Prawybory w krakowskiej PO

Redakcja
Bronisław Komorowski zostanie prawdopodobnie zwycięzcą prawyborów, które odbędą się w krakowskiej Platformie. Opowiada się za nim większość działaczy starszego pokolenia. Młodzi wolą Radosława Sikorskiego.

POLITYKA. Dzisiaj rozpocznie się wysyłanie do wszystkich członków Platformy kart do głosowania

Po tym jak Donald Tusk ogłosił, że nie będzie startował w wyborach na prezydenta Polski, Platforma postanowiła zorganizować wewnętrzne prawybory, aby wyłonić innego kandydata. Każdy z członków w partii będzie mógł oddać swój głos na Bronisława Komorowskiego albo Radosława Sikorskiego.

Jak nas poinformował Andrzej Wyrobiec, komisarz małopolskiej Platformy, dzisiaj rozpocznie się wysyłanie do wszystkich członków PO kart do głosowania. Swój głos będzie można oddać drogą elektroniczną, lub odsyłając kartę w kopercie. Wyniki prawyborów poznamy 27 marca. W Krakowie weźmie w nich udział ok. 2,5 tys. członków partii.

Sympatie wśród najważniejszych działaczy PO w Krakowie są podzielone. Poseł Jarosław Gowin będzie głosował na Radosława Sikorskiego. - Ma duże doświadczenie na arenie międzynarodowej, byłby dobrym prezydentem - mówi poseł Gowin. Poseł Łukasz Gibała, siostrzeniec Jarosława Gowina, woli Bronisława Komorowskiego.

Senator Janusz Sepioł zapowiada, że poprze Radosława Sikorskiego. Róża Thun, szefowa krakowskiej PO, opowiada się za Bronisławem Komorowskim. Według niej ma on w sobie "harmonię, która wynika ze spełnienia zawodowego i rodzinnego". Andrzej Wyrobiec, komisarz małopolskiej PO także odda swój głos na Bronisława Komorowskiego. - Imponują mi jego dokonania. Kiedy przyjrzymy się historii jego życia widać, że jest to wzór prawdziwego Polaka, prawdziwego patrioty - uważa Andrzej Wyrobiec.

Według działaczy Platformy w Krakowie, w prawyborach może wygrać Bronisław Komorski z wynikiem 60 proc. do 40 proc. Tak mniej więcej kształtuje się stosunek starszych działaczy - w większości zwolenników Komorowskiego - do młodych, którzy opowiadają się za Sikorskim.

Jak wynika z sondaży robionych wśród wyborców to jednak Radosław Sikorski miałby większe szanse na to, aby zostać prezydentem. Dlaczego więc działacze PO obstawiają mniej popularnego kandydata? - Sikorski jest zbyt znienawidzony przez PiS. Gdyby wystartował jako nasz kandydat, to kampania wyborcza byłaby ostra, nawet brutalna. Komorowski jest mniej kontrowersyjny, to człowiek wyważony, umiejący łagodzić konflikty. PiS nie ma na niego haków - mówi jeden z posłów PO.

Bronisław Komorowski (58 lat) jest - w przeciwieństwie do Radosława Sikorskiego - od dawna w Platformie i zdążył sobie zjednać wielu przyjaciół. Jego kandydatura ma szanse przyciągnąć szerszy elektorat, nie tylko Platformy. Komorowski ma dużą rodzinę (pięcioro dzieci), w latach 70. działał w opozycji, w czasie stanu wojennego był internowany. Sikorski jest młodszy (47 lat), wiele lat spędził za granicą, ma obywatelstwo brytyjskie, studiował w Oksfordzie. (AM)

amaj@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie