Prezydent Andrzej Duda w Stróży: Te tereny są bliskie mojemu sercu

Krystyna Trzupek
Krystyna Trzupek
Prezydent Andrzej Duda w Stróży Damian Radziak
Prezydent Andrzej Duda w sobotę zainaugurował w Stróży, koło Limanowej Obchody 100-lecia Odzyskania Niepodległości przez Polskę. Obchody zorganizował Instytut Pamięci Narodowej. Do Stróży przyjechał również prezes IPN Jarosław Szarek oraz minister edukacji Anna Zalewska.

- Bardzo dziękuję za tę niezwykle radosną i miłą atmosferę. Bardzo dziękuję za zaproszenie tutaj, do Stróży, w tereny tak bliskie mojemu sercu – zupełnie osobiście – w Beskidzie Wyspowym, z którym związane było wiele lat mojego harcerskiego dzieciństwa i młodości. Bardzo dziękuję za tę piękną uroczystość – mówił prezydent Andrzej Duda w swoim wystąpieniu w sobotę w Stróży,  koło Limanowej, gdzie wziął udział w uroczystościach organizowanych przez IPN.  

W samo południe nastąpiło powitanie głowy państwa przez wojewodę małopolskiego Piotra Ćwika, prezesa IPN Jarosława Szarka oraz wójta gminy Dobra, Benedykta Węgrzyna. Potem wszyscy wspólnie odśpiewali hymn państwowy, po którym nastąpiło złożenie wieńców pod pamiątkową tablicą z 1933 r., która znajduje się na budynku Szkoły Podstawowej w Stróży. 
Andrzej Duda odsłonił też pamiątkową fotografię i zainaugurował ogólnopolski program edukacyjny Akademia Niepodległości, którego celem jest upowszechnianie wiedzy historycznej oraz promowanie postaw obywatelskich i patriotycznych.

Stróża - kolebka odzyskania niepodległości

Prezydent zaznaczył, że chciałby, aby obchody upamiętniające 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę, odbywały się nie tylko w wielkich miastach, nie tylko w Warszawie, nie tylko w parlamencie, nie tylko na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego przy Grobie Nieznanego Żołnierza, ale żeby odbywały się we wszystkich polskich miastach, miasteczkach, wioskach – wszędzie tam, gdzie mieszkamy, gdzie jesteśmy w stanie upamiętnić 100-lecie odzyskania niepodległości. A przecież, jak zaznaczył, jesteśmy w stanie upamiętnić je wszędzie.
 
- Ale są miejsca, gdzie ta pamięć ma szczególny wyraz ‒ bo one mają dla tamtego wielkiego dzieła odrodzenia, zmartwychwstania Rzeczypospolitej wyjątkowe znaczenie z uwagi na swój historyczny kontekst. I w takim właśnie miejscu tutaj, w Małopolsce, niedaleko Limanowej, w Stróży, jesteśmy dzisiaj – kontynuował Andrzej Duda. - Dziękuję za to, że już parę dni po tamtym moim wezwaniu do obchodów i zapowiedzi, że bardzo chcę wziąć udział w tych obchodach właśnie w małych miastach, miasteczkach i wioskach, po to, żeby się spotkać z Państwem, z Wami, żeby razem czcić to stulecie ‒ bardzo dziękuję, że spotykamy się już dziś właśnie na tej uroczystości – podkreślał.
 
Prezydent zwrócił uwagę, że Stróża rzeczywiście ma dla stulecia odzyskania niepodległości wymiar szczególny. Bo to tutaj, w tej wiosce, w budynku, przed którym odbywała się uroczystość, powstała w 1913 roku, a więc pięć lat przed odzyskaniem niepodległości przez Polskę – jeszcze przed rozpoczęciem I wojny światowej – Oficerska Szkoła Strzelecka Związku Walki Czynnej, której komendantem był późniejszy Marszałek Józef Piłsudski, a dowódcą Kazimierz Sosnkowski.
- I to jest rzeczywiście absolutnie szczególne miejsce, bo można powiedzieć, że stoimy przed budynkiem, który był kolebką odzyskania niepodległości – nadmieniał Andrzej Duda.

Elita II Rzeczypospolitej

 
Prezydent zaakcentował, że to tutaj uczyli się ci, którzy później stanowili korpus oficerski I Kompanii Kadrowej. To tutaj uczyli się w lecie 1913 roku ‒ w lipcu i sierpniu ‒ ci, którzy później stanowili korpus oficerski Polskich Legionów. Ci, którzy później stanowili elitę polskiej armii broniącej nas przed bolszewicką nawałą. Ci, którzy później stanowili absolutną elitę II Rzeczypospolitej, odrodzonego polskiego państwa. Prezydent wskazał na legendarne nazwiska ludzi, o których później pisano pieśni, jak Leopold Lis-Kula.
- Oni stąpali tutaj, po tej ziemi. Biegali po tych górach, codziennie rano odbywali ćwiczenia na stokach Łopienia, Mogielicy, Ćwilina, chodzili pewnie na Jasień, wspinali się na Śnieżnicę. To jest historia tej ziemi tak mocno wpisana w niepodległą Polskę – mówił Andrzej Duda.
 
- Jeszcze raz dziękuję za zorganizowanie dzisiaj tych obchodów. Jeszcze raz dziękuję za to, że jesteście tutaj, że pamiętacie. I chciałem powiedzieć, że chociaż ci oficerowie II Rzeczypospolitej już nie żyją, chociaż nie byli stąd, bo przyjechali tutaj się szkolić, uczyć – a więc przeszli tylko przez Waszą miejscowość – to Wy także macie tu, na miejscu, swoich bohaterów niepodległości. A są nimi ci, którzy przechowali pamięć o tamtych wydarzeniach. Ludzie tacy jak sołtys sprzed lat pan Maciej Trzópek, który walczył, aby komuniści nie mogli usunąć tamtej tablicy zainstalowanej w 1933 roku. Nie udało mu się – tablica została zerwana i zniszczona, ale pan Czesław Nowak wydobył ją z potoku i schował u siebie w gospodarstwie. Później pan Franciszek Dudzik ją oprawił, starając się przywrócić jej dawną świetność. To są także Wasi bohaterowie – bohaterowie pamięci o tamtych wydarzeniach sprzed dzisiaj już przecież ponad 100 lat. Pamiętajcie o nich – zaznaczył Andrzej Duda.

Tereny bliskie sercu

 
Na koniec wystąpienia prezydent podzielił się osobistymi wspomnieniami z Beskidem Wyspowym.
- Cieszę się ogromnie, bo to właśnie tutaj, w Stróży, w tych okolicach, które – tak jak powiedziałem – są bliskie mojemu sercu, przed 30 laty ja też się wspinałem na Ćwilin, na Mogielicę, Jasień i też odbywałem harcerskie ćwiczenia na stokach tych gór, być może biegając po śladach wielkich polskich dowódców – wspominał.
Andrzej Duda wyraził radość, że może z Panią Minister, Ministerstwem Edukacji Narodowej, razem z Panem Prezesem, Instytutem Pamięci Narodowej zainaugurować tutaj program Akademii Niepodległości. Program, który w całej Polsce będzie poszukiwaniem przez młodzież śladów swojej historii, tego stulecia odzyskania niepodległości.
- Wierzę, że właśnie dzięki temu programowi, dzięki wsparciu Ministerstwa, wsparciu i badaniom Instytutu bardzo wielu bohaterów tego stulecia niepodległości zostanie przypomnianych, wydobytych, stanie się powodem do dumy dla nas, dla społeczności lokalnych – będzie odzyskaniem pamięci tak przecież bardzo dla nas ważnej.

Mamy powody do dumy

 Proszę Państwa, my mamy z czego być dumni. I cieszę się, że jesteście dumni ze swojej miejscowości, ze swojej szkoły – mówię to zwłaszcza do uczniów Szkoły Podstawowej im. Wyspiańskiego tutaj, w Stróży, którzy w tym budynku chodzą po tych samych posadzkach, po których chodzili Marszałek Józef Piłsudski, płk Leopold Lis-Kula, Kazimierz Sosnkowski i tylu innych polskich wielkich oficerów, wielkich dowódców. Niech to będzie natchnieniem dla nas wszystkich. Uczniom, nauczycielom i dyrekcji będziemy trochę zazdrościć, że mają taką szkołę. Ale cieszymy się, że możemy być tutaj dzisiaj z Wami. Życzę Państwu, byście mieli wiele radosnych i dobrych przeżyć: dumy z wielkości naszego państwa i radości z bohaterów tamtych lat – bohaterów Rzeczypospolitej.
– podsumował swoje przemówienie.
Na koniec uczniowie szkoły przedstawili przygotowany przez siebie program artystyczny. Przed odjazdem Andrzej Duda spotkał się jeszcze z mieszkańcami.

Wideo

Materiał oryginalny: Prezydent Andrzej Duda w Stróży: Te tereny są bliskie mojemu sercu - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie