Prokurator generalny z Krakowa

Redakcja
Andrzej Seremet Fot. Paweł Kula/PAP
Andrzej Seremet Fot. Paweł Kula/PAP
Sędzia Andrzej Seremet z krakowskiego Sądu Apelacyjnego będzie nowym prokuratorem generalnym, który niebawem, zgodnie z nowymi przepisami, uniezależni się od ministra sprawiedliwości. O wyborze kandydatury sędziego Seremeta zdecydował wczoraj prezydent RP Lech Kaczyński.

Andrzej Seremet Fot. Paweł Kula/PAP

PRAWO. Prezydent powołał Andrzeja Seremeta. W prokuraturze będą zmiany, ale nie rewolucja.

Andrzej Seremet był faworytem środowiska sędziów i prokuratorów. Za jego kandydaturą w styczniu 2010 głosowało najwięcej członków Krajowej Rady Sądownictwa. Miesiąc później otrzymał pozytywną opinię Rady Prokuratorów. O stanowisko prokuratora generalnego ubiegał się też Edward Zalewski, dotychczasowy prokurator krajowy. Wczoraj prezydent poinformował o swojej decyzji.

- Miałem do wyboru dwóch kandydatów, których przedstawiła mi Krajowa Rada Sądownictwa, a więc inne możliwości tutaj w grę nie wchodziły. Zdecydowałem się na powołanie pana sędziego Andrzeja Seremeta - powiedział wczoraj prezydent. - Prokuratorowi generalnemu in spe życzę w trakcie jego sześcioletniej kadencji samych sukcesów. Szczególnie w pierwszym okresie będzie on miał zasadniczy wpływ na personalny skład Prokuratury Generalnej, a także na stanowiska zastępców prokuratora generalnego.

Prezydent nie powiedział, kogo sędzia Seremet chciałby widzieć na funkcji swego pierwszego zastępcy. Andrzej Duda, prezydencki minister, zaprzeczył, że mógłby nim zostać prokurator krajowy za rządów PiS - Dariusz Barski.

51-letni Andrzej Seremet ukończył prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim. Sędzią został w 1987 roku. Orzekał w tarnowskich sądach: rejonowym i wojewódzkim. W latach 1991-92 zrezygnował ze stanowiska sędziego i wyjechał do USA. Gdy wrócił do Polski, wrócił też do zawodu. Od 1997 roku orzekał w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie.

- Sędzia Seremet odchodzi z sądu dla dobra Rzeczypospolitej. Życzymy mu, by zadania, które przed nim stoją, wypełnił jak najlepiej - powiedział wczoraj sędzia Tomasz Duski, przewodniczący Wydziału Karnego Sądu Apelacyjnego w Krakowie, w którym pracował dotychczas Andrzej Seremet.

Prokuratorzy, których "Dziennik Polski" pytał o opinię na temat nowego prokuratora generalnego, twierdzą, że pod jego kierownictwem prokuratura ma szansę być niezależną, choćby przez to, że Andrzej Seremet jest człowiekiem z zewnątrz, niezwiązanym z żadnym układem. Podkreślają też, że jest bardzo dobrym sędzią, znawcą procedury karnej, ma więc wiedzę i kwalifikacje, by sprawować ten urząd. Dobrze wypowiadają się o nim także prawnicy uczestniczący w życiu politycznym, choć niektórym przeszkadza to, że nie wiadomo, kto za nim stoi.

- Chciałbym być pozytywnie zaskoczony działalnością Andrzeja Seremeta, ale na razie oprócz tego, że jest dobrym sędzią, karnistą - nic o nim nie wiemy. Nie znamy jego zaplecza i to może budzić pewien niepokój, bo tu chodzi o jeden z najważniejszych urzędów państwowych - mówi Arkadiusz Mularczyk, poseł PiS.

Z kolei prof. Marian Filar (poseł SD) twierdzi, że Andrzej Seremet idealnie pasuje do nowej sytuacji prokuratury, która będzie "odcinać się od politycznego kokonu". - Nie mam wątpliwości, że to właściwa osoba na właściwym miejscu. Jego kompetencje i cechy charakteru dają gwarancję, że powstanie niezależna prokuratura - powiedział Marian Filar.
Podobnego zdania jest prof. Zbigniew Ćwiąkalski, były minister sprawiedliwości. - Pan Andrzej Seremet to człowiek apolityczny. Nie jest ani Zolla, ani Ćwiąkalskiego, ani Ziobry, ani Wassermanna - że wymienię tylko środowisko krakowskie. Świetny merytorycznie, wolny od zależności, jako sędzia był z tego znany w Krakowie - mówił prof. Ćwiąkalski.

Sam Andrzej Seremet konsekwentnie dbał o to, by nie być kojarzony z politycznymi ugrupowaniami. Przez ostatnie dwa miesiące nie rozmawiał z mediami. Jak sam mówił - nie chciał poprzez rozmowę z konkretną redakcją otwierać pola do domysłów i nieuzasadnionych interpretacji.

Wiadomo za to, jak Andrzej Seremet wyobraża sobie nową prokuraturę. Jej wizję przedstawił podczas wystąpienia przed Krajową Radą Sądownictwa. Podkreślał wówczas, że musi ona odbudować swój prestiż, ale wymaga to zmian, a nie rewolucji. Jego zdaniem prokuratorzy powinni też "odbudować zdolności retoryczne, by umieli obronić swoje racje na sali sądowej", a także "wyplenić złe nawyki", choćby zbyt pochopne występowanie o areszty. W swym wystąpieniu zaznaczył też, że liczy na większą aktywność prokuratorów w trakcie procesów sądowych, a na mniejszą - w mediach. Opowiedział się również za tym, by to sądy decydowały o stosowaniu wszystkich środków zapobiegawczych - a nie, jak dotychczas, tylko o areszcie, a także, by prokuratura sama wszczynała postępowania w ważnych sprawach, "nie czekając kunktatorsko na doniesienie" i nie oglądając się na politykę czy media.

Magdalena Strzebońska

mstrzebo@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie