Prof. Roszkowski: Dostaję w skórę za coś, czego nie zrobiłem

OPRAC.:
Anna Piotrowska
Anna Piotrowska
Prof. Wojciech Roszkowski: Dostaję w skórę za coś, czego nie zrobiłem. W całym podręczniku nie ma ani słowa o in vitro.
Prof. Wojciech Roszkowski: Dostaję w skórę za coś, czego nie zrobiłem. W całym podręczniku nie ma ani słowa o in vitro. Fot. Wikipedia/ Biały Kruk/ CC BY 2.5
Podręcznik do HiT to jest próba połączenia wiedzy o społeczeństwie z historią najnowszą. I to był bardzo dobry pomysł, tylko pytanie, komu mógł się on nie podobać. Chyba najbardziej nie podoba się tym, którzy w tej historii najnowszej mają najwięcej do ukrycia – stwierdził autor podręcznika do HiT prof. Wojciech Roszkowski.

Prof. Wojciech Roszkowski stwierdził na antenie radiowej Jedynki, że "dostał w skórę za coś, czego nie zrobił". Jak podkreślił, w całym podręczniku nie ma ani słowa o in vitro. Jest zaś - wskazywał - opis ogromnego zagrożenia cywilizacji w postaci eksperymentów medycznych na embrionach.

– I to idzie na wielką skalę. W tym podręczniku oczywiście nie ma miejsca, ale w drugim wydaniu trzeba to dokładnie opisać i nawet rozwinąć, żeby młodzież wiedziała, w jaki świat wzrasta – wyjaśnił i dodał, że w "niektórych segmentach naszego świata jest pewnego rodzaju hodowla dzieci opanowana przez biznes bądź politykę. Tak jak np. w Chinach"

Profesor odpowiedział też na zarzuty wobec napisanego przez niego podręcznika.

In vitro to tylko pretekst?

– Mam wrażenie, że tu nie chodzi o żadne in vitro. Chodzi o znalezienie pretekstu – powiedział. – Czy ten pretekst był nośny, trudno powiedzieć – dodał. Zaznaczył, że w podręczniku do nowego przedmiotu jest opis ogromnego zagrożenia cywilizacji w postaci eksperymentów medycznych na embrionach, eksperymentów przeprowadzanych na wielką skalę.

Wskazał, że podręcznik to jest próba połączenia wiedzy o społeczeństwie z historią najnowszą. – I to był bardzo dobry pomysł, tylko pytanie, komu mógł się on nie podobać. Chyba najbardziej nie podoba się tym, co w tej historii najnowszej mają najwięcej do ukrycia – podkreślił.

Historia i Teraźniejszość. Nowy przedmiot

Historia i teraźniejszość to nowy przedmiot szkolny, który będzie obowiązkowy dla wszystkich uczniów szkół ponadpodstawowych. Od 1 września 2022 r. jest wprowadzany w klasie I liceum ogólnokształcącego, technikum i branżowej szkoły I stopnia. Wprowadzony został w miejsce przedmiotu wiedza o społeczeństwie, nauczanego w zakresie podstawowym, obejmuje zagadnienia z zakresu wiedzy o społeczeństwie i zagadnienia z historii najnowszej od 1945 r. do 2015 r.

Historia i teraźniejszość będzie wprowadzana w szkołach ponadpodstawowych sukcesywnie, obejmując kolejne roczniki. Docelowo nauczana będzie w liceum ogólnokształcącym w klasie I i II, w technikum w klasie I, II i III, a w branżowej szkole I stopnia w klasie I.

lena

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Prof. Roszkowski: Dostaję w skórę za coś, czego nie zrobiłem - Portal i.pl

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Panie Profesorze. Najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy Pana podręcznika nawet nie widzieli. Oczywistym jest, że wszelkiej czerwonej [...] zależy by młodzi ludzie nie znali historii. Nie dalej jak wczoraj byłem świadkiem, w prostej rozmowie z młodym człowiekiem padło pytanie "Jak obecny premier się nazywa"...
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie