Premier Szydło i ministrowie przedstawili plany na przyszłość resortów zdrowia i polityki społecznej

Jakub Oworuszko (AIP)/TVN 24/X-News
Radziwiłł, Szydło i Rafalska
Radziwiłł, Szydło i Rafalska fot marek szawdyn/polska press
Premier Beata Szydło spotkała się w czwartek o godz. 8.30 z ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem i minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbietą Rafalską. To kolejny już, noworoczny przegląd resortów pod hasłem „Rok nowych zadań”. Podczas ponad godzinnej konferencji prasowej ministrowie omówili efekty pracy swoich resortów i przedstawili plany na przyszłość.

TVN 24/X-News

Premier Szydło doceniła minister Elżbietę Rafalską szczególnie za zaangażowanie w przygotowanie i wdrożenie programu Rodzina 500+. - Dzisiaj polskie rodziny mają godniejsze życie – oceniła szefowa rządu. Jak zaznaczyła, MRPiPS wprowadziło również inne dobre rozwiązania: minimalną stawkę godzinową czy minimalną emeryturę oraz obniżyło wiek emerytalny. W tym roku Rafalska ma wnioskować o wyższy zasiłek dla bezrobotnych, który ma wynieść połowę minimalnego wynagrodzenia.

1 lipca 2017 roku ma ruszyć rządowy program „Za życiem”, wspierający kobiety w trudnej ciąży.

- Plany resortu rodziny zapowiadają dobre, ale wcale niełatwe zmiany w wielu obszarach polityki społecznej – powiedział Rafalska. - Mamy zapewnione pełne finansowanie programu 500+ - podkreśliła. Koszt finansowania 12 miesięcy programu to 23 mld 166 mln złotych. Na wsparcie ministerstwa mogą liczyć również niepełnosprawni (do końca 2017 roku pięć tys. niepełnosprawnych ma znaleźć zatrudnienie w administracji publicznej). Zwiększona ma być również liczba miejsc dla dzieci w żłobkach. Rafalska zapewniła, że wszystkie zmiany i programy są monitorowane przez ministerstwo.

Minister zdrowia do „dobrych zmian” w służbie zdrowia, jakie zaszły w 2016 roku, zaliczył m.in. dekomercjalizację, która zatrzymała prywatyzację i komercjalizację szpitali publicznych, rozwój Map Potrzeb Zdrowotnych czy więcej miejsc na studiach lekarskich oraz bezpłatne leki dla osób po 75 roku życia.

Jak zapowiedział minister Radziwiłł, od 2018 roku zostanie zlikwidowany Narodowy Fundusz Zdrowia. Zastąpi go Urząd Zdrowia Publicznego. Zostaną również zwiększone nakłady na służbę zdrowia – celem ma być przeznaczenie 6 proc. PKB na zdrowie publiczne. Ma powstać ustawa o minimalnych wynagrodzeniach dla pracowników medycznych. W drugiej połowie roku powstanie „sieć szpitali”, która w opinii ministra ma uporządkować system lecznictwa w Polsce. - Konsekwentne wprowadzenie tych zmian, które zaproponowane są przez pana ministra, pozwoli na to, że system opieki zdrowotnej w Polsce będzie po prostu lepszy – oceniła Szydło. Premier zapewniła również, że nie przewiduje dymisji ministra Radziwiłła.

Minister zdrowia odniósł się również do ewentualnego dopuszczenia leczenia za pomocą preparatów z marihuany. - Nie ma w tym zakresie stanowiska rządu, ale ponieważ toczą się prace w podkomisji w Sejmie, więc trochę jako minister zdrowia, trochę jako lekarz mogę wyrazić opinię, że nie ma żadnego powodu, abyśmy uznali, że jest wielka, masowa potrzeba posiadania dużej ilości tego typu preparatu w Polsce, a za tym nie ma żadnego powodu, aby wprowadzać w Polsce uprawy marihuany – przekonywał. Jak zaznaczył minister, „jest dopuszczalne, aby dla takiej niewielkiej grupy pacjentów, którzy tego potrzebują, zgodnie ze zleceniem lekarskim, sprowadzać preparaty marihuanowe jako surowce farmaceutyczne i po przygotowaniu w odpowiednio wytypowanych aptekach zapewnić stosowanie tego typu preparatu w ramach terapii eksperymentalnej pacjentom, którzy tego potrzebują. W tym kierunku mniej więcej powinny pójść prace podkomisji (...)" – powiedział.

Pomysł likwidacji NFZ krytycznie ocenił były wiceminister zdrowia Sławomir Neumann z Platformy Obywatelskiej. - Od zmiany tabliczek i pieczątek nie polepszy się nic w służbie zdrowia. Nie będzie żadnej zmiany, poza ewentualnym wyrzuceniem ludzi dzisiaj pracujących w NFZ i przyjęciem w to miejsce PiS-iewiczów – powiedział Neumann.

Wideo

Materiał oryginalny: Premier Szydło i ministrowie przedstawili plany na przyszłość resortów zdrowia i polityki społecznej - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

pediatrów nie jest za dużo, więc powinni oni zająć się leczeniem dzieci, a młodzież powinna się leczyć u internistów lub lekarzy rodzinnych. Tak samo w przypadku konieczności hospitalizacji - oddziały dziecięce dla pacjentów do 14-go (góra 15-go) roku życia a nie do 18-go. Bywa, że 16 czy 17 letni pacjent nie mieści się do łóżka (gdyż trafia na oddział dziecięcy a tam są łóżka dziecięce), w efekcie ... przenoszą go na oddział dla dorosłych (internę), a ktoś potem twierdzi, że nielegalnie.

C
Chełmianin N

PRZEGLĄD!!!
Od Prezesa zadanie dostała i przeglądu dokonała
i cele Jarosława, każdemu ministrowi przekazała!
Taktyka do następnej spowiedzi została wybrana,
a Ty człeczku myślący nie daj się zrobić w balona,
gdyż sytuacja finansowa i moralna jest zagrożona
i oto chodzi, by dalej mamić i mądrości wmawiać,
żeby prawnie zniewolony z rządu był zadowolony!
Premier języka zasięgnie, czy wytyczne są realne
i gdy zgoda zapanuje, rząd zalecenia zaakceptuje,
a morał zaś taki:najlepszy ten kto w górze kołuje!

Dodaj ogłoszenie