Protest na granicy Balic i Szczyglic. Lidzie mają dość hałasu oraz wzmożonego ruchu samochodów i samolotów

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Protest mieszkańców szczyglic i Balic przeciwko hałasom z drogi, lotniska i budowie nowego centrum logistycznego
Protest mieszkańców szczyglic i Balic przeciwko hałasom z drogi, lotniska i budowie nowego centrum logistycznego Fot. Barbara Ciryt
Udostępnij:
To regularny protest i będziemy protestować do skutku - zapowiedzieli mieszkańcy Balic i Szczyglic, którzy w poniedziałek rano wyszli na drogę wojewódzką nr 774. Sprzeciwiali się hałasowi z dróg i lotniska oraz budowie nowego centrum logistycznego.

Protestujący blokowali dwa przejścia dla pieszych niedaleko lotniska na granicy Balic i Szczyglic, a także wjazd na teren budowy centrum logistycznego w Szczyglicach. Ludzie nieśli transparenty i kartony z napisami: Nie chcemy większego hałasu; Regularny protest, bo nie możemy spać; Kiedy ekrany?

Tu jest mnóstwo problemów z hałasem z drogi wojewódzkiej, autostrady oraz z lotniska. A do tego brak zrozumienia ze strony urzędników lokalnych i krakowskich, którzy nas ignorują. Na podmokłych terenach, łąkach, gdzie jesienią zlatują się bociany i żerują bobry powstaje nowe, ogromne centrum logistyczne. Wydano pozwolenie na jego budowę na podmokłych terenach w niedalekiej odległości od ujęcia wody pitnej i stacji uzdatniania wody - mówi Piotr Bistroń, inicjator protestu i szef zgromadzenia protestacyjnego oraz członek Rady Sołeckiej w Szczyglicach.

Z rana, gdy protest się rozpoczynał o godz. 7.30 było zaledwie kilkoro mieszkańców. Potem dołączali kolejni, ostatecznie w proteście udział wzięło około 20 osób. Chodzili po dwóch przejściach dla pieszych na drodze wojewódzkiej nr 774, a na koniec zablokowali wjazd na teren budowy centrum logistycznego - hal magazynowych.

Jesteśmy traktowani gorzej niż zwierzęta, bo dla zwierząt na drogach buduje się specjalne przejścia, a gdy upominamy się o udogodnienie dla mieszkańców okazuje się, że nie mamy żadnych praw - mówi jeden z mieszkańców Sławomir Misiuro.

Piotr Bistroń dodaje, że tutejsza społeczność od 10 lat upomina się o ekrany akustyczne przy obwodnicy Krakowa. Jednak nie wymogła tego na Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Okazuje się, że sprawa trafiła do sądu. Był nawet wyrok. Dwa lata temu sąd nakazał budowę ekranów, ale GDDKiA odwołała się od tego postanowienia i sprawa znów utknęła.

To nie wszystko, bo problemem jest też hałas z lotniska. Jeden z protestujących Edward Stachura przypomina, że Sejmik Województwa Małopolskiego w 2020 roku złagodził zapisy o ciszy nocnej w rejonie lotniska. - Przez to samoloty mogą latać co 14 minut do godz. 2 w nocy i startować już od 5 rano. Na wielu lotniskach ruch samolotów jest tylko do 22, a u nas praktycznie całą noc. Czy to cywilizowany kraj? - zastanawia się Stachura.

Marcin Kozakiewicz inny uczestnik protestu dodaje, że na lotnisku nie ma ani metra kwadratowego ekranów, a od płyty lotniska w nocy słychać huk. Przypomina, że kiedyś na terenie portu lotniczego od strony Szczyglic były zarośla, które tłumiły hałasy, ale wycięto te nasadzenia i hałas roznosi się po okolicy. Problemy skumulowały się, a dodatkowo ludzie zaczęli się obawiać, że budowane centrum logistyczne wzmoże ruch ciężkich samochodów. Dlatego postanowili protestować.

Jak się okazuje firma 7R budująca centrum logistyczne przygotowała wszelkie dokumenty i uzyskała pozwolenia na budowę hal magazynowych. W Starostwie Powiatowym w Krakowie wydano pozwolenia. Okoliczni mieszkańcy twierdzą, że sprzeciwiło się temu państwowe Gospodarstwo Wody Polskie. Jednak była to tylko opinia, że tereny przy Rudawie mogą być zagrożone podtopieniami. Ale inwestor zdecydował się na budowę.

Interwencja w tej sprawie trafiła także do gminy. - Wiemy, że mieszkańcy sprzeciwiają się powstaniu centrum logistycznego, ale inwestor kupił ten teren od Instytutu Zootechniki, który przekształcił grunty na usługowe. Powstaje inwestycja zgodnie z planem zagospodarowania. Szacujemy, że gmina będzie miała z tego rocznie około miliona dochodów z podatków. Ponadto nie jest to budowa hal w centrum osiedla mieszkaniowego, ale przy ruchliwej drodze, gdzie w okolicy są inne firmy i parkingi - mówi Elżbieta Burtan wójt Zabierzowa

Protestujący zapowiedzieli, że na tym jednym zgromadzeniu nie poprzestaną, że znów wyjdą na drogę.

Protest przeciwko budowie S7 mieszkańców gmin Mogilany i Świątniki Górne

Protest przeciwko nowej drodze S7. Mieszkańcy: propozycje bu...

FLESZ - Oczekiwania wobec rynku pracy w 2022 r.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie