widzenia zapewnienia zrównoważonego rozwoju regionów. Rząd premiera Mateusza Morawieckiego rozbudował szeroki wachlarz narzędzi wspierających samorządy właśnie pod kątem walki z ekonomicznymi skutkami epidemii. W wielu przypadkach to właśnie lokalne inwestycje i projekty będą szansą na ocalenie miejsc pracy. Wszystkich zaś, którzy podają w wątpliwość ideę Funduszu, zachęcam do rzetelnej refleksji i prostej odpowiedzi na pytanie, czy rzeczywiście 116 mln zł to nic – mówi wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

FLESZ - Maseczki w miejscu pracy? To pracodawca decyduje

Wideo

Materiał oryginalny: Prawie miliard złotych wsparcia dla małopolskich samorządów. Kraków został pominięty - Gazeta Krakowska

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grzeg

Wsparcie dla małych miejscowości? Słusznie! Jako krakowianin, ale i małopolanin popieram.

:D

Nie wiecie dlaczego? Bo Kraków jest bogaty!

Wywalone 1,2 mld zł. na Trasę Łagiewnicką - "strasznie potrzebną" miastu akurat w tym momencie - a jakie szerokie plany na najbliższą przyszłość, to szczęka na podłogę opada! A tu jeszcze co poniektórzy na forum dalej śnią o "metrze w Krakowie", ho-ho!

No przecież byłoby chyba głupio, gdyby takie bogate miasto wyciągało ręce po jakiś zasiłek w proszalnym geście?

G
Gość

Dawanie kasy urzędnikom J. M. To zwykłe marnotrawstwo pieniędzy. Lepiej żeby normalne samorządy przeprowadziły remonty za te pieniądze. My jeszcze trzy lata musimy przetrwać do wyborów.

Dodaj ogłoszenie