Premiera sezonu! "Dziady" wracają na deski Teatru im. Słowackiego. To będzie spektakl o podzielonej Polsce

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
"Dziady" Mai Kleczewskiej na deskach Teatru im. Słowackiego
"Dziady" Mai Kleczewskiej na deskach Teatru im. Słowackiego Bartek Barczyk
Udostępnij:
- Dziś dwie Polski to nasza codzienność, dwa walczące przeciw sobie narody - mówi Maja Kleczewska, reżyserka spektaklu, proponując inne spojrzenie na dramat Mickiewicza. W 2021 roku buntownik i rewolucjonista Konrad jest kobietą. Premiera na Dużej Scenie w piątek 19 listopada.

FLESZ - Jakie opony wybrać? Zimowe czy całoroczne

Po 120 latach od prapremiery „Dziadów” w reżyserii Stanisława Wyspiańskiego w Teatrze Miejskim w Krakowie, arcydramat Adama Mickiewicza powraca tę samą scenę – dziś Teatru im. Słowackiego.

- „Dziady” anno domini 2021 będą przedstawieniem o Polsce - mówi Maja Kleczewska, reżyserka spektaklu. - Społeczność krwawego obrzędu i konformistyczny salon to dwie twarze Polski, które Wyspiański spotkał wraz z upiorami na jednym weselu. Dziś dwie Polski to nasza codzienność - dwa walczące przeciw sobie narody. Poeci stają pomiędzy walczącymi w bratobójczej walce stronami. Są samotni. Żadna ze stron nie potrzebuje poetów. Jak w upiornym śnie, śnimy wciąż tę samą historię, przez co przegrywamy jako ludzie.

Temu sezonowi w Teatrze im. Słowackiego przyświeca hasło: „Wolał(a)bym nie! - zaczerpnięte z noweli Hermana Melville`a - które w kręgu zainteresowania stawia indywidualistów, ekscentryków i sceptyków, wypartych ze świata lub tych, którzy się sami zdystansowali.

- Żyjemy w czasach, w których zachowanie własnego zdania i własnej postawy stało się szalenie trudne. Panująca dychotomia jak w klinczu zmusza nas nieustannie do opowiadania się za jedną lub drugą „ważną” sprawą lub… nie wiem co gorsze - przeciw jednej lub drugiej stronie. Taka sytuacja budzi nasz głęboki sprzeciw – wyjaśniał, zapowiadając sezon, Krzysztof Głuchowski, dyrektor Teatru im. Słowackiego.

Po „Debilu” Piotra Ratajczaka i „Dantonie” Radosława Stępnia, w najbliższy piątek trzecia premiera tego sezonu przy pl. Św. Ducha - na Dużej Scenie stanie poeta i rewolucjonista Konrad. W spektaklu Mai Kleczewskiej Konrad będzie kobietą, w którą wcieli się Dominika Bednarczyk.

„Polska konserwatywna chce zawłaszczyć poetów. Zamknąć im usta. Chce związać im ciała, zabić ich miłość. Chce zawłaszczyć narodową historię, napisać ją na nowo. Chce napisać historię sielską, bohaterską i niewinną. Można się udusić od tej niewinności. Polska salonu, konformistyczna, bez idei na przyszłość, chce jedynie dostatku i spokoju – zapowiada spektakl Teatr im. Słowackiego. - Głos poety zabrzmi w tym świecie dobitnie i tragicznie. Z Bogiem lub choćby mimo Boga.”

Obok wspomnianej Dominiki Bednarczyk, w spektaklu udział wezmą, m.in. Jan Peszek, Lidia Bogaczówna, Marcin Kalisz, Agnieszka Przepiórska, Feliks Szajnert, Rafał dziwisz, Hanna Bieluszko oraz tancerze Baletu Cracovia Danza.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Premiera sezonu! "Dziady" wracają na deski Teatru im. Słowackiego. To będzie spektakl o podzielonej Polsce - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie