Protest w Skawinie. Mieszkańcy postanowili zablokować budowę zakładu przetwarzania odpadów

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Mieszkańcy Skawiny obawiają się zakładów gromadzenia i przetwarzania odpadów, bo mieli przez nie wiele kłopotów, m.in. pożary - jak ten na wysypisku przy ulicy Energetyków
Mieszkańcy Skawiny obawiają się zakładów gromadzenia i przetwarzania odpadów, bo mieli przez nie wiele kłopotów, m.in. pożary - jak ten na wysypisku przy ulicy Energetyków Fot. Piotr Ogórek
Udostępnij:
Na osiedlu Samborek w Skawinie zawrzało. Mieszkańcy dowiedzieli się, że przy ul. Tynieckiej między boiskiem, a blokami firma TAMAX z Sędziszowa chce budować zakład przetwarzana odpadów. Ludzie postanowili, że nie dopuszczą do tego, żeby 200 metrów od ich domów gromadzono śmieci i przetwarzano je. Napisali protest do burmistrza, żeby zablokował pomysł inwestora.

FLESZ - Mieszkanie w wynajętym lokum, w obliczu utraty pracy lub przychodów, jest sporym problemem

W gminie Skawinie jest ponad 20 firm zajmujących się przetwarzaniem odpadów. Zarówno mieszkańcy, jak i władze miasta twierdzą, że to wystarczająco dużo. A doświadczenia miasta w kwestii funkcjonowania niektórych z tych zakładów są jak najgorsze, bo były z nimi wielkie problemy. Smród i pożary odpadów zdarzały się wiele razy. Na kolejny zakład zagospodarowujący odpady nie ma społecznej zgody. W protestach przeciwko takim firmom mieszkańcy i miejscowi społecznicy też mają spore doświadczenie. - Nie dopuścimy do powstania tego zakładu. Nie chcemy smrodu, trucia, zanieczyszczania środowiska - pisze mieszkaniec osiedla Samborek na jednym z portali społecznościowych.

Mieszkańców o planach budowy zakładu powiadomiła gmina. - Informacje zamieściliśmy na stronie internetowej i wywiesiliśmy ogłoszenia na osiedlu Samborek. O zajęcie stanowiska w sprawie budowy zakładu burmistrz wystąpił do: Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, sanepidu, Wód Polskich i Urzędu Marszałkowskiego. Poprosił te instytucje o wydanie opinii, czy jest potrzebna ocena oddziaływania na środowisko takiego zakładu i czy jego usytuowanie jest bezpieczne - mówi Marcin Kozielski, rzecznik prasowy skawińskiego Urzędu Miasta i Gminy.

Mieszkańcy się buntują

Tymczasem 120 osób podpisało się pod protestem przeciwko planom inwestora. W swoim piśmie do burmistrza Skawiny Norberta Rzepisko piszą: " Realizacja inwestycji spowoduje zwiększenie emisji zanieczyszczeń do atmosfery, zapewne zwiększenie emisji odorów i hałasu, zwiększenie zagrożenia pożarowego, a to oznacza możliwość katastrofy ekologicznej".

Protestujący denerwują się, że tego typu zakłady stwarzają zagrożenie dla ludzi, środowiska i narażają gminę na straty spowodowane koniecznością usuwania skutków wypadków i zaniedbań prywatnych podmiotów. Przeciwko takiemu zakładowi buntują się też użytkownicy ogródków działkowych przy ul. Tynieckiej.

Władze popierają mieszkańców

Władze Skawiny również sprzeciwiają się pomysłom inwestora. - Podobnie jak mieszkańcy ja też stanowczo protestuję przeciwko budowie kolejnego zakładu przetwarzania odpadów. Nie wyobrażam sobie powstania takiego obiektu, nawet w najnowszej technologii, bo nieco ponad hektarowa działka firmy TAMAX znajduje się w sąsiedztwie boiska, zaledwie 200 metrów od bloków i 500 metrów od skawińskiego Rynku - mówi Norbert Rzepisko, burmistrz Skawiny i wskazuje, że 50 metrów od działki TAMAXu przepływa też rzeka Skawinka.

Jednak samorządowcy mają obowiązek rozpatrzenia wniosku o budowę zakładu, o co wystąpił Szczepan Cieślak, przedstawiciel Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych TAMAX z Sędziszowa. Firma informuje, że odbiera odpady w trzech województwach: małopolskim, śląskim i świętokrzyskim. Dociera do kilkudziesięciu gmin także w powiecie krakowskim i chce zorganizować nowy zakład, żeby poszerzyć działalność. Zakupiła w tym celu działkę w Skawinie przy ul. Tynieckiej.

Firma ma swoje plany

- Lokowanie tej inwestycji na przedmiotowym terenie jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta Skawina - informują przedstawiciele firmy. TAMAX planuje przetwarzać odpady wielkogabarytowe i inne, chce tu sortować odpady w procesie ich doczyszczania i produkcji paliwa alternatywnego. Firma chce przetwarzać: materiały, tekstylia, papier, drewno, tworzywa sztuczne, opakowania z metalu, szkła, odpady palne i zmieszane, kory, korki, trociny, odpady wielkogabarytowe.

- Plan miejscowy uchwalony jeszcze w 2013 roku za burmistrza Adama Najdera rzeczywiście dopuszcza tu lokalizację takiego zakładu, bo określa teren jako przemysłowo-usługowe. Gdy firma TAMAX kupowała tu działkę po bazie tirów, bo deklarowała podobna działalność, czyli lokalizacje bazy samochodowej. Teraz wszytko się zmieniło, wiec jesteśmy zaniepokojeni nowymi planami firmy - mówi burmistrz Rzepisko.

Skawina. Pożar wysypiska odpadów plastikowych. Wielki dym nad miastem

Pożar odpadów w Skawinie. Pogorzelisko bada inspektor środow...

Około stu skawinian protestowało przeciw zatruwaniu powietrza

Protest w Skawinie. Dość trucia! Mieszkańcy walczą o czyste ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie