Przeprowadzki nie będzie

GM
Udostępnij:
Wbrew wcześniejszym planom, andrychowska stacja Pogotowia Ratunkowego nie będzie przenoszona w inne miejsce. Nadal pozostanie przy ulicy 27 Stycznia.

W Andrychowie

   W ub. roku dyrekcja andrychowskiego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej, pod którą podlega pogotowie, zaplanowała przeprowadzkę stacji do Zespołu Poradni Specjalistycznych przy ulicy Krakowskiej. Za takim rozwiązaniem przemawiało wiele korzystnych czynników. Przeprowadzka miała przede wszystkim odbić się korzystnie na pacjentach andrychowskiego pogotowia. Dziś bowiem w placówce przy ul. 27 Stycznia brakuje niezbędnej aparatury. Jest ona za to w poradni przy ul. Krakowskiej. Ta czynna jest tylko do godz. 17. Potem, chcąc skorzystać na przykład z aparatu rentgenowskiego, trzeba udać się do Wadowic. Po przeprowadzce pogotowia do przychodni cała aparatura byłaby "pod ręką". - Przychodnia przy ulicy Krakowskiej zostałaby wtedy należycie wykorzystana. Spadłyby też koszty, bo nie musielibyśmy już utrzymywać budynku pogotowia przy ulicy 27 Stycznia. Poza tym można by było wykorzystać jeden z garaży budowanych obecnie w sąsiedniej jednostce Ratowniczo-Gaśniczej PSP. Były takie plany, ale teraz są już nieaktualne. Zastanawiamy się, co robić dalej. Sporo zamieszania w naszych planach wprowadziła Ustawa o Ratownictwie Medycznym. Zmieniony został zupełnie system finansowania stacji pogotowia ratunkowego, takich jak nasza w Andrychowie. W związku z tym, mimo oczywistych korzyści, przeprowadzka w nowe miejsce wydaje się nierealna. Teraz musimy robić wszystko, aby w ogóle pogotowie utrzymać a Andrychowie - mówi dyrektor SPZOZ Jerzy Mojżesz.
   Dziennie andrychowskie pogotowie notuje średnio około 10 wyjazdów. Oprócz gminy Andrychów obsługuje też gminę Wieprz.
(GM)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie