Proszowice. Firma z Gorzowa Wielkopolskiego zbuduje boiska i korty?

Aleksander Gąciarz
Aleksander Gąciarz
Obiekty MOSiR w Proszowicach Aleksander Gąciarz
Siedem firm złożyło swoje oferty w trzecim przetargu na przebudowę otoczenia hali sportowej i boiska w Proszowicach. Inwestycja wchodzi w skład rewitalizacji miasta w obszarze sportu i rekreacji.

FLESZ - Ile potrwa rowerowy boom?

Złożone oferty są sporo wyższe od zakładanej wartości kosztorysowej inwestycji (900 tys. zł), ale tego raczej należało się spodziewać. Dwa poprzednie postępowania zostały unieważnione właśnie z powodu zbyt wysokich cen zaproponowanych przez potencjalnych wykonawców. - W trzecim postępowaniu ceny są niższe niż w poprzednich, dlatego uważam, że warto było przetarg powtarzać – przekonuje burmistrz Grzegorz Cichy.

Większe było też zainteresowanie firm. W pierwszym przetargu, jesienią ubiegłego roku, zgłosiły się dwie. W drugim, w styczniu roku bieżącego, pięć. Teraz o dwie więcej. Najniższą cenę zaproponowała spółka Sport-Track z Gorzowa Wielkopolskiego, która podjęła się wykonania zadania za kwotę blisko 1,6 mln złotych. - Wstępnie sprawdziłem i wygląda na to, że to solidna firma, która posiada odpowiednie doświadczenie – dodaje burmistrz.

Niewiele droższe są oferty trzech innych podmiotów: olkuskiego Provilu (1,62 mln), Trans-Ziemu ze Zbydniowa (1,64 mln) i Optimum z Boronic (1,68 mln). Sorted z Chyliczek, który wygrał „rewitalizacyjne” przetargi na przebudowę parku i amfiteatru tym razem złożył najdroższą ofertę.

Przebudowa terenu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji zakłada budowę kilku obiektów. Powstanie pierwsze pierwsze na terenie gminy boisko do piłki nożnej z nawierzchnią ze sztucznej trawy (wymiary 30 na 62 m). Poza tym dwa korty tenisowe, boisko do siatkówki plażowej, siłownia zewnętrzna oraz 370-metrowa bieżnia wokół istniejącego boiska piłkarskiego.
Wykonawca będzie miał czas na zrealizowanie inwestycji do maja przyszłego roku, ale zdaniem prezesa MOSiR Dariusza Pomykalskiego dobra firma powinna uporać się z zadaniem w ciągu trzech miesięcy. - Ze względu na specyfikę prac wykonawca powinien wybudować obiekty w tym roku – przekonuje. W jego opinii możliwe byłoby też pogodzenie prowadzenia inwestycji z rozgrywaniem przez zespół Proszowianki czwartoligowych spotkań na własnym terenie. - Przy dobrej woli z każdej strony dałoby się to chyba pogodzić. Nie wiem jednak, jaką decyzję podejmie klub. Być może, tak jak my (siatkarki Pogoni Proszowice – przyp. aut.) zdecydują się rozegrać jedną rundę na boiskach rywali – słyszymy.

Gdyby do czwartoligowych meczów na boisku Proszowianki w tym roku doszło, na pewno kibice nie będą mogli oglądać tych spotkań z trybuny, która jako część hali MOSiR do listopada pozostaje placem budowy. Od kilku miesięcy trwa bowiem jej modernizacja.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie