Prymas Polski o sprawie kardynała Dziwisza: Jestem zasmucony

Bartosz Dybała
Bartosz Dybała
Prymas Polski wypowiedział się w sprawie kard. Dziwisza brak
- Ja jestem zasmucony przede wszystkim tym, że ksiądz kardynał nie podjął wyjaśnienia, o które był proszony - powiedział prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak w programie "Sprawdzam", odnosząc się w ten sposób do medialnych oskarżeń pod adresem kard. Stanisława Dziwisza. Z reportażu "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza" wynika, że osobisty sekretarz Jana Pawła II miał tuszować przypadki pedofilii w Kościele.

FLESZ - Nowa szczepionka położy kres pandemii?

"Jestem zasmucony przede wszystkim tym, że ksiądz kardynał nie podjął wyjaśnienia, o które był proszony"

Kardynał Stanisław Dziwisz miał tuszować przypadki pedofilii w Kościele. Tak wynika z głośnego reportażu dziennikarza TVN24 Marcina Gutowskiego "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza". Medialne doniesienia w programie "Sprawdzam" skomentował prymas Polski arcybiskup Wojciech Polak.

Wyznał, że w reportażu najbardziej zabolały go "świadectwa osób skrzywdzonych".

To jest kolejny film, kolejny reportaż, który pokazuje świadectwa osób skrzywdzonych, osób, które w sposób niewłaściwy zostały potraktowane, także w swoim zgłoszeniu tego skrzywdzenia - mówił prymas Polski

Pytany, jak ocenia postawę kardynała Dziwisza, odparł: - Ja jestem zasmucony przede wszystkim tym, że ksiądz kardynał nie podjął tego wyjaśnienia, o które był proszony, także w tym filmie przez redaktora.

Czytaj także

"Pewne światełko w tunelu jest bardzo konkretne"

Natomiast myślę, że tutaj pewne światełko w tunelu jest bardzo konkretne, to znaczy ksiądz kardynał także w swoim oświadczeniu, które złożył dla Ansy, bardzo jasno pokazuje, że gotów jest ze swej strony przedstawić argumenty, które by wyjaśniały także jego działania, jego postawy - mówił dalej arcybiskup Polak

- I myślę, że ta zachęta, którą nie tylko podtrzymał, ale również która idzie po linii tego oświadczenia, które złożył arcybiskup Gądecki, że trzeba powołać komisję watykańską z uwagi na szerszy kontekst, nie tylko polski, która by to wyjaśnienie od księdza kardynała usłyszała - mówił dalej prymas.

Czytaj także

Jak dodał, sam oczekuje powołania takiej komisji. - Chciałbym poprzeć to pragnienie, które już zostało wyrażone przez arcybiskupa Gądeckiego - skwitował.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Prymas Polski o sprawie kardynała Dziwisza: Jestem zasmucony - Gazeta Krakowska

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ciekawe jak czuły się deprawowane przez was dzieci

G
Gość

a jan paweł II miał chore sumienie....bo publicznie potępił Madonnę za jej teledysk z płonącymi krzyżami...ale hierarchów pedofilów publicznie nie potępił....

K
Kot Kaczora

Jaki Prymas? Prymasem już jest Jędraszewski -- i bardzo dobrze!

o
obcokrajowiec

ciekawy dla mnie byl jeszcze to, co Gowin powiedzial, ze dziwisz blokowal. --- I jeszcze " jest klimat, który stawia kapłanów ponad prawem, uprzywilejowując ich do robienia rzeczy bez ponoszenia odpowiedzialności - to, co nazywamy klerykalizmem" (pol satn ews)

S
Stanislaw Lisowski

Nic nie powiedzą. Tajemnica papieska obowiązuje.

R
Rudy z Budy

tego kolesia tez trzeba sprawdzic, bo cos malo wiarygodny jest z tym swoim zasmuceniem. problem z pedofiliom w Kosciele jest znany od co najmniej 25 lat...i co...i nic...smutno im.

G
Gość

tia, ciekawe, że się nie odniósł do tego, że cały KK od dawna tuszował te sprawy (przenoszenie pedo do innych parafii, odsyłanie na niby emeryturę). A jak już sprawa trafiła do sądu i sąd nakazał parafii wypłacić odszkodowanie to wielkie oburzenie, że przecież KK nie może brać odpowiedzialności za swoich księży (jak dla mnie pracowników bez nadzoru pracodawcy tj KK).

Dodaj ogłoszenie