Przejęcie dworu z ogrodem od Pendereckich może kosztować Skarb Państwa grube miliony

Paweł Chwał
Zdjęcia dworu, parku i arboretum w Lusławicach użyczone dzięki przychylności kierownictwa Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego Marek Bebłot/ArtPost
Posiadłość Elżbiety i Krzysztofa Pendereckich w Lusławicach koło Tarnowa może przejść na własność Skarbu Państwa. Jak zaznaczył sam kompozytor podczas podpisania listu intencyjnego w tej sprawie nie stanie się to nieodpłatnie. Pytanie, ile państwo zapłaci za XVIII-wieczny dwór z okalającym go parkiem i stworzonym przez mistrza arboretum, w sumie ponad 30 hektarów terenu?

Oszacowanie wartości posiadłości Pendereckich nie będzie łatwą sprawą.

- To nie jest zwykły dom z dużym ogrodem, jakie czasem pojawiają się pod Tarnowem na sprzedaż. Tutaj na ostateczną cenę wpływ będzie mieć bardzo wiele czynników. Między innymi to, że jest to teren objęty ochroną konserwatorską i jego podział raczej nie wchodzi w grę, że w parku rosną unikatowe okazy drzew i krzewów, których wartość jest z pewnością inna, niż gatunków, które występują u nas pospolicie. Nie bez znaczenia jest też, że jest to cenne miejsce dla historii i kultury naszego kraju - zauważa Krzysztof Sroka z tarnowskiego biura nieruchomości A.Com.

Cena hektara działki rolnej w okolicach Zakliczyna to wydatek od 20 do 40 tysięcy złotych. W przypadku posiadłości Pendereckich w Lusławicach w grę wchodzić będą jednak z pewnością miliony złotych.

- List intencyjny zawiera klauzulę poufności, stąd na obecnym etapie nie ma mowy o jakichkolwiek kwotach. W tym momencie najistotniejsze jest to, że ze strony państwa Pendereckich w ogóle pojawiła się wola przekazania dworu i arboretum na rzecz Skarbu Państwa - komentuje Dawid Chrobak, burmistrz Zakliczyna. Jest przekonany, że rozmowy przebiegną szybko i z pozytywnym skutkiem. - Ministerstwo to najlepszy gwarant tego, że to urokliwe miejsce, które stworzył Krzysztof Penderecki zostanie objęte odpowiednią ochroną i będzie nadal dobrze służyć polskiej kulturze - dodaje.

Z przejęciem posiadłości przez Skarb Państwa wiąże nadzieje na to, że przestrzenie parku, arboretum i dworu będą w przyszłości bardziej dostępne. Cała posiadłość jest otoczona wysokim murem i osoby z zewnątrz dotąd nie miały na nią wstępu. Wyjątkiem byli nowożeńcy, którzy chcieli wykonać sobie ślubną sesję fotograficzną. Mogli liczyć na wpuszczenie do środka, ale pod warunkiem, że w Lusławicach nie przebywali akurat Pendereccy. Z takiej sposobności swego czasu skorzystał m.in. burmistrz Chrobak.

- Gminy nie stać na odkupienie, ale również na utrzymanie nieruchomości - przyznaje.

Gdy Krzysztof Penderecki w 1974 roku kupował dwór w Lusławicach budynek był w opłakanym stanie. Zabytek sypał się, od wilgoci zgniły podłogi, w pobliskim lamusie zawalone były stropy. Park, w którym wycięto wszystkie drzewa nadające się na deski pełen był samosiejek. Grobowiec pochowanego w parku Faustyna Socyna - przywódcy duchowego arian w XVI wieku stanowił ulubione miejsce wiejskich libacji. Później wywieziono stamtąd pół ciężarówki butelek i szkła.

Po ponad 45 latach żmudnej pracy lusławicki dwór wraz z ogrodem należy dzisiaj do najpiękniejszych w Polsce, a państwo Pendereccy otrzymali wyróżnienie „Genius loci Polonia” za ochronę polskiego krajobrazu w swojej posiadłości.

- Jest mi ciężko na sercu, bo Lusławice to było moje dziecko - stwierdził kompozytor podczas poniedziałkowego podpisania listu intencyjnego. - W pewnym momencie uznałem, że jednak to jest wielkie obciążenie dla mnie, żeby utrzymać ten dwór. Jeżeli ministerstwo jest zainteresowane kupnem, bo to nie jest darowizna, to przekazanie dworu i ogrodu w ręce ministerstwa jest najlepszym pomysłem - stwierdził dodając, że tylko takie rozwiązanie gwarantuje, żeby dzieło jego życia nie zostało zaprzepaszczone.

W ministerstwie kultury i dziedzictwa narodowego nie chcą mówić na razie o tym, w jaki sposób państwo zamierza przejąć prawa do majątku Pendereckich. Kwestie te doprecyzować ma specjalnie powołana grupa robocza, złożona m.in. z przedstawicieli ministerstwa oraz właścicieli.

Nieoficjalnie dowiedziliśmy się, że w grę może wchodzić częściowo nieodpłatne przekazanie posiadłości. Prowadzone rozmowy mają doprowadzić do wypracowania konsensusu. Transakcja ma zostać sfinalizowana jeszcze w tym roku.

FLESZ: Zysk dla budżetu dzięki nowym oznaczeniom energooszczędności. W co zamieni się A+++?

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Przejęcie dworu z ogrodem od Pendereckich może kosztować Skarb Państwa grube miliony - Gazeta Krakowska

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Najpierw Polskę obiegła wiadomość o pięknym geście daru od Pendereckich a teraz okazuję sie, za grubą kasę. Państwo nie powinno tego kupować niech sobie sami utrzymują. Coś niebywałego

G
Gość

Na zachodzie działa to w ten sposób, że ktoś kto nie ma lub nie chce przekazać spadkobiercom swojego majątku, zapisuje go instytucji publicznej w TESTAMENCIE. Tutaj wygląda to na dojenie Państwa. Nie dość, że nie przekazują tylko sprzedają, to jeszcze pewnie będą mieli prawo tam mieszkać do śmierci. SKANDAL!!!

G
Gość

Państwo Pendereccy, ja chętnie zaopiekuję się posiadłością. Będę o nią dbać jak o własne dziecko i spełnią się moje marzenia o domu.

d
do koszałek

oczywiście że tak jest

G
Gość

Pięknie dozowana informacja. Najpierw Pendereccy ofiarują posiadłość, następnego dnia okazuje się, że tylko oddają w opiekę, tzn. wy płacicie a my zachowujemy własność, w końcu okazuje się, że chcą go sprzedać za miliony od Skarbu Państwa. A więc za nasze pieniądze i wszystko poufnie. Państwo polskie zaplaci zapewne wielokrotnie więcej niż ten obiekt jest wart. Jak widać, cwaniaków nie brakuje.

K
Koszałek, krasnal 5 rangi

Najpierw państwo Pendereccy wydoili Małopolski urząd Marszałkowski a teraz chcą wydoić skarb państwa.

g
gość

Państwo Pendereccy nie przekazują swojej posiadłości Skarbowi Państwa a sprzedają i robią na tym dobry dobry interes .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3