Przeminęło z wiatrem, który hulał po strzelnicy

Redakcja
Udostępnij:
BIATHLON. Gwałtowny wiatr zakończył wczoraj zawody w Oestersundzie. Bieg na dochodzenie kobiet został przerwany, mężczyźni nawet nie wystartowali.

- Najważniejsze jest bezpieczeństwo zawodników oraz równe szanse. A tym przypadku takie nie były, bo niektóre biathlonistki miały podczas strzelania warunki przyzwoite, a po chwili zrywał się wiatr. No i w lepszej sytuacji były te, które ustawiały się na ostatnich stanowiskach - obok budowanego dużego pawilonu, który osłaniał przed wiatrem - opowiada Adam Kołodziejczyk, trener polskiej kadry.

Bieg został przerwany, gdy część uczestniczek miała za sobą już trzy strzelania. Dobrze radziła sobie Krystyna Pałka: startując do zawodów z 34. pozycji (taką zajęła w piątkowym sprincie) przebiła się na początek drugiej dziesiątki. - Trzeba się z tym pogodzić i Krysia tak podeszła do sprawy. Coraz lepiej jej się biega; jak nie dziś, to następnym razem uzyska dobry wynik. Co nie zmienia faktu, że osiem kilometrów przebiegła - wylicza szkoleniowiec.

Dziś Polacy opuszczają Szwecję. Polecą do Monachium, skąd udadzą się do Austrii. Następna runda Pucharu Świata od piątku do niedzieli w Hochfilzen. Transmisje w Eurosporcie.

Mężczyźni - sprint (10 km): 1. M. Fourcade (Francja) 25.56,0 (1 karna runda)... 91. Pływaczyk 4.01,3 (2), 92. Szczurek 4.05,1 (1).

Tomasz Bochenek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie