MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Przełamywali własne lęki i stres

Redakcja
30 października 2010 roku, od świtu do zmierzchu, 120 ratowników (OSP, PSP, GOPR, ZHP) z powiatów: oświęcimskiego, wadowickiego oraz bielskiego wzięło udział w Warsztatach Ratownictwa Specjalistycznego /WRS KOZUBINK/, które miały miejsce w Porąbce – Kozubnik na ruinach dawnego kurortu wypoczynkowego HPR.Organizacji tego przedsięwzięcia podjęła się Grupa Poszukiwawczo – Ratownicza działająca przy OSP Kęty.

Głównymi celami wspólnych manewrów były: integracja ratowników, działanie pod presją w warunkach katastrofy budowlanej, poznawanie i przełamywanie własnych lęków i stresu.

Do godzin południowych drużyny zajęte były pogłębianiem i szlifowaniem swojej wiedzy teoretycznej i praktycznej z zakresu resuscytacji, badania urazowego, technik transportu poszkodowanego oraz podstaw BHP w ratownictwie wysokościowym. Ta część instruktażowa została zakończona krótką prelekcją, dotyczącą pracy psów ratowniczych na gruzowisku oraz metodami przeszukiwania z ich udziałem.

Przed kolejnymi działaniami uczestnicy WRS posilili się pyszną żołnierska /strażacka;)/ grochówka z kuchni polowej. Teren gruzowiskowy dawnego kompleksu pozwolił na wykorzystanie różnych technik stosowanych w ratownictwie.

Po przerwie obiadowej uczestniczono w scenkach pozorowanych.

Pierwsze zadanie polegało na zjeździe ratowników nieczynnym szybem windowym oraz tyrolką do poszkodowanego, który uległ upadkowi z dużej wysokości i odniósł  uraz miednicy i stawu łokciowego. Celem akcji było: zabezpieczenie miejsca zdarzenia i osoby poszkodowanej, udzielenie jej pierwszej pomocy i przetransportowanie w bezpieczne miejsce przy użyciu deski.

Drugie zdarzenie było konsekwencją eksplozji cieczy palnej podczas rozpalania ogniska. Osoba poszkodowana uległa odrzutowi, została poparzona oraz znajdowała się w wąskim korytarzu technicznym z utrudnionym dojściem zespołu ratunkowego i ciężkich warunkach transportu. Celem akcji był: zabezpieczenie miejsca zdarzenia i osoby poszkodowanej, udzielenie jej pierwszej pomocy oraz przygotowanie i transport w bezpieczne miejsce.

Ćwiczenia zostały przeprowadzone z zachowaniem warunków bezpieczneństwa a wszystkie założenia programu zrealizowane w całości. Każda z drużyn reprezentowała swoją wiedzę i umiejętności w miejscu zdarzenia, a grupa sędziów udzielała stosownych instrukcji i wytykała ewentualne błędy podczas akcji.
Organizatorzy zapewniali drużyny, iż celem ich działania nie jest wyścig i rywalizacja o miejsca na mecie, lecz pogłębianie wiadomości i wyciąganie stosownych wniosków ze swoich działań.

Po 12 godzinach działania, zaangażowaniu 120 ratowników /startujących i obsługi/,ciężkiej pracy na każdym z punktów dzisiejszych warsztatów przyszedł czas na serdeczne podziękowania dla: uczestników, organizatorów i gości oraz sponsorów, którzy docenili nasz wspólny wysiłek i stawili się na miejscu działań.
Życzymy Wam, aby ten czas sprzędzony z nami zaowocował w codziennym Waszym życiu, podczas realnych działań. Dla nas był to dobry czas do sprawdzenia swojego poziomu organizacyjnego. Teraz przyjdzie czas na wyciągnięcie wniosków, które pozwolą poprawić naszą i Waszą gotowość do podejmowania działań mających na celu ratowanie tego, co bezcenne - ludzkiego życia.

Dowódca GPR OSP Kęty -Jan Wołoszyn

**

ZOBACZ FOTORELACJĘ >>

**

Szczegółowy plan Warsztatów Ratownictwa Specjalistycznego, który odbył się 30 października 2010:

Więcej o Grupie Ratowniczo - Poszukiwawczej OSP Kęty: www.gpr.ospkety.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski