Produkują mniej śmieci, dlatego będzie obniżka

Maciej Hołuj
DOBCZYCE. Mieszkańcy gminy zapłacą w nowym roku mniejsze stawki za odbiór odpadów komunalnych. Taką decyzję podjęła Rada Miejska podczas ostatniej sesji.

Mija właśnie pół roku od momentu, w którym weszły w życie zrewolucjonizowane zasady gospodarowania odpadami komunalnymi. Obowiązek odbioru śmieci spadł na barki gmin. Opracowany i obowiązujący od 1 lipca regulamin zachowania czystości przyniósł w Dobczycach oszczędności około 200 tysięcy złotych, dlatego radni postanowili go zmodyfikować i obniżyć stawki za odbiór odpadów segregowanych (stawki w przypadku odpadów niesegregowanych pozostają bez zmian).

- Obniżamy obowiązujące dotychczas stawki o dwadzieścia procent - mówi Marcin Pawlak, burmistrz Dobczyc. Jak twierdzi, są dwa główne powody takiej decyzji.

- Po pierwsze bierzemy pod uwagę nadwyżkę finansową, która powstała po półrocznym funkcjonowaniu nowych przepisów. Po drugie, życie zweryfikowało nasze wstępne szacunki, które zakładały, że ilość śmieci generowanych przez jednego mieszkańca to 18 kilogramów, tymczasem realnie jest to 11 kilogramów.

Warto przypomnieć, że gmina Dobczyce posiada bodaj najbardziej rozbudowany regulamin gospodarki odpadami z wszystkich dziewięciu gmin powiatu myślenickiego. Określa on wielkość stawek m.in. w zależności od liczby osób w gospodarstwie.

Jakie realne korzyści przyniesie decyzja radnych obniżająca stawki dla mieszkańców gminy? Będą one tym większe, im więcej osób liczy gospodarstwo. Oto konkretne przykłady:

* osoba żyjąca samotnie w mieście zapłaci od marca 2014 roku (gdy nowe zasady wejdą w życie) 8 zł, a nie jak dotychczas 10 złotych miesięcznie; na wsi 10, a nie 12 złotych. Ale już na przykład

* gospodarstwo składające się z sześciu osób zapłaci - w zależności od tego czy znajduje się w mieście czy na wsi - odpowiednio 40 (dotychczas 43,50) oraz 31 (dotychczas 38,50) złotych.

Zdaniem radnego Romana Knapika obniżka cen za wywóz odpadów komunalnych powinna być większa niż 20 procent. Swoją opinię radny motywuje tym, że skoro szacunki gminy rozminęły się z życiem aż tak bardzo, rok 2014 może przynieść jeszcze większe oszczędności, niż te wygenerowane przez okres pół roku obowiązywania nowych przepisów.

Władze gminy chcą jednak poczekać do czerwca przyszłego roku z podjęciem decyzji, jak wysokie stawki będą obowiązywać w roku 2015.

maciej.holuj@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Don Arcito

Każda rewolucja musi dużo kosztować - dlatego nierozsądne jest obniżanie opłat...

Dodaj ogłoszenie