Prognoza warta jeden dzień

Redakcja
(INF. WŁ.) - Dzisiaj powódź nie zagrozi mieszkańcom dorzecza górnej Wisły, to jest niemal pewne - mówi Barbara Drezińska, kierowniczka Biura Prognoz Hydrologicznych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Krakowie. - Ale żaden hydrolog nie może dać gwarancji, że jutro czy pojutrze powódź nie dotknie jakiejś części Polski, a szczególnie ostrożnie należy przewidywać w odniesieniu do terenów górskich, gdzie sytuacja może się zmieniać jak w kalejdoskopie.

Powódź u sąsiadów nie zagraża Polsce

   Nasza rozmówczyni podkreśla, że chociaż meteorolodzy prognozują opady na 2 - 3 dni, to jednak w miarę wiarygodne przewidywania dotyczą najbliższych 24 godzin. Trzeba też pamiętać, że radykalna zmiana pogody może dokonać się niekiedy bardzo szybko, wniwecz obracając najnowsze prognozy.
   Hydrolodzy nie wróżą człowiekowi nadziei na zwycięską rywalizację z wylewami wód. - To jest przyroda, z nią nie mamy szans wygrać w razie wielkich opadów, ale możemy minimalizować skutki jej działania - _mówi Barbara Drezińska. - _Niestety, wiele osób poza narzekaniami ciągle niewiele robi. Utyskujemy po kolejnych opadach np. na to, że podtopiło nam dom czy pola uprawne, bo rów melioracyjny nie był drożny. Tymczasem sami powinniśmy zadbać, by był oczyszczony, na co prawo nam nie tylko pozwala, ale wręcz nas do tego zobowiązuje.
   Zdaniem kierowniczki Biura Prognoz Hydrologicznych IMGW w Krakowie, w ostatnich latach opady są gwałtowniejsze niż kiedyś, ale wszystko wskazuje na to, że ich suma podczas tegorocznego lata jest w dorzeczu górnej Wisły - jak na razie - niższa lub zbliżona do przeciętnych opadów z wielu lat.
   Jak zapewnia Dariusz Brodziński z Małopolskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, zbiorniki rentencyjne w Małopolsce są przygotowane na przyjęcie wylewów z czeskich i słowackich rzek. Na szczęście, również zbiorniki na Śląsku są w stanie przyjąć spore ilości wody z rzek naszych południowych sąsiadów.
   Ślązacy nie powinni bać się powodzi również dlatego, że - jak dowiedzieliśmy się od Andrzeja Olbrachta, hydrologa z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu - nad ich regionem dzisiaj i jutro przejdą jedynie krótkie ulewy, które mogą spowodować tylko lokalne podtopienia.
(K.W.)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie